Streaming to nie wszystko. FiiO DM15 AKM daje płytom CD drugie życie

Data dodania: 21-08-2026

Przez lata można było odnieść wrażenie, że płyty CD są już tylko wspomnieniem epoki, w której muzykę kupowało się w sklepach, a nie wybierało z katalogu aplikacji. Tymczasem fizyczne nośniki wcale nie zniknęły, a producenci sprzętu audio nadal potrafią zaskoczyć nowymi pomysłami. Jednym z nich jest FiiO DM15 AKM, czyli przenośny odtwarzacz CD, który łączy klasyczną płytę z nowoczesnym DAC-em, Bluetooth i funkcjami kojarzonymi raczej ze współczesnymi urządzeniami Hi-Fi.

Płyta CD wcale nie musi być reliktem przeszłości

Sam lubię fizyczne nośniki i mam w swojej kolekcji trochę płyt CD, dlatego na nowe odtwarzacze tego typu patrzę z zainteresowaniem. Nie chodzi nawet wyłącznie o jakość dźwięku. Jest coś przyjemnego w wyciągnięciu konkretnego albumu z półki, włożeniu płyty do urządzenia i świadomym rozpoczęciu słuchania. Streaming jest wygodniejszy niemal pod każdym względem, ale właśnie przez tę wygodę czasami odbiera muzyce odrobinę charakteru.


FiiO DM15 AKM nie próbuje udawać, że jest zwykłym starym discmanem w nowej obudowie. Producent zachował fizyczny charakter urządzenia, ale dołożył rozwiązania, które sprawiają, że może ono pełnić znacznie więcej funkcji. Obudowa wykonana z aluminium ma przezroczystą górną część, przez którą można obserwować obracającą się płytę, a obsługę uzupełniają fizyczne przełączniki, pokrętło głośności, niewielki ekran LCD oraz pilot. Całość waży około 471,5 g.


Najważniejsza zmiana względem wcześniejszej wersji DM15 R2R znajduje się jednak wewnątrz. FiiO zastosowało dwa przetworniki cyfrowo-analogowe AKM AK4493S wykorzystujące architekturę delta-sigma i technologię Velvet Sound. Według producenta taki zestaw ma zapewnić naturalne, przestrzenne brzmienie przy jednoczesnym ograniczeniu zniekształceń. W praktyce interesujące jest przede wszystkim to, że mamy tutaj konstrukcję zaprojektowaną nie tylko do odtwarzania płyt, ale również do współpracy z innymi źródłami dźwięku.

Odtwarzacze CD w naszej ofercie:

FiiO DM15 to coś więcej niż odtwarzacz CD

Właśnie pod tym względem FiiO DM15 AKM może zainteresować osoby, które nie chcą kupować osobnego odtwarzacza CD, DAC-a i wzmacniacza słuchawkowego. Urządzenie wyposażono w wyjście słuchawkowe 3,5 mm oraz zbalansowane 4,4 mm, a producent deklaruje do 1100 mW na kanał przy obciążeniu 32 omów w trybie stacjonarnym. Dostępne są również wyjścia liniowe, optyczne i koaksjalne.


Co ciekawe, DM15 może również pełnić funkcję USB DAC-a. Po podłączeniu do komputera obsługuje PCM do 32 bitów/384 kHz oraz natywne DSD256. Jest też Bluetooth 5.4 z układem Qualcomm QCC3086 i obsługą m.in. aptX Adaptive, aptX HD oraz aptX Lossless. Ten ostatni element jest szczególnie interesujący, ponieważ pozwala bezprzewodowo przesyłać muzykę w bezstratnym trybie do kompatybilnych słuchawek lub innych urządzeń.


FiiO dorzuciło jeszcze jedną funkcję, która może przypaść do gustu posiadaczom większych kolekcji. DM15 pozwala zgrywać zawartość płyt CD bezpośrednio na pamięć USB w nieskompresowanym formacie WAV. Można więc potraktować urządzenie jako swego rodzaju pomost pomiędzy kolekcją fizyczną a cyfrową biblioteką muzyczną. Jest w tym sporo sensu, szczególnie gdy część albumów mamy wyłącznie na płytach.

Mały odtwarzacz, całkiem poważne możliwości

FiiO DM15 AKM ma akumulator o pojemności 4700 mAh. Według deklaracji producenta pozwala on na około 6 godzin odtwarzania płyt CD i do 9 godzin pracy w trybie USB DAC. To mniej niż w niektórych wcześniejszych założeniach konstrukcyjnych DM15, ale trudno uznać sześć godzin za wynik dyskwalifikujący. Zwłaszcza że urządzenie może pracować również jako sprzęt stacjonarny. Specjalny tryb Desktop Mode pozwala zasilać je bezpośrednio przez USB-C, z pominięciem akumulatora.


Ciekawie rozwiązano także sam mechanizm CD. FiiO zastosowało własną konstrukcję mechanizmu oraz system mający ułatwiać stabilne prowadzenie płyty. Jest też elektroniczny system ochrony przed wstrząsami, co ma znaczenie, jeśli ktoś rzeczywiście zamierza korzystać z DM15 poza domem. Nie jest to więc wyłącznie sprzęt postawiony na półce obok wzmacniacza. Producent rzeczywiście potraktował określenie ''przenośny odtwarzacz CD'' poważnie.


Cena również nie wygląda przesadnie, biorąc pod uwagę liczbę funkcji. W sklepie HiFiGo FiiO DM15 AKM kosztuje obecnie 285,99 dolarów. Po prostym przeliczeniu daje to około 1050 złotych, choć końcowa cena w Polsce może być wyższa ze względu na podatki, marżę i dystrybucję. W oficjalnym sklepie FiiO na AliExpress urządzenie było wyceniane na około 1190 złotych.

Czy warto jeszcze kupować odtwarzacz CD?

W tym momencie dochodzimy do najciekawszej kwestii. FiiO DM15 nie jest urządzeniem dla każdego, bo osoba korzystająca wyłącznie ze Spotify czy innych serwisów streamingowych może po prostu nie potrzebować napędu CD. Dla kogoś, kto ma jednak kolekcję płyt i chce nadal z niej korzystać, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. DM15 nie każe wybierać pomiędzy starym a nowym światem. Pozwala połączyć oba.


Z tego powodu urządzenia tego typu są dla mnie ciekawsze niż zwykłe próby przywracania dawnych technologii. FiiO nie udaje, że mamy rok 2002 i discman jest szczytem nowoczesności. Zamiast tego bierze płytę CD, dodaje dobry przetwornik AKM, mocny wzmacniacz słuchawkowy, USB DAC, Bluetooth z aptX Lossless i możliwość zgrywania muzyki. Efekt jest trochę nostalgiczny, ale jednocześnie bardzo współczesny. I chyba właśnie tak powinien wyglądać powrót fizycznych nośników: nie jako ucieczka od technologii, lecz jako jej ciekawe uzupełnienie.

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756