Fate/EXTRA Record wreszcie z datą premiery. To może być idealny moment na wejście w świat Fate
Fani Fate naprawdę musieli uzbroić się w cierpliwość. Fate/EXTRA Record przez lata pojawiało się w zapowiedziach, zmieniało plany i przechodziło kolejne etapy produkcji, aż w końcu doczekaliśmy się konkretów. Remake RPG z 2010 roku trafi na PlayStation 5, Nintendo Switch 2, Nintendo Switch, PlayStation 4 oraz komputer PC już 28 stycznia 2027 roku.
Fate/EXTRA Record wreszcie ma datę premiery
Fate/EXTRA Record jest pełnym remakiem Fate/EXTRA, które pierwotnie zadebiutowało w 2010 roku na PSP. Tym razem twórcy z Meteorise i TYPE-MOON nie ograniczają się jednak do podciągnięcia rozdzielczości czy odświeżenia modeli postaci. Gra została przebudowana z myślą o współczesnych odbiorcach, otrzymując nową oprawę, rozbudowaną prezentację historii oraz zupełnie inny system walki. Za wydanie odpowiada obecnie Aniplex, po wcześniejszej zmianie wydawcy.
To właśnie data 28 stycznia 2027 roku jest dla mnie najważniejszą informacją. Lubię anime z serii Fate, ale choć marka doczekała się ogromnej liczby gier, sam nie miałem dotąd okazji sprawdzić własnoręcznie wielu z nich. Fate/EXTRA Record może więc być świetnym pretekstem, żeby wreszcie nadrobić tę część uniwersum. Tym bardziej że remake wygląda jak produkcja projektowana również z myślą o osobach, które nie znają oryginału.
Nowy system walki może być największą zmianą
Najciekawszą zmianą jest dla mnie system walki. Oryginalne Fate/EXTRA korzystało z rozwiązania mocno zakorzenionego w mechanice papier-nożyce-kamień, natomiast Record stawia na budowanie własnej talii kart poleceń. Gracz będzie dobierał odpowiednie akcje ofensywne, defensywne oraz umiejętności, a następnie dostosowywał zestaw do przeciwnika. W praktyce oznacza to, że sukces ma zależeć nie tylko od siły Servanta, lecz także od tego, jak przygotujemy się do kolejnego starcia.
Fate/EXTRA Record zaczyna wyglądać jak coś więcej niż zwykły remake. W trakcie siedem dni poprzedzających decydujące pojedynki będziemy eksplorować cyfrowy świat, wzmacniać Servanta i zbierać informacje o rywalach. Ważnym elementem pozostaje poznawanie prawdziwej tożsamości przeciwników, co może dawać przewagę podczas finałowych starć. Twórcy pokazali już 17-minutowy materiał prezentujący między innymi eksplorację, przeciwników, system walki, sklep i rozwój postaci.
To może być bardzo dobry punkt wejścia do Fate
Historia zabiera nas do SE.RA.PH, ogromnego cyfrowego świata ukrytego na Księżycu. W Moon Holy Grail War bierze udział 128 par, które tworzą Master i Servant walczący o możliwość spełnienia swojego życzenia. Brzmi znajomo dla każdego fana Fate, ale sceneria i sposób prowadzenia tej historii sprawiają, że Fate/EXTRA ma własną tożsamość. To nadal opowieść o więzi pomiędzy Masterem i Servantem, lecz ubrana w znacznie bardziej futurystyczny świat.
Cieszy mnie też to, że twórcy nie zapominają o charakterystycznych dla Fate postaciach. 9 września pokazano pierwszy trailer postaci poświęcony Saber, znanej również jako Red Saber, której głosu ponownie użyczy Sakura Tange. Podczas Tokyo Game Show 2026 będzie można natomiast po raz pierwszy zagrać w demonstracyjną wersję produkcji, wybierając pomiędzy Saber, Archer i Caster. To dobry znak, bo po tylu latach zapowiedzi wreszcie można sprawdzić, jak ta przebudowana wersja faktycznie działa w rękach gracza.
Zdjęcie w pełnym rozmiarze












PlayStation 5, Nintendo Switch 2 i PC. Jest w czym wybierać
Fate/EXTRA Record trafi 28 stycznia 2027 roku na PlayStation 5, PlayStation 4, Nintendo Switch, Nintendo Switch 2 oraz komputer PC za pośrednictwem Steam. Wersje pudełkowe będą dostępne na wszystkie wyżej wymienione konsole poza PS4, co z pewnością ucieszy osoby, które nadal wolą mieć japońskie RPG w kolekcji na półce. Na PC gra będzie dostępna z japońskim dubbingiem oraz napisami między innymi po angielsku, francusku, niemiecku, włosku, hiszpańsku, koreańsku i chińsku. Polskiej wersji językowej nie przewidziano.
Cena standardowej edycji wynosi 59,99 dolarów na większości platform, czyli około 215 złotych, natomiast wersja na Nintendo Switch 2 kosztuje 69,99 dolarów, około 250 złotych. Edycja Digital Deluxe została wyceniona na 79,99 dolarów, czyli około 285 złotych, a fizyczna Limited Edition kosztuje 89,99 dolarów, około 325 złotych, lub 99,99 dolarów na Nintendo Switch 2, czyli mniej więcej 360 złotych. Ta ostatnia zawiera między innymi SteelBook, trzydyskową ścieżkę dźwiękową oraz artbook, więc dla kolekcjonerów może być szczególnie interesująca.
Fate/EXTRA Record przestało być już odległą obietnicą i dostało konkretną datę, a materiały z rozgrywki sugerują, że nie będzie to jedynie kosmetycznie odświeżona wersja starego RPG. Jeśli remake rzeczywiście połączy charakterystyczny klimat Fate z przystępną, ale wymagającą walką i nowoczesną oprawą, 28 stycznia może być bardzo dobrym momentem, żeby po raz pierwszy wejść w tę część uniwersum. Ja zdecydowanie mam ją na radarze, bo skoro przez lata omijałem wiele gier z serii Fate, trudno o lepszą okazję, żeby w końcu to nadrobić.
