Nowa aplikacja alarmowa ma skutecznie ostrzegać przed niebezpieczeństwem. MSWiA poinformowało o pracach

Data dodania: 15-09-2026
Aplikacja alarmowa

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że właśnie trwają prace nad nowym narzędziem, które ma pomagać mieszkańcom Polski szybciej reagować na niebezpieczne sytuacje w swoim otoczeniu. O sprawie poinformował Wiesław Szczepański. Zadaniem alarmowej aplikacji mobilnej będzie przekazywanie ostrzeżeń o zagrożeniach pojawiających się w okolicy zamieszkania użytkownika.

Aplikację alarmową najpierw dostaną mieszkańcy województw ze wschodniej granicy

Według słów wiceministra MSWiA aplikacja alarmowa może zostać uruchomiona jeszcze przed końcem 2026 roku. Nie od razu trafi jednak do wszystkich mieszkańców kraju. W pierwszym etapie rozwiązanie ma zostać udostępnione przede wszystkim w województwach położonych przy granicy z Ukrainą. To właśnie mieszkańcy tych terenów potrzebują go najpilniej. Dopiero później system obejmie pozostałe regiony Polski. 


Chęć stworzenia takiego narzędzia, które ma działać sprawniej niż choćby Alert RCB, wynika z nieustannego zagrożenia zza naszej wschodniej granicy. Wojna w Ukrainie trwa nieprzerwanie od 2022 roku i niewiele wskazuje na to, by wkrótce miała się zakończyć. Do tego Rosja prowadzi szeroko zakrojone działania hybrydowe mające na celu zdestabilizowanie sytuacji w różnych krajach Europy. W związku z tym MSWiA próbuje w ten sposób dać obywatelom jeszcze jedno narzędzie do obrony przed niebezpieczeństwem. Jako że mówimy o aplikacji mobilnej, docelowo ma ona trafić na smartfony czy tablety.

Smartfony Apple w naszej ofercie:

Nowy system ma przekazywać komunikaty z dużą dokładnością

Prace nad tym narzędziem toczą się przy współpracy MSWiA, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa oraz Państwowej Straży Pożarnej. Celem jest stworzenie systemu, który pozwoli przekazywać informacje o zagrożeniach z dużą dokładnością. Alerty mają dotyczyć nie tylko całych województw, ale również konkretnych powiatów i gmin. Dzięki temu mieszkańcy będą otrzymywać komunikaty dotyczące wydarzeń rzeczywiście mających wpływ na ich najbliższe otoczenie.


Ponadto w projekt zaangażowane są także Ministerstwo Cyfryzacji oraz operatorzy telefonii komórkowej. Trwają prace nad rozwiązaniami, które umożliwią skuteczne dostarczanie ostrzeżeń na telefony komórkowe. Według zapowiedzi komunikaty mają być zauważalne nawet wtedy, gdy urządzenie pozostaje wyciszone. To oznacza, że użytkownicy mają być informowani o zagrożeniach niezależnie od ustawień dźwięku w urządzeniu.

Aplikacja alarmowa to nie wszystko, nad czym trwają prace

Planowana aplikacja alarmowa wpisuje się w szerszy proces rozwoju usług cyfrowych tworzonych przez administrację publiczną. W ostatnich latach największą popularność zdobył mObywatel, który z prostego programu stał się rozbudowaną platformą oferującą dostęp do wielu dokumentów i usług urzędowych.


Aplikacja alarmowa pozwalająca na ostrzeganie Polaków przed zbliżającym się niebezpieczeństwem to kolejny krok, który w obecnych czasach wydaje się naturalny i przede wszystkim potrzebny. Dotychczasowe rozwiązania nie zawsze dawały satysfakcjonujący efekt, więc wprowadzenie nowego narzędzia – z założeniem jego efektywności – po prostu ma sens. Dodatkowo wiceminister MSWiA przyznał, że równolegle trwają prace nad modernizacją systemu syren alarmowych. W Polsce jest ich 22 tysiące, ale tylko 8,5 tys. z nich to urządzenia cyfrowe. Pozostałe wymagają unowocześnienia.

Smartfony z Androidem w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756