Intel szykuje nietypowe procesory Nova Lake. Mocne iGPU zamiast wydajnych rdzeni

Data dodania: 08-06-2026

Przez lata rozwój procesorów kojarzył się przede wszystkim z coraz większą liczbą rdzeni i walką o kolejne rekordy wydajności. Tymczasem najnowsze doniesienia wskazują, że Intel może szykować coś zupełnie innego. W planach ma być procesor Nova Lake Edge, który zrezygnuje z wydajnych rdzeni P-Core na rzecz energooszczędnych E-Core i wyjątkowo mocnej grafiki zintegrowanej. To nietypowa konstrukcja, ale też znak czasów, gdyż coraz więcej urządzeń potrzebuje dziś nie maksymalnej mocy CPU, lecz sprawnego przetwarzania danych i obsługi algorytmów AI.

Procesor bez P-Core? Jeszcze kilka lat temu brzmiałoby to absurdalnie

Według informacji krążących w branży Nova Lake Edge ma otrzymać osiem rdzeni Arctic Wolf należących do rodziny E-Core. Sam fakt wykorzystania energooszczędnych rdzeni nie jest niczym niezwykłym, ale całkowita rezygnacja z P-Core to już zupełnie inna historia.


Jeszcze kilka lat temu taki projekt prawdopodobnie zostałby uznany za ślepą uliczkę. Dziś sytuacja wygląda jednak inaczej. E-Core przestały być jedynie dodatkiem do mocniejszych jednostek i z generacji na generację stają się coraz bardziej samodzielne. W wielu zastosowaniach nie potrzebują już wsparcia większych rdzeni, zwłaszcza gdy liczy się przede wszystkim niski pobór energii oraz możliwość nieprzerwanej pracy przez długi czas.


Ameryki nie odkryję stwierdzeniem, że rynek zmienia się szybciej niż komputery PC. Coraz więcej urządzeń działa poza biurem czy domem użytkownika, a ich zadaniem nie jest uruchamianie gier komputerowych albo renderowanie grafiki. Często mają po prostu niezawodnie analizować dane i robić to możliwie oszczędnie.

Procesory Intel w naszej ofercie:

Największa niespodzianka kryje się gdzie indziej

Paradoksalnie najciekawszym elementem nowego procesora może okazać się nie CPU, lecz układ graficzny. Wszystko wskazuje na to, że Intel planuje zastosować tutaj aż 12 rdzeni Xe3P. Jak na zintegrowaną grafikę jest to konfiguracja, która od razu zwraca uwagę. Nie chodzi jednak o to, by na takim układzie uruchamiać najnowsze gry. W świecie edge computingu GPU coraz częściej pełni rolę akceleratora dla zadań związanych ze sztuczną inteligencją, analizą obrazu czy przetwarzaniem danych. W wielu przypadkach właśnie grafika wykonuje dziś najcięższą pracę.

 

Widać to zresztą praktycznie wszędzie. Jeszcze niedawno układy graficzne kojarzyły się głównie z grami i profesjonalną grafiką. Dzisiaj są jednym z najważniejszych elementów infrastruktury AI. Nic więc dziwnego, że producenci zaczynają patrzeć na nie zupełnie inaczej niż kilka lat temu.

Intel odpowiada na rosnące znaczenie edge computingu

Choć termin edge computing pojawia się dziś niemal wszędzie, dla wielu osób nadal brzmi dość enigmatycznie. W praktyce chodzi po prostu o to, że dane mają być przetwarzane jak najbliżej miejsca, w którym powstają. Zamiast wysyłać wszystkie dane do odległego centrum danych, urządzenie może analizować je lokalnie albo w pobliskim węźle sieciowym. 

 

Tak działają między innymi nowoczesne systemy monitoringu, rozwiązania przemysłowe czy część urządzeń wykorzystujących sztuczną inteligencję. Dzięki temu urządzenie może reagować szybciej i nie musi za każdym razem odwoływać się do odległego centrum danych. Układ wyposażony w oszczędne rdzenie i mocniejsze niż zwykle iGPU ma tutaj sporo sensu. W takim scenariuszu nie liczy się rekord w benchmarkach, ale sprawne wykonywanie konkretnych zadań przy możliwie niskim zużyciu energii.

Nova Lake to coś więcej niż kolejna generacja procesorów

Warto przy tym pamiętać, że Edge jest tylko jednym z elementów większej układanki. Równolegle Intel rozwija klasyczne procesory Nova Lake przeznaczone do komputerów stacjonarnych. To właśnie one mają walczyć o najwyższą wydajność i według dotychczasowych przecieków mogą zaoferować nawet 52 rdzenie.

 

Właśnie dlatego Nova Lake Edge przyciąga dziś tyle uwagi. Wygląda na to, że Intel coraz śmielej eksperymentuje z układami projektowanymi pod konkretne zastosowania, zamiast tworzyć wyłącznie uniwersalne konstrukcje. Coraz wyraźniej widać podział na układy tworzone pod konkretne zastosowania, a rozwój sztucznej inteligencji tylko przyspiesza ten proces.

 

Na razie trudno ocenić, czy taki pomysł przyjmie się na rynku. Sam fakt, że Intel rozważa procesor bez wydajnych rdzeni P-Core, pokazuje jednak, jak bardzo zmieniają się potrzeby branży. Jeszcze kilka lat temu podobny projekt wydawałby się egzotyczną ciekawostką. Dziś wygląda jak całkiem logiczna odpowiedź na rozwój AI i edge computingu. Procesor bez wydajnych rdzeni nie brzmi jak przepis na hit. Ale kilka lat temu podobnie mówiono o wielu rozwiązaniach, które dziś są standardem.

Procesory w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756