007 First Light zalicza kolejne opóźnienie. Bond zacznie szpiegować na Nintendo Switch 2 dopiero w 2027 roku
James Bond miał pojawić się na Nintendo Switch 2 jeszcze tego lata, ale plany IO Interactive ponownie się zmieniły. 007 First Light potrzebuje więcej czasu, zanim trafi na konsolę Nintendo. Twórcy podali nowy termin premiery, a przy okazji wyjaśnili, nad czym obecnie pracuje zespół odpowiedzialny za tę wersję gry.
James Bond ponownie zmienia termin wizyty na Switch 2
Niestety nie mam dla Was dobrej nowiny. Fani Jamesa Bonda, którzy korzystają z konsoli Nintendo Switch 2 będą musieli uzbroić się jeszcze w cierpliwość. IO Interactive poinformowało, że 007 First Light nie zadebiutuje w planowanym wcześniej okresie. Przypominam, że gra miała trafić na hybrydową konsolę Nintendo latem 2026 roku, a więc w teorii już teraz powinniśmy zagrywać się w Agenta 007. Plan został ponownie zmieniony i termin premiery został przesunięty na marzec 2027 roku. Jednocześnie nie poznaliśmy dokładnego dnia premiery, więc możemy mieć obawy, że nie jest to jeszcze termin ostateczny. Oczywiście to tylko przypuszczenia a nie oficjalne potwierdzenie, więc miejmy nadzieję, że tym razem marzec okaże się faktycznie miesiącem nadejścia Bonda.
Bo jest to już kolejne przesunięcie wersji na Switcha drugiego. Początkowo założenie było takie by 007 First Light zadebiutowało na wszystkich platformach jednocześnie – czyli 27 maja 2026 roku. Finalnie edycja na konsolę Nintendo została jednak wycofana z tego terminu i otrzymała nowe okno premierowe, które to właśnie zostało ponownie przesunięte. Na chwilę obecną pozostaje zatem nadal bawić się na komputerach PC oraz konsolach Xbox Series X i PlayStation 5.
To nie jest prosty port z większych konsol
Ale w zasadzie dlaczego gra została znów opóźniona. Już tradycyjnie i bez większego zaskoczenia IO Interactive tłumaczy swoją decyzję przede wszystkim potrzebą dalszego dopracowania wydajności tytułu. Studio chce wykorzystać dodatkowe miesiące na poprawienie działania 007 First Light na Nintendo Switch 2 i doprowadzenie portu do odpowiedniego poziomu przed premierą. Twórcy podkreślają również, że pozytywnie odebrali reakcje na wersję demonstracyjną prezentowaną podczas gamescomu, w związku z tym ta sama wersja była udostępniona podczas tegorocznego Tokyo Game Show.
Osobiście decyzja wydawcy mnie nie dziwi. Podczas ostatniego Nintendo Direct mogliśmy rzucić okiem na zapowiedź Bonda i… cóż, nie prezentowała się ona jakoś spektakularnie. Od Nintendo Switch 2 nie oczekuje się co prawda cudów, ale jednak na konsole są wydawane porty olbrzymich gier i wiele z nich działa świetnie, nie widzę więc przeszkód by w przypadku Bonda miało być inaczej. Zwłaszcza, że nie mówimy tutaj o grze z otwartym światem. Jasne, pewne ustępstwa takie jak mniejsza liczba osób w tłumach na pewno się pojawią, ale oczekuję, że będzie to przynajmniej dobra konwersja.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że IO Interactive stworzyło pełnoprawną przygodę akcji, w której młody James Bond podróżuje po różnych częściach świata, korzysta z licznych gadżetów, prowadzi samochody, infiltruje kolejne lokacje, walczy wręcz i korzysta z broni palnej. Gra łączy w sobie bardziej liniową narrację z elementami znanymi z serii Hitman, czyli możliwością wykorzystywania otoczenia i różnych sposobów realizowania celów. W centrum wydarzeń znajduje się tym razem 26-letni Bond, który nie jest jeszcze legendarnym agentem MI6. To dopiero początek jego drogi. Bohater zostaje zwerbowany do reaktywowanego programu 00, a jego charakter daleki jest od opanowanego szpiega znanego z późniejszych historii. Twórcy postawili na młodszą, bardziej impulsywną wersję agenta, który dopiero uczy się, jak działać w świecie wywiadu. W rolę Bonda wcielił się Patrick Gibson. Swoją drogą na naszej stronie możecie przeczytać obszerną recenzję 007 First Light. Jeśli jeszcze nie zainwestowaliście w Bonda to być może tekst pozwoli Wam podjąć ostateczną decyzję. Zapraszam do lektury.
Bond na ekranie Switch 2 ma zachować filmowy charakter
Jak wspomniałem podczas tegorocznego gamescomu można było zobaczyć, jak tytuł radzi sobie na Nintendo Switch 2. Według relacji z targów wersja demonstracyjna celowała w rozdzielczość 1080p zarówno w trybie przenośnym, jak i po podłączeniu konsoli do telewizora, przy założeniu 30 klatek na sekundę. W materiałach z pokazu wspominano również o wykorzystaniu technik rekonstrukcji obrazu. Trzeba jednak pamiętać, że były to informacje dotyczące wersji demonstracyjnej, a nie ostatecznej specyfikacji gry. Choć trudno zakładać, by po premierze gra była pod tym względem okrojona.
Mimo wszystko należy brać pod uwagę, że przeniesienie takiej produkcji na hybrydową konsolę nie sprowadza się więc wyłącznie do zmniejszenia jakości grafiki. 007 First Light korzysta z autorskiej technologii Glacier, którą IO Interactive rozwija od lat przy kolejnych produkcjach studia. Gra mocno stawia przy tym na filmową prezentację, duże lokacje i efektowne sekwencje akcji.
Na Switch 2 istotnym staje się zatem sposób wykorzystania samej konsoli. Podczas gamescomu pojawiły się relacje wskazujące na działanie gry w trybie przenośnym i wykorzystanie możliwości kontrolerów. Jedna z prezentacji zwracała uwagę na efekty HD Rumble 2 podczas pierwszych scen rozgrywających się w trudnych warunkach pogodowych. Nie są to jednak dodatki, które zastąpią odpowiednią optymalizację. Najważniejsze dla IO Interactive pozostaje zapewnienie stabilnego działania gry, no i po prawdzie doprowadzenie do tego by wyglądała ona na sprzęcie Nintendo jak najlepiej. Dlatego właśnie ten element został wskazany jako główny powód przesunięcia premiery.
Ale do niej jeszcze trochę poczekamy. Jeśli przedłużony czas oczekiwania nie jest Wam straszny przypominam, że 007 First Light w wersji na konsolę Nintendo Switch 2 jest już dostępny w naszym sklepie i został wyceniony na 249 zł. Gra posiada ma angielską wersję językową z polskimi napisami, a wydanie wykorzystuje Game-Key Card – niestety w tym przypadku nie jest to pełne wydanie na kartridżu. Dla fanów Bonda, którzy nie stronią od przenośnego grania jest to zakup obowiązkowy. Obserwujcie kolejne informacje związane z grą.
