Intel miał stworzyć gamingowego potwora. Nowy Bartlett Lake przegrywa ze starym Core i9

Data dodania: 01-06-2026

Procesory Intel Bartlett Lake od miesięcy budziły duże zainteresowanie wśród entuzjastów komputerów. Intel postanowił bowiem wrócić do konstrukcji opartych wyłącznie na wydajnych rdzeniach P-Core, rezygnując z hybrydowego podejścia znanego z nowszych generacji. Najwięcej uwagi przyciągał flagowy Core 9 273PQE z 12 rdzeniami i 24 wątkami, osiągający taktowanie do 5,9 GHz. Na papierze wyglądał jak kandydat do miana jednego z najmocniejszych procesorów dla graczy na platformie LGA1700, a pierwsze przecieki sugerowały nawet, że może wyprzedzać Core i9-14900K w wybranych tytułach.

Więcej rdzeni nie oznacza automatycznie więcej FPS-ów

Najnowsze testy przeprowadzone przez PC Games Hardware pokazały jednak znacznie mniej optymistyczny obraz. W kilkunastu grach Core 9 273PQE nie tylko nie zdominował konkurencji, ale często przegrywał z Core i9-13900K. W części benchmarków różnice były niewielkie, jednak oczekiwania wobec procesora wyposażonego w aż 12 wydajnych rdzeni były zdecydowanie większe. 


To kolejny przykład pokazujący, że współczesne gry nie zawsze potrafią skutecznie wykorzystać rosnącą liczbę rdzeni. W wielu tytułach znacznie większe znaczenie mają opóźnienia pamięci, wydajność pojedynczego rdzenia czy optymalizacja całej platformy. Nawet dodatkowe cztery rdzenie P-Core względem Core i9-13900K nie przełożyły się na zauważalny wzrost liczby klatek na sekundę. 

Procesory Intel w naszej ofercie:

Problemem może być nie sam procesor

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że wcześniejsze przecieki przedstawiały Bartlett Lake w znacznie lepszym świetle. W niektórych nieoficjalnych testach Core 9 273PQE potrafił wyprzedzać nawet Core i9-14900K o kilka procent. Różnice między wynikami mogą wynikać z odmiennej konfiguracji platform testowych, wersji BIOS-u oraz zastosowanych pamięci RAM


Bartlett Lake nie powstał z myślą o zwykłych użytkownikach komputerów PC. Intel kieruje te układy przede wszystkim do zastosowań przemysłowych, systemów embedded oraz urządzeń wymagających przewidywalnego działania przez wiele lat. Obsługa specjalistycznych funkcji i długoterminowe wsparcie były tu ważniejsze niż walka o tytuł najszybszego procesora dla graczy. Dodatkowym utrudnieniem pozostaje fakt, że uruchamianie tych jednostek na typowych płytach głównych często wymaga modyfikacji BIOS-u. To rozwiązanie dla entuzjastów, a nie dla przeciętnego użytkownika składającego komputer do gier. 

Bartlett Lake pokazuje ograniczenia starej recepty

Przez lata część społeczności PC przekonywała, że rdzenie E-Core są zbędnym dodatkiem, a prawdziwą wydajność zapewnią wyłącznie mocne rdzenie P-Core. Wyniki Core 9 273PQE sugerują jednak, że sprawa jest bardziej skomplikowana. Samo zwiększanie liczby wydajnych rdzeni nie gwarantuje spektakularnych wzrostów osiągów w grach. 


To także sygnał dla Intela, że gracze oczekują dziś czegoś więcej niż kolejnych wariacji tej samej architektury. Rynek coraz mocniej patrzy w stronę nowych generacji procesorów oraz rozwiązań pokroju pamięci 3D V-Cache stosowanej przez AMD. W takim otoczeniu Bartlett Lake wygląda bardziej jak technologiczna ciekawostka niż produkt, który może realnie zmienić układ sił w segmencie gamingowym. 


Na razie Core 9 273PQE pozostaje procesorem budzącym ogromne zainteresowanie wśród pasjonatów sprzętu komputerowego. Problem polega na tym, że zainteresowanie nie zawsze idzie w parze z rzeczywistą przewagą wydajnościową. A tego po 12 rdzeniach P-Core wielu spodziewało się najbardziej.

Procesory gamingowe w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756