Apple Watch Series 12 i Apple Watch Ultra 4 oficjalnie przedstawione. Są jeszcze dokładniejsze niż poprzednicy
Konferencja Apple zaplanowana na 9 września 2026 roku przyniosła sporo interesujących ogłoszeń dotyczących sprzętów. Z eventu dowiedzieliśmy się więcej między innymi o Apple Watch Series 12 oraz Apple Watch Ultra 4. W obu przypadkach urządzenia dostaną ulepszone funkcje zdrowotne, więcej pamięci, a także kilka nowości.
Apple Watch Series 12 i Apple Watch Ultra 4 z dokładnym monitorowaniem
Smartwatch od dawna nie służy już wyłącznie do sprawdzania godziny czy odczytywania powiadomień. Dla wielu osób stał się narzędziem do monitorowania kondycji, aktywności fizycznej oraz regeneracji organizmu. Właśnie dlatego Apple skupia się na rozwoju funkcji związanych ze zdrowiem i sportem.
Jedną z nowości, która pojawi się zarówno w Apple Watch Series 12 jak i Apple Watch Ultra 4 jest funkcja stałego monitorowania tętna. W tym celu zastosowano optyczny sensor, który ma skutecznie odfiltrowywać zakłócenia i dawać precyzyjne wyniki pomiarów. Chodzi o to, by zminimalizować zależność od interpretacji przez algorytmy na bazie krótkich fragmentów pomiarów. Z ciągłym monitorowaniem dane powinny być zdecydowanie bardziej precyzyjne. To szczególnie ważne na przykład podczas biegania, jazdy na rowerze czy treningów na siłowni. Przy aktywności fizycznej dokładność odczytów ma spore znaczenie. Rozwiązanie to opracowano na bazie badania naukowego z udziałem 1000 uczestników.
Jeszcze większe zainteresowanie wzbudzały wcześniejsze doniesienia o możliwości nieprzerwanego monitorowania pracy serca. Obecne modele wykonują pomiary w określonych odstępach czasu, natomiast smartwatche Apple Watch Series 12 i Apple Watch Ultra 4 mogą śledzić tętno przez cały czas. Dla osób, które regularnie analizują parametry treningowe lub chcą dokładniej obserwować reakcje organizmu, jest to zauważalna zmiana. Technologia HRV tym razem bada pracę serca dokładniej, rozdzielając ją na wskaźnik Recovery HRV związane ze stresem i regeneracją oraz pomiar ogólny, dotyczący kondycji układu krążenia.
Apple rozwija funkcje sportowe
Ponadto w nowych smartwatchach Apple postawiono na rozbudowanie funkcji sportowych. Wśród nowości znalazła się między innymi aplikacja Readiness, której zadaniem jest sprawdzanie gotowości organizmu do wysiłku. Program ten analizuje zebrane dane i pomaga określić, jakie ćwiczenia wykonać danego dnia.
Z drugiej strony aplikacja Trening ma zyskać nowe rozwiązania dotyczące ćwiczeń siłowych. Do tej pory tego typu aktywność trudno było miarodajnie zmierzyć, ale to się zmienia. W programie można zanotować między innymi wagę używanego ciężaru czy też liczbę wykonywanych powtórzeń. Mając do dyspozycji tak dokładne informacje, treningi staną się znacznie bardziej efektywne.
Nowe chipy w Apple Watch Series 12 i Apple Watch Ultra 4
To wszystko działa na mocnych podzespołach. Dotychczas tego typu urządzenia od Apple funkcjonowały z chipem S10. Teraz Apple Watch Series 12 dostał układ S11, podobnie zresztą jak Apple Watch Ultra 4. Co to zmienia? Chodzi oczywiście o jeszcze większą wydajność, a także energooszczędność. Ponadto mamy do czynienia z tak prozaiczną, aczkolwiek kluczową kwestią jak rozmiar. Nowe chipy są mniejsze od poprzedników, więc dzięki temu producent mógł wykorzystać przestrzeń w inny, bardziej korzystny sposób.
Z wątkiem energooszczędności wiąże się oczywiście również dłuższy czas pracy na baterii. To aspekt, który niezmiennie pozostaje kluczowy dla większości użytkowników. W skrócie – im rzadziej trzeba sięgać po ładowarkę, tym lepiej. Dlatego informacja o większej energooszczędności zarówno w przypadku Apple Watch Series 12, jak i Apple Watch Ultra 4 to doskonała wiadomość. Wpływ na to ma mieć także lepsza optymalizacja systemu watchOS 27. W przypadku modelu Ultra 4 producent deklaruje do 50 godzin pracy na jednym ładowaniu. W zależności od trybu te wartości mogą się zmienić do 84 godzin przy oszczędzaniu baterii lub 25 z włączonym GPS-em. W przypadku Series 12 mówimy o 24 godzinach normalnego działania i 38 z włączoną funkcją "low power mode".
Elegancki design nowych smartwatchy Apple
Jeśli chodzi o design, w obu przypadkach producent postarał się, by urządzenia – mimo wysokiej funkcjonalności i mnóstwa praktycznych funkcji – przyciągały wzrok. Elegancki design w przypadku Watch Series 12 w wariancie aluminiowym oznacza kolory: ciemny brąz, czarny, jasny złoty i kosmiczna szarość. Dodatkowo zastosowano szkło Ceramic Shield 2, dużo bardziej wytrzymałe niż np. Ion-X. Modele tytanowe dostępne są w barwach promiennego złota oraz naturalnego tytanu. Z kolei ceramiczne mają kolory takie jak perłowy biały oraz niebieska noc. W przypadku Apple Watch Ultra 4 opcji jest znacznie mniej. Producent wymienia tylko dwie opcje, nazwane po prostu „czarna” i „naturalna”.
Apple odważnie stawia na sztuczną inteligencję
Oprócz tego warto zwrócić uwagę na rozwiązania bazujące na sztucznej inteligencji. To coś, czego można było się spodziewać, patrząc na rozwój całego rynku. Na tym tle wyróżnia się między innymi funkcja Siri Recap, która może np. nagrywać spotkania, w których uczestniczymy, a potem tworzyć notatki na tej podstawie. Tego typu technologie ostatnimi czasy zyskują na popularności i Apple również idzie w tę stronę. Do tego dochodzą jeszcze funkcje rozpoznawania dźwięku, przewijania live czy Shazam.
Na bazie powyższych informacji jasno widać, w którą stronę zmierza firma, jeśli chodzi o tego typu sprzęt. Nowe modele nie wchodzą na rynek tylko po to, by oferować użytkownikom kosmetyczne zmiany. Pod względem designu one oczywiście też następują, ale kluczowe są jednak inne rzeczy. Z generacji na generację producent stawia na rozwój funkcji związanych z monitorowaniem zdrowia, a także dokładnym mierzeniem parametrów treningowych. Wszystko po to, by każdy posiadacz smartwatcha mógł jeszcze lepiej o siebie zadbać. Rozwiązania, które zastosowano w Apple Watch Series 12 i Apple Watch Ultra 4 świadczą o tym jednoznacznie.
