Smartwatch Sharp ma pomagać w liczeniu kalorii. Uzupełni go drugie urządzenie

Na rynek urządzeń typu wearables postanowiła wejść firma, która dotychczas nie miała z nią wiele wspólnego. W efekcie dostajemy smart ring oraz smartwatch Sharp. Producent nie chciał kopiować sprawdzonych rozwiązań, więc tym bardziej warto przyjrzeć się bliżej obu urządzeniom.
Smartwatch Sharp wykorzysta pomiary bioimpedancji
Szczególnie ciekawy jest właśnie smartwatch Sharp Karada Mate Watch, ponieważ jego główną funkcją ma być automatyczne szacowanie spożycia kalorii w ciągu doby. Sam ten pomysł nie jest zupełnie nowy. Podobne rozwiązanie próbowała wcześniej wprowadzić opaska GoBe i nie wszystkim przypadło to do gustu. Sharp sięga po tę samą ideę, ale umieszcza ją w bardziej klasycznym urządzeniu. Zamiast wyglądu eksperymentalnego gadżetu mamy zegarek, który nie odbiega od tego, co dziś można zobaczyć na nadgarstkach wielu osób.
Jak to działa w praktyce? Smartwatch Sharp wykorzystuje pomiary bioimpedancji, czyli analizuje zmiany zachodzące w organizmie po jedzeniu. Na tej podstawie próbuje określić, ile kalorii zostało przyswojonych. Użytkownik nie musi wpisywać posiłków ani liczyć składników. W teorii brzmi to wygodnie, ale trzeba pamiętać, że nie mówimy o odczycie w czasie rzeczywistym. System działa z opóźnieniem i opiera się na szacunkach, a nie na dokładnych danych o tym, co znalazło się na talerzu.
To rozwiązanie ma pewne ograniczenia
Producent przekonuje, że dzięki smartwatchowi Sharp będzie można zobaczyć, czy bilans kalorii jest dodatni czy ujemny. To może być pomocne dla osób, które nie chcą zajmować się ręcznym notowaniem każdego posiłku. Jednocześnie trudno mówić o pełnej precyzji, dlatego do takich wyników warto podejść z dystansem, przynajmniej dopóki nie pojawią się niezależne testy.
Sharp stawia też konkretne wymagania. Aby zegarek miał sens, trzeba go nosić niemal cały czas, nawet ponad dwadzieścia godzin dziennie. To może być problem, zwłaszcza że bateria wystarcza na około dwa i pół dnia. Oznacza to konieczność regularnego ładowania i pilnowania, aby urządzenie faktycznie towarzyszyło użytkownikowi przez większość doby.
Inne cechy inteligentnego zegarka Karada Mate Watch
Poza tym smartwatch Sharp Karada Mate Watch ma ekran OLED o przekątnej 1,32 cala, GPS, pulsometr, pomiar natlenienia krwi, temperatury skóry i zestaw standardowych czujników. Jego obudowa została wykonana ze stali nierdzewnej, a całość uzupełnia szkło Gorilla Glass 5. Można też wymieniać paski, co zwiększa wygodę codziennego użytkowania. Odporność na wodę i pył stoi na dobrym poziomie, więc zegarek powinien poradzić sobie w różnych warunkach.
Co oferuje Karada Mate Ring?
Drugi produkt, czyli smart ring Karada Mate Ring, ma znacznie prostsze zadanie. Skupia się na monitorowaniu snu, aktywności i podstawowych parametrów zdrowotnych. To podejście bliższe temu, co oferują inne inteligentne pierścienie. Sharp korzysta tu z technologii firmy SOXAI, a sam sprzęt wyróżnia się długim czasem pracy, który może sięgać dwóch tygodni.
Najciekawsze jest to, że oba urządzenia się uzupełniają. Zegarek wprowadza bardziej eksperymentalną funkcję, a pierścień odpowiada za stabilne i ciągłe zbieranie danych. W ten sposób Sharp buduje coś w rodzaju własnego ekosystemu, zamiast ograniczać się do jednego produktu.
Całość pokazuje, że firma nie zamierza konkurować tylko ceną czy wyglądem. Stawia na pomysł, który może przyciągnąć uwagę, ale jednocześnie budzi pytania o dokładność i praktyczne zastosowanie. Jeśli technologia faktycznie się sprawdzi, może to być ciekawy kierunek rozwoju.