Until Dawn 2 oficjalnie potwierdzone. Twoje decyzje znów zadecydują o życiu i śmierci bohaterów
Po wielu latach spekulacji Sony w końcu odsłoniło karty. Podczas czerwcowego pokazu State of Play zaprezentowano Until Dawn 2 – kontynuację jednego z najbardziej rozpoznawalnych horrorów narracyjnych ostatniej dekady. Nowa zmienia bohaterów i scenerię, ale zachowuje fundament, który uczynił oryginał tak popularnym – nieustanne poczucie napięcia oraz decyzje mające realny wpływ na los postaci.
Motyl znów trzepocze skrzydłami
Nie da się ukryć, że jednym z najważniejszych elementów pierwszego Until Dawn był słynny efekt motyla. Każda decyzja, nawet pozornie nieistotna, mogła prowadzić do nieoczekiwanych konsekwencji wiele godzin później. Według udostępnionych informacji w sequelu system ma zostać jeszcze bardziej rozbudowany.
Twórcy zapowiadają, że szczególnie ważne staną się relacje pomiędzy poszczególnymi postaciami. Niektóre ścieżki fabularne będą zależały od wzajemnego zaufania, konfliktów czy podejmowanych wcześniej wyborów. Nawet drobne rozmowy i codzienne interakcje mają wpływać na rozwój dalszych wydarzeń. Dzięki temu każda rozgrywka może potoczyć się inaczej, a liczba możliwych zakończeń prawdopodobnie ponownie stanie się jednym z największych atutów produkcji.
W zwiastunie pokazano również przykłady trudnych decyzji moralnych. Gracze będą musieli wybierać między bezpieczeństwem a empatią, lojalnością wobec przyjaciół a własnym interesem czy ratowaniem jednej osoby kosztem drugiej. To właśnie takie momenty budowały napięcie w oryginale i wszystko wskazuje na to, że sequel pójdzie jeszcze o krok dalej.
Zupełnie nowa historia, ale w duchu pierwowzoru
Twórcy postawili na samodzielną opowieść, dzięki czemu znajomość pierwszej części nie będzie wymagana. Głównymi bohaterami została tym razem grupa łowców duchów prowadzących popularny kanał internetowy poświęcony zjawiskom paranormalnym. Problem w tym, że większość ich materiałów była dotąd jedynie dobrze wyreżyserowaną inscenizacją, a tym razem zagrożenie okazuje się realne.
Sytuacja zmienia się, gdy ekipa otrzymuje szansę nagrania programu dla dużej stacji telewizyjnej. W ramach nowego projektu trafiają na odległą tropikalną wyspę, która skrywa mroczne tajemnice. To właśnie tam zaczynają dziać się wydarzenia, których nie da się już wyjaśnić efektownym montażem czy sprytnymi trikami. Z pozoru rajska lokalizacja szybko zmienia się w miejsce walki o przetrwanie.
Kontrast między pięknym krajobrazem a narastającym zagrożeniem może okazać się jednym z najmocniejszych elementów nowej odsłony. Zamiast mroźnych lasów gracze będą przemierzać opuszczone zakątki wyspy, odkrywając tajemnice sięgające wielu pokoleń wstecz. Według twórców historia ma łączyć klasyczny horror z dramatem psychologicznym oraz elementami tajemnicy.
Na uwagę zasługuje również powrót doktora Hilla, w którego ponownie wcieli się Peter Stormare. Ta enigmatyczna postać była jednym z najbardziej charakterystycznych elementów pierwszej gry i jej obecność może stanowić ważny pomost między obiema odsłonami serii tego popularnego horroru.
Premiera dopiero w 2027 roku
Sony potwierdziło, że Until Dawn 2 zmierza wyłącznie na konsolę PlayStation 5, a premiera została zaplanowana na 2027 rok. Mówiąc wprost, kolejny raz muszę ostudzić zapał osób grających na komputerach PC. Nowa polityka Sony jest pod tym względem bardzo sprecyzowana. Gry fabularne będą kierowane wyłącznie na konsole firmy.
W najbliższych miesiącach studio Firesprite planuje ujawnić kolejne szczegóły dotyczące fabuły, mechanik rozgrywki oraz obsady. Już teraz jednak zapowiedź wzbudziła ogromne zainteresowanie wśród fanów horrorów narracyjnych. Nic dziwnego, bo pomimo nieco kiczowatego klimatu, który zresztą był zamierzony, jedynka nadal pozostaje jedną z ciekawszych propozycji w tym gatunku. Miejmy nadzieję, że druga część również utrzyma wysoki poziom.
