Kuro Games zapowiedziało Wuthering Waves: Elysium. Anime może pokazać zupełnie nowe historie

Data dodania: 21-07-2026

Nie ukrywam, że w Wuthering Waves gram codziennie i doskonale znam lore tego uniwersum, które chłonę z prawdziwym zaciekawieniem przy każdej kolejnej historii. To właśnie fabuła, klimat całego świata oraz bohaterowie sprawiają, że z niecierpliwością czekam na każdą kolejną aktualizację. Dlatego wiadomość o powstającym anime „Wuthering Waves: Elysium" natychmiast przykuła moją uwagę, bo mam wrażenie, że to uniwersum od dawna aż prosiło się o rozwinięcie poza samą grą.

Wuthering Waves zasłużyło na własne anime

Dawniej informacja o serialu animowanym opartym na grze mobilnej mogłaby przejść bez większego echa wśród graczy. Sam pamiętam czasy, kiedy takie zapowiedzi traktowano raczej jako ciekawostkę niż poważny projekt. Dziś jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej, o czym najlepiej świadczą takie tytuły jak Arcane, Cyberpunk: Edgerunners czy Castlevania. Te produkcje pokazały mi osobiście, że dobrze zrobiona animacja potrafi nie tylko przyciągnąć zupełnie nowych odbiorców, ale też realnie rozbudować całe uniwersum danej marki, więc trudno się dziwić, że Kuro Games poszło w tym samym kierunku.


Kuro Games w ogóle nie kryje ambicji, by rozwijać markę Wuthering Waves poza samym rynkiem gier wideo. Powstanie nowego studia o nazwie Kuro OnRoad mówi tu samo za siebie i pokazuje, że twórcy myślą znacznie dalej niż tylko o regularnym wydawaniu kolejnych aktualizacji. Jako gracz, który spędził w tej grze przeszło 600 godzin, cieszę się z tego bardziej, niż mógłbym się spodziewać. Historia Solaris-3 jest przecież pełna tajemnic i niedopowiedzeń, a każda nowa aktualizacja odpowiada na część pytań, jednocześnie rodząc kolejne, więc anime wydaje się wręcz idealnym miejscem na rozwinięcie pobocznych wątków i pokazanie znanych wydarzeń z zupełnie innej perspektywy.

Telewizory w naszej ofercie:

Jedna grafika i lawina teorii

Najwięcej emocji, przynajmniej wśród społeczności, wzbudziła jednak końcowa grafika pokazana w zwiastunie anime. Widzimy na niej doskonale znane postacie, czyli Jinhsi, Yangyang, Aemeath oraz Cartethyię, co samo w sobie ucieszyło fanów tych bohaterek. Obok nich pojawia się jednak również tajemnicza Hsin, która praktycznie od razu stała się tematem dziesiątek teorii i spekulacji w sieci. Trudno się zresztą temu dziwić, skoro o samej postaci wiemy obecnie naprawdę niewiele.


Wielu graczy podejrzewa, że Hsin może zostać pierwszym grywalnym Sentinelem w historii Wuthering Waves, co byłoby sporym zaskoczeniem fabularnym. Gdyby faktycznie tak się stało, mielibyśmy do czynienia z jednym z największych zwrotów od czasu premiery gry. Sam dobór bohaterek do zwiastuna bardzo mi zresztą odpowiada, bo lubię każdą z przedstawionych postaci i uważam, że każda z nich ma potencjał na własną, bardziej osobistą historię. Szczególnie Cartethyia i Jinhsi wydają mi się bohaterkami, których przeszłość dałoby się pokazać znacznie szerzej niż dotychczas w samej grze.

Gdzie jest Rover?

Co ciekawe, na materiałach promocyjnych ''Wuthering Waves: Elysium'' zabrakło Rovera, głównego bohatera całej gry. Szczerze mówiąc, wcale mnie to nie zaskoczyło, bo skoro gracze mogą wybierać płeć swojej postaci, umieszczenie w zwiastunie jednej konkretnej wersji Rovera mogłoby wywołać zupełnie niepotrzebne kontrowersje. Z tego właśnie powodu coraz mocniej skłaniam się ku teorii, że ''Wuthering Waves: Elysium'' będzie serialem antologicznym, złożonym z osobnych, w miarę samodzielnych historii.


Taki format miałby zresztą sporo sensu, przynajmniej z mojej perspektywy. Pięć zaprezentowanych bohaterek mogłoby otrzymać po dwa odcinki poświęcone ich historii, motywacjom lub wydarzeniom, których nie widzieliśmy jeszcze w samej grze. Łącznie dałoby to dziesięcioodcinkowy sezon, czyli format bardzo często spotykany we współczesnych produkcjach anime, więc nie byłoby to nic zaskakującego. Przyznam szczerze, że taki pomysł naprawdę mi się podoba, bo dzięki niemu twórcy mogliby skupić się na konkretnych postaciach zamiast próbować upchnąć ogromną i skomplikowaną historię Wuthering Waves w zaledwie kilku odcinkach.

Mam nadzieję, że będzie więcej sezonów niż jeden

Jeżeli ''Wuthering Waves: Elysium'' okaże się sukcesem, a myślę, że ma ku temu spore szanse, jestem niemal pewien, że Kuro Games zechce rozwijać ten projekt dalej. Materiału na kolejne sezony na pewno nie brakuje, bo świat Wuthering Waves jest naprawdę rozbudowany. Osobiście bardzo chciałbym zobaczyć w przyszłości historie innych bohaterów, o których w grze wiemy stosunkowo niewiele. Szczególnie liczę na większą rolę Changli, która zresztą pozostaje moją ulubioną postacią w całej grze, a jej charyzma, piękno, relacje z innymi bohaterami oraz tajemnicza przeszłość wręcz proszą się o osobną, animowaną historię.


Na razie musimy jednak uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejne informacje od Kuro Games. Jedno wydaje się za to pewne: Wuthering Waves właśnie wykonało kolejny krok w stronę stania się czymś znacznie większym niż tylko popularnym RPG. Sam jako fan tego uniwersum czekam teraz na każdy kolejny news z niecierpliwością, bo dawno żadna zapowiedź nie ucieszyła mnie aż tak bardzo.


Gra Wuthering Waves jest dostępna za darmo na konsolach PlayStation 5, Xbox Series X i Xbox Series S, na komputerach PC oraz na smartfonach i tabletach z systemem Android lub iOS.

Tablety w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756