Opony rowerowe Vittoria zbliżają dwa różne światy. Większy rozmiar, specjalna warstwa i nowoczesne technologie w jednym
Oferta opon rowerowych Vittoria została poszerzona o nowy rozmiar 700x42c dla modelu RideArmor. To kolejny sygnał, że granica między światami szosy i gravela coraz bardziej się zaciera. Producent przekonuje, iż nowe ogumienie zostało opracowane z myślą o kolarzach, którzy oprócz niskich oporów oczekują też większego komfortu jazdy i wyższej odporności na różnych nawierzchniach.
Opony rowerowe Vittoria RideArmor to odpowiedź na potrzeby rynku
Gdy model opony rowerowej Vittoria RideArmor debiutował w 2024 roku, przedstawiano go jako najbardziej odporną na uszkodzenia oponę szosową w katalogu firmy. Początkowo dostępnych było siedem wariantów szerokości, od 26 do 38 mm. Dodanie wersji 42 mm oznacza rozszerzenie gamy i wyraźne dostosowanie jej do rowerów, które pozwalają bez problemu stosować szersze ogumienie. A to wszystko dlatego, że jednoślady stają się coraz bardziej uniwersalne i w tym kierunku siłą rzeczy muszą iść też producenci opon.
Zmieniła się również grupa odbiorców, do której kierowany jest ten model. Na początku RideArmor miał być rozwiązaniem przede wszystkim dla osób trenujących oraz codziennie dojeżdżających do pracy. Teraz opony rowerowe Vittoria docierają do szerszego grona użytkowników. Według producenta ten konkretny model w rozmiarze 42 mm sprawdzi się nie tylko w mieście, lecz również w wielodniowych wyprawach bikepackingowych czy na dłuższych trasach szutrowych.
Większy rozmiar opony rowerowej daje konkretne zalety
Firma tłumaczy swoją decyzję zmianami zachodzącymi na rynku. Współczesne rowery endurance i coraz więcej modeli gravelowych oferują większy prześwit na opony niż jeszcze kilka lat temu. Równocześnie rośnie zainteresowanie trasami prowadzącymi po nawierzchniach mieszanych. W takiej sytuacji szersza opona ma zapewnić większą wszechstronność bez konieczności rezygnowania z charakteru roweru szosowego.
Według producenta dodatkowa objętość powietrza w oponie rowerowej Vittoria RideArmor przekłada się na lepsze tłumienie drgań oraz większą przyczepność. Producent zwraca też uwagę na poprawę stabilności i pewności prowadzenia podczas długich przejazdów. W przypadku rowerów projektowanych pod szersze ogumienie, nowa szerokość ma również wspierać ich właściwości aerodynamiczne.
Specjalna warstwa i wykorzystane technologie zwiększyły trwałość
Opona rowerowa RideArmor w rozmiarze 42 mm pozostaje jednak przede wszystkim modelem nastawionym na trwałość. Za ochronę boków odpowiada warstwa ArmorSkin, która ma zabezpieczać oponę przed przecięciami i otarciami. Dodatkowo zastosowano kevlarowy pas ochronny biegnący przez całą konstrukcję. Jego zadaniem jest ograniczenie ryzyka przebicia przez szkło, kamienie i inne tego typu przeszkody spotykane na drodze.
W mieszance gumy wykorzystano technologie Graphene i Silica. Vittoria deklaruje, że takie rozwiązanie pozwala uzyskać wysoki przebieg oraz zachować przyczepność w różnych warunkach pogodowych. Konstrukcję uzupełnia oplot o gęstości 100 TPI, który ma zwiększać niezawodność podczas codziennego użytkowania. Ponadto producent podkreśla zalety gładkiego bieżnika, który według niego pomaga ograniczyć opory toczenia. Nie opublikowano jednak danych pomiarowych potwierdzających te deklaracje.
RideArmor ma pełnić inną rolę niż pozostałe modele
Według twórców nowe opony rowerowe Vittoria RideArmor mogą pracować zarówno w systemie bezdętkowym, jak i z klasyczną dętką. Nadają się też do rowerów elektrycznych. Wersja 42 mm waży 480 gramów. Nie jest to zatem najlżejszy model na rynku, ale nie to było celem firmy.
Co ciekawe, nie jest to pierwsza szosowa opona Vittorii dostępna w takiej szerokości. Kilka miesięcy wcześniej firma wprowadziła model Corsa Pro Control 42 mm. Tam jednak nacisk położono przede wszystkim na osiągi. RideArmor ma pełnić inną rolę. To propozycja dla osób, którym bardziej zależy na odporności, ochronie przed przebiciami i bezproblemowej eksploatacji niż na maksymalnej prędkości podczas wyścigów. Dzięki temu oferta Vittorii obejmuje dziś dwa różne podejścia do szerokich opon szosowych, odpowiadające potrzebom odmiennych grup rowerzystów.
