Silicon Power i ASUS łączą siły. Nowe pamięci DDR5 mają gwarantować bezproblemową współpracę z ROG
Przez lata producenci pamięci RAM przyzwyczaili nas do prostego przekazu: więcej megaherców oznacza lepiej. Każda kolejna generacja przynosiła wyższe taktowania, bardziej wyśrubowane parametry i obietnice jeszcze większej wydajności. Problem w tym, że dla wielu użytkowników równie ważne jak liczby są stabilność i bezproblemowe działanie komputera. Właśnie na tym aspekcie postanowił skupić się Silicon Power, prezentując nową serię pamięci XPOWER Cyclone R DDR5 przygotowaną we współpracy z ASUS ROG.
Nie każdy potrzebuje rekordów wydajności
Patrząc na specyfikację nowych modułów, trudno mówić o próbie pobicia branżowych rekordów. Maksymalna częstotliwość wynosząca 6000 MT/s nie robi dziś takiego wrażenia jak jeszcze dwa lata temu. Nie oznacza to jednak, że producent celuje obok oczekiwań rynku. Wręcz przeciwnie.
Wielu użytkowników platform AMD od dawna wskazuje właśnie okolice 6000 MT/s jako jeden z najbardziej rozsądnych punktów równowagi między wydajnością, stabilnością i ceną. Silicon Power najwyraźniej doszedł do podobnych wniosków. Zamiast ścigać się na coraz bardziej ekstremalne parametry, firma postawiła na rozwiązanie, które ma po prostu działać bez niespodzianek po wyjęciu z pudełka.
Nieprzypadkowo największym wyróżnikiem serii Cyclone R nie są same osiągi, lecz certyfikat ROG Certified. Oznacza to, że pamięci przeszły dodatkowe testy kompatybilności z płytami głównymi ASUS-a, w tym najnowszymi konstrukcjami dla procesorów AMD Ryzen. Dla osób składających nowy komputer PC taka informacja może okazać się znacznie bardziej wartościowa niż kolejne kilkaset megatransferów na sekundę w specyfikacji.
Pamięci stworzone z myślą o nowoczesnych Ryzenach
Nowe moduły wspierają profile AMD EXPO, dzięki którym konfiguracja pamięci sprowadza się praktycznie do jednego kliknięcia w BIOS-ie. To rozwiązanie dobrze znane użytkownikom platformy AM5, którzy chcą szybko uzyskać deklarowane parametry bez ręcznego strojenia ustawień.
Producent zastosował również technologie charakterystyczne dla nowoczesnych modułów DDR5, takie jak układ zarządzania zasilaniem PMIC czy mechanizm korekcji błędów On-Die ECC. To elementy, których na co dzień nie widać, ale mają realny wpływ na stabilność pracy całego zestawu.
Do sprzedaży trafią zestawy o pojemności 32 GB i 64 GB. Parametry opóźnień również prezentują się całkiem rozsądnie, szczególnie w przypadku wariantu 2 × 16 GB, gdzie producent deklaruje timingi CL28. To wartości, które powinny zainteresować nie tylko graczy, ale również osoby wykorzystujące komputer do bardziej wymagających zadań.
RGB nadal jest obowiązkowe
Choć producenci sprzętu komputerowego od lat próbują przekonać użytkowników, że podświetlenie RGB nigdy nie wyjdzie z mody, trudno nie zauważyć, że większość nowych komponentów nadal otrzymuje świecące dodatki. XPOWER Cyclone R nie jest tutaj wyjątkiem.
Silicon Power przygotował nowe radiatory o dość agresywnej stylistyce, utrzymanej w ciemnej kolorystyce. Całość uzupełnia adresowalne podświetlenie RGB współpracujące z ASUS Aura Sync. Dzięki temu moduły można bez problemu zsynchronizować z pozostałymi elementami zestawu i dopasować do własnej wizji komputera PC. Na szczęście producent nie przesadził z designem. Pamięci wyglądają nowocześnie, ale nie sprawiają wrażenia produktu, który za wszelką cenę próbuje zwrócić na siebie uwagę.
Coraz ważniejsza staje się niezawodność
Premiera XPOWER Cyclone R pokazuje, że rynek pamięci RAM powoli dojrzewa. Jeszcze kilka lat temu niemal cała komunikacja producentów sprowadzała się do walki na częstotliwości i opóźnienia. Dziś coraz częściej mówi się o kompatybilności, jakości wykonania i stabilności działania.
To zresztą trudno uznać za przypadek. W czasach, gdy różnice wydajności między wieloma zestawami pamięci bywają niewielkie, użytkownicy coraz częściej szukają po prostu sprzętu, który nie będzie sprawiał problemów. Silicon Power najwyraźniej dostrzegł tę zmianę i właśnie na niej postanowił oprzeć swoją nową serię.