RTX Spark to nie kolejny procesor. NVIDIA zapowiada największą zmianę w komputerach od dekad

Data dodania: 09-06-2026

Przez lata NVIDIA była dla większości graczy przede wszystkim producentem kart graficznych. Tegoroczny Computex pokazał jednak, że ten rozdział powoli dobiega końca. Ich najnowszy produkt to RTX Spark, czyli nowa platforma łącząca procesor ARM, grafikę Blackwell i rozwiązania stworzone specjalnie z myślą o sztucznej inteligencji. Problem w tym, że nie wszyscy patrzą na tę wizję z takim samym entuzjazmem jak NVIDIA.

NVIDIA oddala się od świata graczy

Patrząc na prezentację RTX Spark, trudno było oprzeć się wrażeniu, że gracze znaleźli się gdzieś na drugim planie. Oczywiście pojawiły się wzmianki o ray tracingu, DLSS czy możliwościach układu graficznego, ale nie one były bohaterami pokazu. Znacznie częściej można było usłyszeć o agentach AI, modelach językowych i nowym sposobie korzystania z Windowsa.


To zresztą nie jest szczególnym zaskoczeniem. Wystarczy spojrzeć na wyniki finansowe NVIDII z ostatnich lat. Największe pieniądze płyną dziś z rynku sztucznej inteligencji, a nie z segmentu gamingowego. Nic więc dziwnego, że firma kieruje swoją uwagę tam, gdzie widzi największy potencjał wzrostu.


Dla części entuzjastów komputerów może to być jednak pewne rozczarowanie. Jeszcze kilka lat temu podobna prezentacja zapewne koncentrowałaby się na możliwościach w grach. Dziś gaming wygląda raczej jak jeden z dodatków do znacznie większej układanki.

Komputery PC w naszej ofercie:

Pecet coraz bardziej przypomina Maca

W świecie technologii rzadko mówi się o tym wprost, ale wiele wskazuje na to, że sukces komputerów Apple mocno wpłynął na konkurencję. RTX Spark jest tego dobrym przykładem. Nowa platforma korzysta z procesora ARM i wspólnej pamięci dla wszystkich najważniejszych komponentów. To podejście, które Apple spopularyzowało przy okazji układów z serii M. NVIDIA oczywiście dodaje do tego własne rozwiązania związane z AI i grafiką, jednak sam kierunek wydaje się bardzo podobny. 


Chodzi o stworzenie komputera, który będzie wydajny, energooszczędny i zdolny do wykonywania zadań wymagających ogromnej mocy obliczeniowej bez konieczności sięgania po duże stacje robocze. Na papierze wygląda to naprawdę imponująco. Nawet 128 GB współdzielonej pamięci to wartość, która jeszcze niedawno kojarzyła się głównie z profesjonalnymi serwerami albo wyjątkowo drogimi komputerami dla specjalistów.

Najtrudniejsze pytanie wciąż bez odpowiedzi

Przyznaję, że przyglądając się RTX Spark można bardzo łatwo zachwycić się specyfikacją. Sęk w tym, że znacznie trudniej odpowiedzieć na pytanie, komu tak naprawdę ten sprzęt jest potrzebny. Twórcy oprogramowania AI, programiści czy profesjonaliści zajmujący się obróbką grafiki prawdopodobnie znajdą dla niego wiele zastosowań. Znacznie mniej oczywiste jest jednak to, czy przeciętny użytkownik będzie chciał zapłacić kilka lub nawet kilkanaście tysięcy złotych za komputer, którego największym atutem są funkcje związane ze sztuczną inteligencją.

 

NVIDIA jest przekonana, że za kilka lat każdy komputer PC będzie wyposażony w lokalne modele AI działające bez pomocy chmury. Możliwe, że firma ma rację. Możliwe też, że jesteśmy świadkami kolejnej technologicznej mody, która nie okaże się tak przełomowa, jak dziś zapowiadają producenci.

 

Jednego odmówić RTX Spark nie można. Dawno nie było premiery, która tak wyraźnie pokazywałaby, w jakim kierunku najwięksi gracze branży chcą poprowadzić rynek komputerów osobistych.

Laptopy w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756