Zdaniem eksperta
Czy mikrofala jest szkodliwa?
Wiele osób, które na co dzień korzystają z mikrofalówki, zastanawia się, czy mikrofala jest szkodliwa. To pytanie pojawia się regularnie w rozmowach, w których fakty często mieszają się z mitami. Jak jest naprawdę i skąd biorą się obawy? Rozwiewamy wątpliwości.
Czy kuchenki mikrofalowe są szkodliwe dla zdrowia człowieka?
Powiedzmy wprost: kuchenki mikrofalowe nie są szkodliwe dla zdrowia człowieka, jeśli są używane w prawidłowy sposób i są sprawne technicznie. To absolutna podstawa, jeśli zastanawiamy się nad bezpieczeństwem sprzętów kuchennych i nie tylko.
Każde urządzenie, z którego korzystamy w sposób niezgodny z przeznaczeniem i którego używamy, kiedy ma usterki, może być niebezpieczne dla zdrowia, a czasem nawet życia. Jednym ze sprzętów, wokół których – nie wiedzieć czemu – narosło jednak wiele mitów, jest właśnie mikrofala. Czy jest szkodliwa, zastanawiamy się, nawet kiedy sprzęt jest w pełni sprawny? A niesłusznie.
Działanie kuchenki mikrofalowej:
- opiera się na falach elektromagnetycznych o określonej częstotliwości
- wprawiają one w drgania cząsteczki wody w jedzeniu, powodując jego podgrzanie
- fale te pozostają zamknięte wewnątrz obudowy i nie wydostają się na zewnątrz
- nowoczesne mikrofalówki wyposażone są w mechanizmy bezpieczeństwa, które uniemożliwiają ich uruchomienie przy otwartych drzwiczkach
Badania instytucji zajmujących się bezpieczeństwem żywności i zdrowia jednoznacznie pokazują, że promieniowanie wydobywające się ze sprawnej kuchenki jest minimalne i niegroźne. Dlatego wątpliwości co do tego, czy mikrofala jest szkodliwa, nie znajdują potwierdzenia w nauce ani w codziennym użytkowaniu.
Czy jedzenie z mikrofali traci wartości odżywcze?
Jedzenie podgrzewane w mikrofali nie traci wartości odżywczych bardziej niż przy innych metodach gotowania. Przeciwnie, krótki czas obróbki cieplnej sprawia, że straty witamin i składników mineralnych są często mniejsze niż przy tradycyjnej obróbce cieplnej. Zdaniem ekspertów podgrzewanie w mikrofalówce to jedna z najzdrowszych metod, który minimalizuje straty nawet o 70 proc. w porównaniu z gotowaniem w wodzie. Na przykład witaminy wrażliwe na temperaturę, jak witamina C i niektóre witaminy z grupy B, ulegają rozkładowi wolniej, jeśli potrawa jest podgrzewana krótko i w niewielkiej ilości wody.
Z kolei, jeśli porównamy mikrofalę do smażenia, to bilans zysków będzie jeszcze większy, bo unikniemy np. większych ilości tłuszczu. To jednak tylko jedna z zalet w zestawieniu ze smażeniem na patelni. W tej obróbce powstaje wiele szkodliwych związków, które uwalnia tłuszcz.
To przede wszystkim:
- nadtlenki
- akroleina
- związki Maillarda
Te ostatnie związane są z brązowieniem produktu podczas smażenia, ale niestety do najzdrowszych nie należą. Co ciekawe, niektóre badania sugerują, że mikrofalówka pozwala lepiej zachować barwę i smak warzyw w porównaniu z tradycyjnym gotowaniem.
Jak widać, większość obaw o szkodliwość mikrofalówki i straty wartości odżywczych jedzenia z mikrofali można włożyć między bajki o „napromieniowanym” jedzeniu i ukrytych zagrożeniach. Warto rozumieć, na czym polega schemat działania tego sprzętu, by przestać się obawiać.
Czy mikrofalówka napromieniowuje jedzenie?
Jednym z częstszych pytań jest to, czy mikrofalówka napromieniowuje jedzenie. Wynika to z faktu, że wiele osób po prostu myli ze sobą działanie fal elektromagnetycznych ze szkodliwym promieniowaniem radiacyjnym, które może zmieniać strukturę chemiczną produktów lub sprawiać, że stają się radioaktywne.
Jak wygląda proces podgrzewania:
- fale mikrofalowe są niejonizujące
- ich jedynym efektem jest wprawienie cząsteczek w ruch, co podgrzewa jedzenie
- po zakończeniu pracy urządzenia fale przestają działać
- potrawa nie zatrzymuje żadnego promieniowania
Jak zatem widać, pytanie czy mikrofala jest szkodliwa, wynika głównie z nieporozumień, a nie z faktów naukowych.
Zobacz także: Ranking mikrofalówek [TOP10]
Co jest niebezpieczne w mikrofali?
Niebezpieczne w mikrofali nie jest samo podgrzewanie, lecz niewłaściwe użytkowanie. Co ważne, niekiedy użytkownicy właśnie przez swoją niewiedzę doprowadzają do sytuacji, które są potencjalnie groźne.
Typowe błędy:
- używanie metalowych naczyń lub folii aluminiowej
- podgrzewanie szczelnie zamkniętych pojemników
- zostawianie sztućców w daniu w trakcie podgrzewania
- uruchamianie pustej mikrofali
W tym ostatnim przypadku chodzi przede wszystkim o to, że emitowane mikrofale nie mają czego absorbować i po prostu odbijają się od ścianek, co działa niekorzystnie na samo urządzenie.
Tutaj warto przypomnieć o tym, jak istotne jest też utrzymanie sprzętu w dobrym stanie. Uszkodzone drzwiczki, nieszczelności czy brak reakcji na otwarcie drzwi oznaczają konieczność wycofania urządzenia z użytkowania.
Zapamiętajmy kilka istotnych faktów:
- sprawna kuchenka mikrofalowa spełnia rygorystyczne normy bezpieczeństwa
- jedzenie z mikrofali nie jest napromieniowane ani radioaktywne
- wartości odżywcze nie ulegają większym stratom niż przy innych metodach gotowania
- urządzenie staje się niebezpieczne tylko w przypadku niewłaściwego użytkowania
Analizując powyższe fakty, szybko dojdziemy do wniosku, że to czy mikrofala jest szkodliwa, nie wynika z samego działania sprawnego urządzenia czy tego, że generuje ono fale elektromagnetyczne. Przy rozsądnym użytkowaniu i przestrzeganiu instrukcji, mikrofalówka pozostaje bezpiecznym, wygodnym i praktycznym sprzętem kuchennym.
