Kingdom Come: Salvation zarejestrowane przez Warhorse Studios. Czy nadchodzi kolejna odsłona serii?
Warhorse Studios ponownie znalazło się w centrum uwagi graczy, choć tym razem nie za sprawą zwiastuna czy oficjalnej zapowiedzi. Wszystko zaczęło się od rejestracji nowego znaku towarowego. Dokument sugeruje, że kolejnym projektem osadzonym w średniowiecznym świecie może być Kingdom Come: Salvation. Twórcy nadal milczą, jednak sam wpis wywołał lawinę teorii dotyczących przyszłości popularnej marki. Co tak naprawdę wiadomo?
Kingdom Come: Salvation pojawiło się w dokumentach EUIPO
Czasami jedna nazwa może znaczyć dla graczy więcej niż tysiące słów. W europejskiej bazie znaków towarowych EUIPO pojawiła się rejestracja nazwy Kingdom Come: Salvation, zgłoszona przez Warhorse Studios i to tak naprawdę wystarczyło. Gracze zauważyli, że charakterystyczne logo utrzymane zostało w stylistyce poprzednich odsłon serii, dlatego po prawdzie trudno uznać to za przypadkową zbieżność. Należy także przypomnieć, że studio już wcześniej potwierdziło, że równolegle z projektem osadzonym w świecie Władcy Pierścieni rozwija także nową przygodę z uniwersum Kingdom Come. Coś zatem faktycznie się dzieje.
Ale wskazana nazwa jest także ważna dlatego, że przede wszystkim brakuje w niej podtytułu Deliverance, który towarzyszył przecież dwóm poprzednim grom. Może to sugerować początek całkowicie nowego rozdziału dla marki. Bo tak naprawdę wcale nie jest pewne, że mamy do czynienia z pełnoprawną kontynuacją Kingdom Come: Deliverance. Równie prawdopodobny wydaje się nie ogłoszony jeszcze spin-off, który może opowiadać historię z perspektywy zupełnie nowych bohaterów. Na razie są to jednak jedynie przypuszczenia, ponieważ Warhorse Studios nie przedstawiło żadnych oficjalnych informacji.
Mimo wszystko, nazwa to jedno, ale opis zgłoszenia jest ważniejszy i to wywołało najwięcej emocji wśród graczy. Oprócz standardowej kategorii dotyczącej oprogramowania dla gier komputerowych znalazła się również wzmianka o usługach związanych z kojarzeniem użytkowników gier. Taki zapis pojawiał się już przy innych produkcjach wykorzystujących funkcje sieciowe, dlatego część graczy zaczęła zastanawiać się, czy Warhorse nie planuje czasem wprowadzić elementów online do swoich gier lub po prostu stworzyć grę opartą na usługach sieciowych.
Wyciek fabuły należy traktować z dużą ostrożnością
Jak to często w branży gier wideo bywa, równolegle z informacją o znaku towarowym w sieci pojawiły się doniesienia dotyczące rzekomego zarysu fabularnego nowej gry. Według nieoficjalnych przecieków akcja miałaby ponownie rozgrywać się w średniowiecznych Czechach, ale tym razem koncentrować się na wydarzeniach związanych z kolejnym okresem historycznych konfliktów. Pojawiają się również spekulacje dotyczące nowych bohaterów oraz możliwego odejścia od historii Henryka, której główne wątki zostały już mocno rozwinięte w poprzednich częściach.
Na tym etapie trudno jednak oddzielić fakty od domysłów. Żadne z tych informacji nie zostały potwierdzone przez Warhorse Studios, dlatego warto podchodzić do nich z rezerwą. Historia branży gier wielokrotnie pokazała, że rejestracja znaku towarowego jest dopiero jednym z pierwszych etapów przygotowań do ujawnienia projektu, a wiele szczegółów może jeszcze ulec zmianie przed oficjalną prezentacją. Jednym słowem, wstrzymajmy jeszcze nasze konie i nie galopujmy w nieznane. Lepiej cierpliwie poczekać.
Kiedy możemy spodziewać się zapowiedzi?
Bo sam fakt rejestracji nazwy nie oznacza, że premiera gry nastąpi w najbliższych miesiącach, a nawet latach. Zwykle podobne dokumenty pojawiają się na długo przed pierwszym pokazem, dlatego najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się, że jakiekolwiek informacje zostaną ogłoszone na jednym z większych wydarzeń branżowych. Warhorse Studios ma obecnie w produkcji więcej niż jeden ambitny projekt, więc ich harmonogram jest bardzo napięty i trzeba to brać pod uwagę.
Kingdom Come nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa – to pewne. Rejestracja znaku Kingdom Come: Salvation jest pierwszym poważnym sygnałem od wielu miesięcy. Czeskie studio bez dwóch zdań przygotowuje kolejny rozdział swojego historycznego uniwersum. Pozostaje czekać na moment, w którym twórcy zdecydują się odsłonić karty i pokażą, czy rzeczywiście będzie to duchowy następca serii, czy też zupełnie nowa interpretacja świata, który zdobył uznanie milionów graczy.
Z oczywistych względów na ten moment Warhorse Studios nie potwierdziło, na jakich platformach miałoby ukazać się Kingdom Come: Salvation. Jeśli jednak będzie to pełnoprawna kontynuacja serii, można spodziewać się premiery na komputerach PC oraz konsolach obecnej generacji, czyli PlayStation 5 i Xbox Series X są niemal pewne. Poprzednia odsłona trafiła również na starsze urządzenia, ale przy nowym projekcie twórcy mogą skupić się już tylko na najnowszych sprzętach.
