Powrót do Sanktuarium! Diablo II: Resurrected otrzyma DLC i długo oczekiwaną nową klasę postaci
Zderzenie się z legendą po latach często bywa bolesne. Na szczęście nie jest tak w przypadku Diablo II, które w swojej odświeżonej wersji oficjalnie zadebiutowało po długim czasie oczekiwania na platformie Steam. Jednak to nie koniec dobrych wieści. Razem z pełną grą pojawiło się także DLC o tytule Reign of the Warlock i… tak dobrze kombinujecie, otrzymamy w nim nową klasę postaci! Poznajcie szczegóły rozszerzenia.
Nowy dom dla starej legendy
Krótka lekcja historii. Diablo II jest grą, która w roku 2000 wyznaczyła wręcz nowe standardy w gatunku hack’n’slash. Natomiast Resurrected jest odświeżoną wersją klasyka, która zadebiutował na rynku kilka lat temu – dokładnie w roku 2021. To wersja zawierająca gruntownie przebudowaną oprawę graficzną, ale zachowująca uwielbianą przez graczy rozgrywkę. Wielu graczy od premiery czekało aż gra zadebiutuje na platformie Steam i ten dzień właśnie nastał.
Bo i nie da się ukryć, że dla wielu graczy grających na komputerach PC oraz konsoli przenośnej Steam Deck to właśnie Steam jest głównym dostawcą wszystkich gier. Dla nich oznacza to znacznie łatwiejszy dostęp do gry oraz chociażby integrację z osiągnięciami, listą znajomych czy innymi funkcjami społecznymi – jednym słowem, wygodę. Brak konieczności korzystania z Battle.net sprawia również, że zainteresowani będą w końcu mieli możliwość posiadania całej biblioteki growej w jednym miejscu.
To również sygnał, że Blizzard zaczyna szerzej otwierać swoje portfolio na zewnętrzne platformy dystrybucji. W kontekście zmieniającego się rynku PC i rosnącej konkurencji w segmencie RPG, taki ruch wydaje się przemyślaną strategią, a nie jedynie przypadkowym eksperymentem.
Reign of the Warlock – nowy rozdział w Sanktuarium
Ale debiut na Steam to dopiero początek. Równolegle zadebiutował dodatek Reign of the Warlock i jest to zdecydowanie coś więcej niż tylko kosmetyczne uzupełnienie oferty. DLC wprowadza bowiem zupełnie nowy wątek fabularny oraz dodatkowe wyzwania, które koncentrują się – jak sama nazwa wskazuje – na nowej klasie Czarnoksiężnika i jego mrocznej historii, która według zapowiedzi ma wstrząsnąć Sanktuarium. Twórcy rozbudowali również zawartość tak zwanego endgame, dodając nowe aktywności dla bardziej doświadczonych graczy.
Kolejny raz zbalansowano również rozgrywkę. Każdy fan Diablo II wie, że gra słynęła wręcz z wyrazistych, czasem wręcz ekstremalnie przemyślanych buildów postaci. Nowa zawartość ma na nowo wymusić w graczach przemyślenie swoich strategii. Dzięki temu, nawet po latach gra nie straci swojego charakteru, stanie się przystępniejsza, a dla starych wyjadaczy jeszcze bardziej atrakcyjna, bo w końcu znów będą mieli co robić.
Ile zapłacimy za zwiedzanie piekła?
Diablo II: Resurrected zostało udostępnione w standardowej edycji oraz w pakiecie z nowym DLC. Cena za samo rozszerzenie została ustalona na 109 zł, natomiast jeśli nie posiadacie pełnej wersji gry, możecie zakupić tak zwaną Infernal Edition za 174 zł – co nie jest wygórowaną kwotą, biorąc pod uwagę zawartość gry, która oferuje setki godzin dobrej zabawy.
Diablo II od lat buduje swoją reputację właśnie na ogromnej regrywalności, w której istotną rolę odgrywają losowo generowane lochy czy rozbudowany system łupów i wyzwania sezonowe. Niewątpliwie nowe rozszerzenie sprawia, że fani gry ponownie wskoczą w znany i uwielbiany przez siebie mroczny świat i zaczną zabawę od nowa. W końcu to nadal gra, która przez wielu uznawana jest za wzór doskonałych gier RPG akcji.
