Tyle 50 Cent musiał zapłacić Cugowskiemu. Chodzi o sampel z utworu Budki Suflera

Krzysztof Cugowski całkiem niedawno udzielił wywiadu, w którym zdradził, że jeden z najbardziej znanych amerykańskich raperów swego czasu zapłacił mu za sampel. Legendarny wokalista Budki Suflera opowiedział, jak do tego doszło i ile pieniędzy otrzymał od 50 Centa z tego tytułu.
50 Cent sięgnął po twórczość Budki Suflera
To stosunkowo zaskakujące połączenie artystyczne z różnych względów. Przede wszystkim już samo to, że amerykański twórca sięgnął do twórczości polskiego zespołu jest wyjątkowe. Mimo iż producenci z USA regularnie korzystają z sampli pozyskiwanych z muzyki z różnych regionów świata, to zwrócenie się ku naszej rodzimej twórczości nie jest czymś częstym i popularnym. Dodatkowo twórczość Budki Suflera kojarzy się raczej z rockowymi balladami, a nie gangsta rapem – bo właśnie ten nurt reprezentuje 50 Cent.
Ten szczególnie w pierwszej dekadzie XXI wieku robił furorę na całym świecie. Trudno znaleźć osobę, która nigdy nie słyszałaby takich hitów jak „In da club”, „Candy shop” albo „21 questions”. Później kariera rapera z Nowego Jorku przyhamowała, ale mimo tego od czasu do czasu publikował mniejsze lub większe projekty. Jeden z nich to „The Kanan tape”, czyli mixtape z 2015 roku. To na nim znalazł się utwór „Body bags”, w którym wykorzystano fragment piosenki Budki Suflera. Wyprodukowała go inna legenda – The Alchemist, znany między innymi ze współpracy z Eminemem, Griseldą, Eryką Badu, Mobb Deep i całą rzeszą innych artystów.
Cugowski ujawnił, ile zapłacił mu 50 Cent
Krzysztof Cugowski, który udzielił wywiadu na antenie MixtapeTV, przyznał, że chodziło o piosenkę „Noc nad Norwidem” z 1976 roku, z płyty „Przechodniem byłem między wami”. Z rozmowy z wokalistą dowiedzieliśmy się również, że wszystko odbyło się w sposób legalny. Sampel został zarejestrowany gdzie trzeba, a Cugowski dodał, iż kwota, którą w ten sposób zarobił przewyższała polskie standardy. „Gwiazdor hip-hopu przelał na moje konto około 5-6 tysięcy dolarów” – stwierdził. Przy kursie z dnia 9 lipca 2026 roku byłaby to kwota rzędu 18-22 tysięcy złotych.
Co ciekawe, 50 Cent nie jest jedynym amerykańskim raperem, w którego piosence znalazł się sampel z tego konkretnego utworu Budki Suflera. Portal WhoSampled podaje, że fragmenty „Nocy nad Norwidem” znajdziemy też w następujących nagraniach:
- Sean Price – Bar-barian (2012, prod. The Alchemist)
- DJ Muggs – Acetone wash (2018, prod. DJ Muggs)
- Westside Gunn – Lakers vs. Rockets (2019, prod. DJ Muggs)
Na czym polega sampling?
Sampling w muzyce polega na wykorzystaniu fragmentów istniejących nagrań (tzw. sampli) w nowym utworze. Mogą to być krótkie dźwięki, rytmy, melodie, wokale lub całe frazy, które są cięte, zapętlane, modyfikowane i łączone z nowymi elementami. Technika ta jest szczególnie popularna w hip-hopie, elektronice i muzyce pop, pozwalając twórcom tworzyć oryginalne kompozycje na bazie wcześniej nagranych dźwięków. Puryści zazwyczaj pobierają sample z płyt winylowych, aczkolwiek jest to metoda, która powoli jawi się jako relikt przeszłości. Obecnie nie potrzeba gramofonu i maszyny typu MPC. Wystarczy plik typu .wav albo .mp3, a sprawny producent poradzi sobie i w ten sposób.
Jeśli samplingu dokonuje się w sposób legalny, zazwyczaj wiąże się to z koniecznością zapłaty oryginalnemu twórcy w sposób ustalony przez obie strony. Dokładnie tak, jak miało to miejsce w przypadku 50 Centa i Krzysztofa Cugowskiego z Budki Suflera.