Sony Bravia 3 II to telewizor dla graczy. Jest jeden szczegół, który robi ogromną różnicę

Data dodania: 09-09-2026

Od telewizora oczekuję dzisiaj czegoś więcej niż tylko ładnego obrazu na sklepowej półce. Ma dobrze radzić sobie z filmami, sportem, zwykłą telewizją, streamingiem, a przede wszystkim nie przeszkadzać podczas grania. Sony Bravia 3 II jest dla mnie znacznie ciekawszym urządzeniem niż sugerowałaby jego pozycja w katalogu producenta. To nie jest OLED ani Mini LED, ale Sony bardzo dobrze wie, jak wycisnąć sporo z klasycznego LCD.

Sony Bravia 3 II nie próbuje udawać OLED-a

Najważniejsza rzecz, którą trzeba powiedzieć na początku: Sony Bravia 3 II to telewizor LCD z bezpośrednim podświetleniem Direct LED. Nie znajdziemy tutaj strefowego wygaszania local dimming, więc nie ma sensu oczekiwać czerni znanej z OLED-ów czy kontrastu charakterystycznego dla bardziej zaawansowanych telewizorów Mini LED. Testy zagranicznych redakcji również zwracają uwagę na ten kompromis.


Moim zdaniem to dobrze, że Sony nie próbuje tego ukrywać. Siłą tego modelu jest coś innego: naturalny obraz, dobre przetwarzanie materiału i bardzo sprawne radzenie sobie z treściami, które nie zawsze są idealnej jakości. XR Processor, XR Triluminos Pro oraz XR Clear Image mają tutaj więcej sensu niż kolejna efektowna nazwa technologii. Telewizor potrafi poprawić słabszy materiał bez przesadnego wyostrzania obrazu.


W praktyce oznacza to, że Bravia 3 II szczególnie dobrze odnajduje się w zwykłym salonie. Przy zapalonym świetle ograniczenia dotyczące czerni stają się mniej dokuczliwe, a kolory i sposób obróbki obrazu robią naprawdę dobre wrażenie. HDR10, HLG i Dolby Vision są oczywiście obsługiwane, ale trzeba pamiętać, że sama obecność Dolby Vision nie zamienia telewizora LCD w ekran klasy premium.

Sony Bravia 3 II w naszej ofercie:

120 Hz i cztery HDMI 2.1 robią różnicę

Tutaj Sony Bravia 3 II zaczyna być naprawdę interesującym sprzętem. Panel pracuje z natywną częstotliwością 120 Hz, a wszystkie cztery porty HDMI oferują funkcje HDMI 2.1, w tym 4K przy 120 Hz, VRR i ALLM. To drobiazg, który dla gracza może mieć ogromne znaczenie. Nie trzeba zastanawiać się, do którego wejścia podłączyć konsolę. W tym miejscu warto poruszyć kwestię PlayStation 5. Sony przygotowało dla swojej konsoli między innymi Auto HDR Tone Mapping oraz Auto Genre Picture Mode. Telewizor może automatycznie rozpoznać, że uruchomiliśmy grę, przełączyć odpowiedni tryb i dostosować obraz. 


Brzmi to wszystko dość niepozornie, ale po kilku latach korzystania z telewizorów i konsol doceniam takie rozwiązania znacznie bardziej niż kolejne marketingowe rekordy jasności. Do tego dochodzi Game Menu z funkcjami takimi jak Black Equalizer czy Crosshair. Nie każdy będzie z nich korzystał, ale w niektórych grach możliwość rozjaśnienia ciemnych fragmentów bez rozświetlania całej sceny faktycznie może się przydać. Bravia 3 II jest więc jednym z tych telewizorów, które nie ograniczają funkcji dla graczy do dopisania ''120 Hz'' w specyfikacji.

Google TV, Sony Pictures Core i kilka rozsądnych dodatków

Na pokładzie znajduje się Google TV, więc pod względem oprogramowania Bravia 3 II nie odstaje od współczesnych oczekiwań. Jest Chromecast, Apple AirPlay, HomeKit oraz dostęp do najważniejszych aplikacji streamingowych. Sony dorzuca również własną usługę Sony Pictures Core, która może zainteresować osoby oglądające filmy w możliwie dobrej jakości.


Dźwięk jest natomiast typowym przykładem rozwiązania, które wystarczy do codziennego oglądania, ale nie zastąpi dobrego zestawu audio. Telewizor korzysta z dwóch głośników o łącznej mocy 20 W i obsługuje Dolby Atmos oraz DTS. Dialogi są czytelne, lecz przy filmach akcji czy grach szybko można dojść do wniosku, że soundbar byłby dobrym uzupełnieniem.


Podoba mi się natomiast wybór przekątnych. Sony Bravia 3 II występuje w rozmiarach 43, 50, 55, 65, 75, 85 i aż 100 cali. To oznacza, że można dobrać go zarówno do mniejszego pokoju, jak i naprawdę dużego salonu. Co ciekawe, największy wariant 100-calowy można nabyć już od  12 000 złotych, podczas gdy ceny mniejszych modeli w zaczynają się od 3000 zł.

Czy warto kupić Sony Bravia 3 II?

Moja odpowiedź jest trochę przewrotna: tak, ale pod warunkiem świadomości, czym ten telewizor jest. Jeżeli ktoś szuka absolutnie najlepszej czerni, spektakularnego HDR-u i efektu ''wow'' podczas nocnego seansu, powinien patrzeć w stronę OLED-a albo mocnego Mini LED-a. Bravia 3 II ma inne zadanie i nie ma sensu karać jej za to, że nie jest produktem z wyższej półki. Jeżeli jednak szukamy telewizora do normalnego salonu, oglądamy dużo streamingu, telewizji i sportu, a wieczorami odpalamy PlayStation 5, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. 120 Hz, VRR, cztery pełne HDMI 2.1, dobre przetwarzanie obrazu i funkcje przygotowane z myślą o PS5 tworzą zestaw, którego nie trzeba na siłę tłumaczyć tabelką ze specyfikacją.


Wyżej wymieniony argumenty sprawiają, że Sony Bravia 3 II naprawdę przypadło mi do gustu. To nie jest telewizor, który próbuje krzyczeć, że jest najlepszy na rynku. Raczej spokojnie robi swoje. A po latach korzystania z kolejnych Bravii właśnie tę cechę cenię najbardziej: telewizor ma być przede wszystkim dobrym telewizorem, a nie pokazem technologicznych fajerwerków. W przypadku Bravia 3 II Sony bardzo dobrze pamięta o tej zasadzie.

Telewizory w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756