Call of Duty: Black Ops i Black Ops II wracają na PlayStation. Kultowe strzelanki znów na celowniku graczy
Choć branża gier nie stoi w miejscu, tak niektóre tytuły pozostają żywe w pamięci graczy niezależnie od tego ile mają one lat na karku. Do tego grona bez wątpienia należą Call of Duty: Black Ops oraz Call of Duty: Black Ops II. Obie produkcje przez lata były wręcz symbolem złotej ery sieciowych strzelanek, a teraz otrzymają drugie życie na platformach PlayStation. Oficjalna zapowiedź zakończyła tygodnie spekulacji i potwierdziła, że klasyczne odsłony serii wrócą do sprzedaży już w lipcu.
Powrót dwóch ikon serii Call of Duty
Plotki i przecieki o powrocie Black Ops i Black Ops II pojawiały się w sieci już wielokrotnie. Sami gracze zauważyli ślady obu tytułów w bazie sklepu PlayStation, a dodatkowe doniesienia sugerowały, że Activision faktycznie przygotowuje coś w temacie. No i w końcu się doczekaliśmy. Ostatecznie potwierdzono, że oba tytuły trafią na PlayStation w formie portów przygotowanych przez studio Iron Galaxy.
Jest to więc istotna wiadomość, zwłaszcza dla graczy, którzy od lat grają jedynie na konsolach Sony. Oryginalne wydania gry debiutowały jeszcze w czasach PlayStation 3, więc brak pełnej kompatybilności wstecznej w PlayStation 5 sprawił, że dostęp do tytułów był mocno ograniczony. Dzięki nowym wydaniom gracze ponownie będą mogli zanurzyć się w kampaniach fabularnych, które do dziś uznawane są za jedne z najlepszych w historii całej marki.
Nie remaster, a port. Co to oznacza dla graczy?
Co ciekawe nie mówimy tutaj o pełnoprawnym remasterze. Wszystko wskazuje na to, że będą to porty przenoszące oryginalne wersje gier na współczesny sprzęt. Jest to bardzo dziwna decyzja, bo oznacza, że tytułu trafią do ponownej sprzedaży w takim samym stanie jak pierwowzory, nie możemy zatem mówić tutaj o gruntowym poprawieniu grafiki czy jakichkolwiek zmianach w rozgrywce. Oczywiście istnieją gracze, dla których będzie to wręcz zaleta, bo obie gry zdobyły status kultowych właśnie przez swoją specyficzną atmosferę. Ale mimo wszystko nie można oprzeć się wrażeniu, że jest to odcinanie kuponów i pójście na łatwiznę.
Ogromne emocje wzbudza natomiast kwestia zawartości obu gier. Dotychczasowe informacje sugerują, że nowe wydania będą obejmowały poza kampania fabularną pełne tryby wieloosobowe, a nawet tryb Zombie, który właśnie przy Black Ops stał się niemal kultowy i zbudował wokół siebie wielką społeczność graczy. Wielu fanów do dziś wspomina klasyczne mapy, system prestiżu czy charakterystyczny balans uzbrojenia. Na forach internetowych i w mediach społecznościowych można zauważyć ogromne zainteresowanie powrotem do dawnych rankingowych pojedynków. Jeśli twórcom uda się zapewnić stabilną infrastrukturę sieciową oraz odpowiednie zabezpieczenia przed oszustami, produkcje mimo braku ulepszeń ponownie mogą zainteresować fanów multiplayera.
Czy klasyczne Black Ops mają jeszcze szansę zachwycić?
Należy jednak brać pod uwagę, że rynek gier diametralnie się zmienił i współczesne strzelanki oferują także rozbudowane systemy rozwoju postaci, przepełnione zawartością sezony oraz rozmaite dodatki. Czy zatem nostalgia wystarczy? Prawdopodobnie wielu graczy uzna prostotę rozgrywki za największy atut omawianych portów i być może właśnie to będzie stanowiło ich siłę.
Biorąc to pod uwagę, powrót Black Ops oraz Black Ops II może okazać się czymś więcej niż zwykłą sentymentalną podróżą. To także okazja dla młodszych graczy, aby sprawdzić produkcje, które przez lata były punktem odniesienia dla całego gatunku strzelanek FPS. Jeśli premiery przebiegną bez problemów technicznych, Activision może odkryć, że zainteresowanie klasycznymi odsłonami serii jest znacznie większe, niż wielu przypuszczało.
Na ten moment nie ujawniono jeszcze ceny nowych wydań. Wiadomo natomiast, że oba tytuły mają zadebiutować na PlayStation już w lipcu. Co ciekawe w informacji prasowej nie podano nawet dokładnych platform docelowych, ale oczywiście można odgórnie założyć, że chodzi o port na PlayStation 5 i być może PlayStation 4. Przy okazji, jeśli zastanawiacie się jak wypada ostatnia część cyklu zapraszam do naszej recenzji Call of Duty: Black Ops 7.
