Poradniki Eksperta

Zdaniem eksperta

Jak nawinąć żyłkę na kołowrotek?

 2022-08-17 

Żyłka i kołowrotek to dwa elementy, które są wyjątkowo ważne podczas wędkowania. Prawidłowe ich używanie to klucz do sukcesu podczas połowu, ale opanowanie ich wymaga odrobinę wprawy. Największym problemem jest sama zasada ich działania, która opiera się na ciągłym używaniu ruchomych elementów. W takiej sytuacji nietrudno o błąd, który może kosztować utratę holowanej właśnie ryby. Wiedza o tym, jak nawinąć żyłkę na kołowrotek, jest zatem podstawowa zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych wędkarzy.

Węzeł zaciskowy

Nawinięcie żyłki na kołowrotek to dla wielu osób banalne zadanie, które może zostać wykonane w krótkim czasie. Jeśli wędkujecie od dłuższego czasu, zapewne nie sprawia to wam żadnego problemu, ale może się takowy pojawić w sytuacji zmiany kołowrotka. Dodatkowo różne rodzaje połowu wymagają innych kołowrotków, jak i żyłek, dlatego znajomość techniki nawijania może okazać się bardzo przydatna. Na szczęście większość etapów tego, jak nawinąć żyłkę na kołowrotek wygląda bardzo podobnie, a niektóre są nawet uniwersalne.


Zacznijmy zatem od jednej z najważniejszych czynności, czyli wykonania węzła zaciskowego. Jego rola jest istotna z punktu widzenia odpowiedniego przygotowania zaplecza technicznego do wędkowania. Prawidłowo wykonany węzeł zapewni stabilną pracę kołowrotka i pewność, że w krytycznym momencie nie dojdzie do niechcianej awarii, która może spowodować utratę ryby lub nawet uszkodzenie sprzętu. W pierwszej kolejności należy zatem wykonać pętlę na samym początku żyłki. Nie musi to być dosłownie skrajny odcinek, ale ważne, aby wykonanie pętli było w miarę łatwe. Może to być nawet kilka centymetrów, ale ważne, aby pętla była odpowiednich rozmiarów. Standardowo jest to nie więcej niż 5 centymetrów. Nadmiar żyłki, który znajdzie się za pętlą, należy koniecznie odciąć, najlepiej jak najbliżej samej pętli. Zapobiegnie to problemom takim jak przeszkadzanie w prawidłowej pracy kołowrotka, a także nawijania i rozwijania żyłki. Tak przygotowaną pętlę można wykorzystać do mocowania. W tym celu należy chwycić żyłkę mniej więcej kilkanaście centymetrów od pętli, a następnie przewlec ją przez pętlę właśnie. Żyłka zaciśnie się na kołowrotku, tworząc bardzo silny, ale elastyczny węzeł.


Niektórzy wędkarze stosują nawet podwójną pętlę, co dodatkowo zwiększa wytrzymałość całego zacisku. Tajemnicą stojącą za potrzebą montażu węzła zaciskowego akurat w ten sposób, jest jego działanie. W sytuacji, gdy żyłka będzie ciągnięta z większą siłą, węzeł będzie się zaciskał jeszcze mocniej. Oczywiście ma to swoje limity, dlatego żyłka powinna zawsze być dobrze dobrana do rodzaju sprzętu, techniki połowu, jak i rodzaju ryb, na które macie zamiar zapolować. Należy pamiętać, aby przed zaciśnięciem węzła przełożyć go przez pierwszą przelotkę, co zapobiegnie splątaniu w trakcie nawijania.

Żyłki do wędek w naszej ofercie

Przygotowanie i nawijanie

Po prawidłowym wykonaniu węzła zaciskowego przyszedł czas na nawijanie właściwe, do czego również należy przygotować się w odpowiedni sposób. Położenie żyłki na podłodze i po prostu jej nawijanie na kołowrotek nie jest dobrym pomysłem. W takiej sytuacji istnieje bardzo duże ryzyko (graniczące z pewnością), że żyłka nie nawinie się prawidłowo. Wynika to z faktu, że żyłka nawinie się na różne strony kołowrotka, co spowoduje jej plątanie przy rozwijaniu. Nietrudno zatem wyobrazić sobie, jakie kłopoty mogą na Was czekać podczas wykonywania wyrzutu ze splątaną żyłką. Kołowrotki posiadają specjalny uchwyt w formie rolki, którego zadaniem jest teoretycznie zapobieganie nieprawidłowemu kątowi nawijania. Dużą pomocą jest także fakt, że żyłka już jest nawinięta na szpulę w opakowaniu, dlatego jej przetoczenie na kołowrotek nie powinno sprawić większych kłopotów. Jedyne zagrożenie wynika z tego, że żyłka będzie luźna podczas nawijania, dlatego też tak jak napisaliśmy wyżej, odradzamy kładzenie jej na podłogę. Dobrym rozwiązaniem jest poproszenie kogoś o pomoc. Druga osoba może wtedy pilnować odpowiedniego naprężenia żyłki, co zapobiegnie jej nieprawidłowemu nawijaniu na kołowrotek.


Jak nawinąć żyłkę na kołowrotek, gdy nie macie nikogo do pomocy? Przede wszystkim musicie robić to spokojnie, powoli i dokładnie. Doświadczeni wędkarze wykorzystują kilka sprawdzonych sposobów, o których zaraz opowiemy nieco szerzej. Najpierw jednak trzeba wiedzieć, w jaki sposób przygotować się do nawijania. Pierwszym krokiem jest pozycjonowanie szpuli z jeszcze nienawiniętą żyłką. Nieprawidłowym ułożeniem jest pozycjonowanie poziome, które spowoduje, że żyłka będzie skręcona. Dlatego też szpula powinna być ustawiona pionowo. Po przygotowaniu zarówno żyłki ze szpulą, jak i zamocowaniu węzła zaciskowego, możecie przystąpić do nawijania.


Nawijanie na mokro


Jak nawijać żyłkę na kołowrotek tak, aby być pewnym jej prawidłowego działania w czasie wędkowania? Jednym ze sposobów jest nawijanie na mokro, co oznacza, że żyłkę należy umieścić w pojemniku z wodą. Dzięki temu żyłka będzie stawiać mniejszy opór podczas tarcia, co spowoduje, że łatwiej ułoży się na kołowrotku. Podczas całego tego procesu należy kontrolować jakość nawinięcia, dlatego też przypominamy po raz kolejny, że pośpiech jest niewskazany. Nie da się zapewnić odpowiedniego nawinięcia i nawet jeśli robicie to powoli i kontrolujecie cały proces, może okazać się, że żyłki będzie więcej po jednej stronie kołowrotka. W teorii jest to kolejna sytuacja, która może spowodować plątanie. Dlatego też pomocnym elementem są podkłady pod żyłkę. Montuje się je na kołowrotku przed nawinięciem żyłki w celu wyrównania jej poziomu. Odpowiedni podkład możecie kupić w jednym z naszych sklepów, lub w razie sytuacji awaryjnej, można go wykonać na własną rękę ze starej żyłki lub zwykłej taśmy izolacyjnej. 


Jak prawidłowo nawinąć żyłkę na kołowrotek pamiętając, że musi ona być odpowiednio pozycjonowana, co nie jest takie proste w pojemniku z wodą? Wystarczy umieścić go w takim, który nie pozwoli jej na swobodne poruszanie. Niektórzy wędkarze stosują bardziej egzotyczne metody testując jak nawinąć żyłkę na kołowrotek. Nawijanie przez książkę ma pozytywne efekty, ale jest raczej rzadko praktykowane i lepiej aby pozostało ciekawostką. W zależności od wybranego rodzaju żyłki, na szpuli po skończonym nawijaniu powinno znajdować się od kilkudziesięciu do nawet kilkuset metrów żyłki gotowej do użycia.

Powrót

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 39 875 000 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756