Anoreksja to nie tylko problem psychiki. Nowe badanie wskazuje na gen związany z tkanką tłuszczową

Data dodania: 18-10-2026
Anoreksja zaczyna się nie tylko w głowie? Naukowcy odkryli coś, co może zmienić leczenie

Anoreksja kojarzy się przede wszystkim z psychiką, lękiem przed przytyciem i wyniszczającą walką o kontrolę nad własnym ciałem. Tymczasem nowe badanie genetyczne sugeruje, że u części pacjentów istotną rolę może odgrywać również coś znacznie mniej oczywistego: sposób, w jaki organizm magazynuje tłuszcz. To ważna wskazówka, która nie przekreśla dotychczasowej wiedzy o zaburzeniach odżywiania, ale może pomóc lepiej zrozumieć, dlaczego anoreksja rozwija się u niektórych osób i dlaczego jej leczenie bywa tak trudne.

Anoreksja ma niejedno oblicze. Nowe badanie wskazuje na gen PLIN4

Anoreksja psychiczna, określana również jako jadłowstręt psychiczny, należy do najpoważniejszych zaburzeń odżywiania. Nie sprowadza się do odchudzania ani zwykłego niezadowolenia z wyglądu. Chorobie mogą towarzyszyć silny lęk przed przybraniem na wadze, zniekształcone postrzeganie własnego ciała i uporczywe ograniczanie jedzenia, nawet gdy organizm jest już poważnie osłabiony. Długotrwałe niedożywienie może uszkadzać wiele układów organizmu, dlatego anoreksja wymaga specjalistycznej pomocy. Jej przyczyny są złożone i obejmują między innymi czynniki psychologiczne, środowiskowe oraz biologiczne.


Ten ostatni obszar zainteresował badaczy analizujących gen PLIN4, związany z funkcjonowaniem komórek magazynujących tłuszcz. W badaniu opublikowanym 8 października 2026 roku naukowcy przyjrzeli się materiałowi genetycznemu 154 osób z anoreksją, zwracając szczególną uwagę na rzadkie warianty genów, które potencjalnie mogą zaburzać ich działanie. Okazało się, że 17 uczestników, czyli około 11% badanej grupy, miało warianty genu PLIN4 uznane na podstawie analiz za potencjalnie szkodliwe. W populacji referencyjnej odsetek wynosił około 3,2%. To niemal czterokrotna różnica, która zwróciła uwagę badaczy. 


Wynik jest interesujący również dlatego, że PLIN4 nie jest genem kojarzonym przede wszystkim z pracą mózgu. Wiąże się z perilipiną 4, białkiem uczestniczącym w regulowaniu kropli lipidowych, czyli struktur, w których komórki przechowują tłuszcz. Mówiąc prościej, chodzi o jeden z mechanizmów pozwalających organizmowi gospodarować zapasami energii. Odkrycie sugeruje więc, że u części osób podatność na anoreksję może mieć związek także z procesami zachodzącymi poza mózgiem. Nie oznacza to jednak, że naukowcy odkryli pojedynczy gen odpowiedzialny za wszystkie przypadki choroby.

Witaminy i minerały w naszej ofercie:

Co wspólnego z anoreksją ma magazynowanie tłuszczu?

Na pierwszy rzut oka powiązanie zaburzeń odżywiania z przechowywaniem tłuszczu może wydawać się zaskakujące. W rzeczywistości organizm nie traktuje energii dostarczanej z pożywieniem jak prostego bilansu kalorii. Musi ją przetwarzać, wykorzystywać i magazynować, a gdy jedzenia zaczyna brakować, uruchamiać mechanizmy pozwalające korzystać z zapasów. W tych procesach uczestniczą liczne białka i geny. Jeśli niektóre z nich działają inaczej, może to wpływać na funkcjonowanie organizmu w warunkach niedoboru energii. Badacze podejrzewają, że właśnie takie zależności mogą być ważne w przypadku części pacjentów z anoreksją, choć szczegóły wymagają dalszego wyjaśnienia.


Warto przy tym pamiętać, że genetyczna podatność nie jest tym samym co nieuchronny rozwój choroby. W badaniu analizowano wyselekcjonowaną grupę pacjentów, między innymi osoby z obciążeniem rodzinnym, trudnym przebiegiem leczenia lub nietypowymi cechami klinicznymi. Nie można więc automatycznie przenosić uzyskanych wyników na wszystkich ludzi z anoreksją. Co więcej, warianty PLIN4 mogą występować również u osób, które nie rozwinęły zaburzenia odżywiania. Potrzebne są kolejne badania na niezależnych i większych grupach, aby sprawdzić, jak silny jest ten związek i u kogo ma największe znaczenie. Na razie odkrycie wskazuje obiecujący kierunek, a nie gotowy test pozwalający przewidzieć chorobę. 


To ważna zmiana perspektywy, ponieważ anoreksja przez lata bywała niesprawiedliwie sprowadzana do próżności, chęci schudnięcia czy braku silnej woli. Takie podejście może utrudniać szukanie pomocy i sprawiać, że osoby chore spotykają się z niezrozumieniem. Tymczasem zaburzenia odżywiania nie są wyborem, a ich rozwój może zależeć od wielu wzajemnie oddziałujących czynników. Lepsze poznanie biologicznych mechanizmów choroby może w przyszłości pomóc wyjaśnić, dlaczego podobne doświadczenia nie u wszystkich prowadzą do anoreksji oraz dlaczego poszczególni pacjenci tak różnie reagują na leczenie.

Czy odkrycie genu PLIN4 zmieni leczenie anoreksji?

Największa nadzieja związana z nowym badaniem dotyczy możliwości opracowania skuteczniejszych, bardziej indywidualnie dopasowanych metod terapii. Jeśli kolejne analizy potwierdzą, że nieprawidłowości związane z PLIN4 wpływają na ryzyko anoreksji, naukowcy będą mogli dokładniej zbadać mechanizmy regulujące gospodarkę energetyczną organizmu. To z kolei może pomóc wskazać nowe cele terapeutyczne. Obecnie nie ma jednak podstaw, by uznać, że samo wykrycie wariantu tego genu pozwala rozpoznać anoreksję, przewidzieć jej przebieg lub dobrać konkretny lek. Nie powstała też na tej podstawie nowa, potwierdzona metoda leczenia.


Na tym etapie kluczowe pozostaje kompleksowe podejście do pacjenta. Leczenie anoreksji może obejmować opiekę lekarską, psychoterapię oraz stopniowe przywracanie prawidłowego odżywienia pod nadzorem specjalistów. W zależności od stanu zdrowia konieczne bywa również leczenie powikłań niedożywienia. To istotne, ponieważ poważne ograniczanie jedzenia może prowadzić do zaburzeń pracy serca, osłabienia mięśni, problemów hormonalnych i niedoborów składników niezbędnych do życia. Witaminy i minerały są ważne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, ale ich suplementacja nie zastąpi leczenia ani odpowiednio zaplanowanego żywienia. Podobnie sama obecność jedzenia w lodówce nie rozwiązuje problemu, jeśli choroba sprawia, że osoba nie jest w stanie swobodnie po nie sięgać.

Zdrowie to coś więcej niż liczba na wadze łazienkowej

W codziennym życiu łatwo sprowadzić zdrowie do kilku prostych wskaźników. Waga łazienkowa pokazuje konkretną liczbę, zegarek mierzy aktywność, a aplikacja podlicza kalorie. Takie dane mogą być przydatne w określonych sytuacjach, ale nie opowiadają całej historii o kondycji człowieka. W przypadku anoreksji nadmierne skupienie na masie ciała i jedzeniu może wręcz wzmacniać chorobę. Dlatego szczególnie ważne jest, by nie oceniać czyjegoś zdrowia wyłącznie na podstawie wyglądu, sylwetki czy tego, co dana osoba ma na talerzu. Potrzebne są empatia, uważność i gotowość do szukania profesjonalnego wsparcia, gdy pojawiają się niepokojące sygnały.


Zdrowe żywienie, odpowiednio dobrany ruch fizyczny oraz troska o kondycję psychiczną mają ogromne znaczenie dla ogólnego dobrostanu. Trzeba jednak pamiętać, że w trakcie anoreksji intensywny wysiłek może być niebezpieczny, a powrót do aktywności powinien odbywać się zgodnie z zaleceniami zespołu leczącego. Nie mniej ważna jest determinacja w dbaniu o siebie, rozumiana nie jako zmuszanie się do samodzielnego pokonania choroby, lecz jako stopniowe przyjmowanie pomocy i budowanie bezpiecznych nawyków. Anoreksji nie da się wyleczyć samą siłą woli, a zdrowienie często wymaga czasu i wsparcia bliskich oraz specjalistów.


Odkrycie związku między genem PLIN4 a anoreksją nie daje jeszcze prostych odpowiedzi, ale przypomina, że ludzki organizm jest znacznie bardziej skomplikowany, niż mogłoby się wydawać. Być może dalsze badania pozwolą lepiej rozpoznać biologiczne przyczyny choroby i otworzą drogę do skuteczniejszego leczenia. Najważniejsze, by wraz z rozwojem wiedzy rosło również zrozumienie dla osób zmagających się z zaburzeniami odżywiania. Im mniej oceniania, a więcej rzetelnej informacji i realnej pomocy, tym większa szansa, że osoby chore szybciej otrzymają potrzebne wsparcie.

Wagi łazienkowe w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756