Xenoblade Genesis oficjalnie zapowiedziane. Kultowa seria jRPG otwiera zupełnie nowy rozdział na Nintendo Switch 2
Trylogia Xenoblade Chronicles zostaje oficjalnie zamknięta. Czas spojrzeć w przyszłość. Co właśnie robi Nintendo i Monolith Soft, które próbują znaleźć zupełnie nową drogę dla ukochanej przez fanów marki. Podczas czerwcowej prezentacji Nintendo Direct oficjalnie ujawniono Xenoblade Genesis – produkcję, która ma rozpocząć nowy rozdział w historii popularnej serii jRPG. Gra trafi wyłącznie na Nintendo Switch 2, a jej premiera została zaplanowana na 2027 rok.
Nowy początek dla kultowej serii
Twórcy od początku podkreślają, że Xenoblade Genesis nie będzie po prostu następną numerowaną częścią cyklu. W materiałach promocyjnych pojawia się wielokrotnie określenie "nowy początek", co już samo w sobie sugeruje próbę stworzenia świeżego punktu startowego zarówno dla wieloletnich fanów, jak i osób, które nigdy wcześniej nie miały styczności z marką. Niestety, na ten moment Nintendo nie zdradza, w jaki sposób nowa historia będzie powiązana z wydarzeniami znanymi z poprzednich odsłon i czy w ogóle będzie je cokolwiek łączyło.
Pierwszy zwiastun skrywa jednak kilka interesujących wskazówek. Zamiast charakterystycznego połączenia science fiction i fantasy, które przez lata definiowało serię, tym razem większy nacisk położono na klasyczne motywy fantasy. Widzimy monumentalne krajobrazy, rozległe tereny do eksploracji oraz zupełnie nową mitologię świata. Już teraz można odnieść wrażenie, że studio chce wyraźnie odróżnić Genesis od wcześniejszych części. Jednocześnie warto pamiętać, że w poprzednich odsłonach również podróżowaliśmy po takich lokacjach, być może zatem twórcy po prostu jeszcze nie chcą zdradzić nam wszystkiego.
Tajemnicza moc Anima w centrum wydarzeń
Jednym z najważniejszych elementów nowego uniwersum ma być Anima – energia stanowiąca źródło wszystkiego, co istnieje w świecie przedstawionym gry. Według ujawnionych informacji to właśnie ona odpowiada za żywioły, naturę oraz zdolności wojowników. Anima nie jest jedynie tłem fabularnym, lecz prawdopodobnie stanie się fundamentem mechanik rozgrywki i całego systemu walki.
Zwiastun sugeruje również obecność specjalnych kryształów przechowujących wspomnienia i doświadczenia bohaterów. Te niezwykłe artefakty mają wzmacniać moce wojowników oraz odgrywać będą istotną rolę w codziennym funkcjonowaniu społeczeństwa. Twórcy chcą w ten sposób stworzyć bardziej osobisty styl narracji, który będzie skupiał się nie tylko na wielkich wydarzeniach z ratowaniem świata w tle, ale również na losach poszczególnych bohaterów. Choć ponownie, tu większego zaskoczenia nie ma, bo przecież cały cykl charakteryzuje się dorosłym i emocjonalnym tonem.
Większy świat i ambitniejsze założenia
Choć Nintendo nie pokazało jeszcze dłuższego fragmentu rozgrywki, wiele wskazuje na to, że Xenoblade Genesis zachowa cechy, za które gracze pokochali poprzednie odsłony serii. Na ekranie można dostrzec ogromne przestrzenie, monumentalne konstrukcje oraz lokacje zachęcające do swobodnej eksploracji. Pojawiają się także przesłanki sugerujące wykorzystanie nowych środków transportu – w tym wierzchowców oraz bardziej otwartej konstrukcji świata.
Nie da się ukryć, że dla posiadaczy konsoli Nintendo Switch 2 może to być jedna z najbardziej widowiskowych produkcji nadchodzących lat. Monolith Soft od dawna słynie z projektowania ogromnych map i zaawansowanych systemów RPG, dlatego oczekiwania wobec nowej gry są wyjątkowo wysokie. Wiele osób liczy również na wykorzystanie większej mocy nowego sprzętu, co pozwoli twórcom realizować jeszcze ambitniejsze pomysły niż dotychczas.
Zdjęcie w pełnym rozmiarze










Seria nie zwalnia tempa przed premierą Genesis
Zapowiedź Xenoblade Genesis nie oznacza jednak, że fani będą musieli czekać bezczynnie do 2027 roku. Nintendo równolegle przygotowuje odświeżone wersje trzech głównych części Xenoblade Chronicles dla Nintendo Switch 2. Ulepszone edycje mają oferować wyższą rozdzielczość, płynniejszą animację oraz dodatkową zawartość przygotowaną specjalnie z myślą o nowej generacji urządzenia.
Ten ruch ze strony Nintendo wydaje się przemyślanym sposobem na przypomnienie historii serii przed nadejściem nowego rozdziału. Dzięki temu gracze korzystający z ich przenośnej konsoli będą mogli nadrobić wcześniejsze przygody lub wrócić do nich w odświeżonej formie. Jeśli zaś Xenoblade Genesis spełni pokładane w nim nadzieje… a nie czarujmy się, na pewno je spełni, rok 2027 okaże się początkiem kolejnej wieloletniej sagi, która ponownie wyznaczy standardy dla gatunku jRPG.
