Koniec spoconych dłoni podczas grania? Pulsar Feinmann F01 Noctua Edition to mysz gamingowa z wentylatorem

Data dodania: 22-07-2026

Rynek myszy gamingowych od lat rozwija się wokół coraz szybszych sensorów, lżejszych konstrukcji i minimalizowania opóźnień. Pulsar Feinmann F01 Noctua Edition idzie jednak zupełnie inną drogą – zamiast skupiać się wyłącznie na parametrach, rozwiązuje problem, z którym wielu graczy spotyka się podczas wielogodzinnej rozgrywki. Specjalna konstrukcja wykorzystuje wentylator Noctua, który ma zapewnić chłodzenie dłoni bez rezygnacji z osiągów wymaganych przez najbardziej zaawansowanych użytkowników.

Wentylator tam, gdzie nikt się go nie spodziewał

Niektóre dziwne rozwiązania, w praktyce okazują się całkiem dobre i wszystko wskazuje, że omawiana dziś myszka, do takich właśnie należy. Za jej najbardziej charakterystyczny element odpowiada Noctua, producent znany przede wszystkim z wyjątkowo cichych systemów chłodzenia dla komputerów PC. Ale jak to, chłodzenie w myszce? Dokładnie tak, w obudowie myszy umieszczono 40-milimetrowy wentylator NF-A4x10 5V PWM, który kieruje strumień powietrza bezpośrednio na dłoń użytkownika. Rozwiązanie ma ograniczać pocenie się ręki podczas długich sesji przy grach, szczególnie w upalne dni lub podczas wymagających rozgrywek e-sportowych. 


Pomysł nie jest całkiem przypadkowy. Prototyp zaprezentowany podczas Computex wzbudził ogromne zainteresowanie, dlatego obie firmy zdecydowały się dopracować konstrukcję i przeprowadzić dodatkowe testy wytrzymałości. Producent podkreśla, że wentylator został sprawdzony pod kątem przeciążeń występujących podczas gwałtownych ruchów wykonywanych przez graczy, dzięki czemu nie powinien wpływać na stabilność działania urządzenia.

Myszki gamingowe w naszej ofercie:

Wysoka wydajność nie schodzi na drugi plan

Choć wbudowane chłodzenie bez wątpienia przyciąga największą uwagę, sama mysz została zaprojektowana jako sprzęt klasy premium. Mówimy tutaj o naprawdę dobrej specyfikacji. Pulsar Feinmann F01 Noctua Edition korzysta z nowego sensora XS-2 oferującego czułość do 42 000 DPI, śledzenie ruchu z prędkością 800 IPS oraz akcelerację na poziomie 70 G. Nie zabrakło również częstotliwości odświeżania 8000 Hz, która przekłada się na minimalne opóźnienia podczas gry.

 

I tu uwaga, sama konstrukcja waży zaledwie 73 gramy i wykorzystuje perforowaną obudowę z kompozytu węglowego, dzięki czemu powietrze z wentylatora może swobodnie docierać do dłoni. Mysz obsługuje zarówno połączenie bezprzewodowe z odbiornikiem 8K, jak i przewodowe przez USB-C, które służy również do ładowania akumulatora o pojemności 500 mAh. Producent deklaruje także optyczne przełączniki o żywotności sięgającej nawet 100 milionów kliknięć. Omawiany model od razu wyróżnia się charakterystyczną beżowo-brązową kolorystyką znaną z systemów chłodzenia tej marki Noctua. Zamiast agresywnego wzornictwa i podświetlenia RGB producent postawił na stylistykę, która od lat jest natychmiast rozpoznawalna przez entuzjastów sprzętu komputerowego. 


Można powiedzieć, że równie charakterystyczna jest cena. Producent wycenił bowiem myszkę na 199,90 euro, co po obecnym kursie oznacza wydanie około 850 zł. Jest to poziom zarezerwowany dla najbardziej zaawansowanych akcesoriów dla graczy, dlatego trudno oczekiwać, że będzie to propozycja dla każdego. Z drugiej strony jest to produkt skierowany do osób, które szukają niecodziennych rozwiązań i chcą połączyć najwyższą wydajność z większym komfortem podczas wielogodzinnego grania. Osobiście myślę, że takie rozwiązanie przypadnie do gustu właśnie e-sportowcom. Dla nich może być to naprawdę realna zmiana komfortu grania na turniejach.

Czy chłodzenie dłoni stanie się nowym standardem?

Trudno przewidzieć jednoznacznie, czy inni producenci pójdą tą samą drogą, jednak sama idea aktywnego chłodzenia dłoni wydaje się interesująca, a dzięki omawianej myszce przestała być jedynie ciekawym eksperymentem. Pulsar i Noctua pokazują tym samym, że nawet w segmencie myszy gamingowych wciąż można znaleźć miejsce na rozwiązania, które jeszcze kilka lat temu wydawały się zbyt nietypowe, by trafić do sklepów.


Czy gracze rzeczywiście potrzebują takiego dodatku? Odpowiedź zależy od indywidualnych preferencji. Dla części użytkowników będzie to ciekawostka, dla innych sposób na zwiększenie komfortu podczas wielogodzinnych rozgrywek, zwłaszcza gdy temperatura w pomieszczeniu daje się we znaki. A wszyscy wiemy, że obecnie pogoda potrafi być skrajna. Bez względu na opinie jedno jest pewne – Pulsar Feinmann F01 Noctua Edition należy do najbardziej oryginalnych premier w świecie akcesoriów gamingowych w 2026 roku i chyba nikt nawet nie próbuje się z tym kłócić.

Chłodzenia komputerowe Noctua w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756