Star Wars Zero Company jest na ostatniej prostej do premiery. Nowy zwiastun zdradza więcej szczegółów

Data dodania: 19-08-2026

Uniwersum Gwiezdnych Wojen wielokrotnie trafiało już do gier akcji, RPG-ów czy produkcji nastawionych na kosmiczne starcia, ale tym razem twórcy zdecydowali się skierować wzrok w kierunku zupełnie innego gatunku. Star Wars Zero Company zbliża się do premiery, a opublikowany właśnie finałowy zwiastun pokazuje, czego można spodziewać się po jednej z najciekawiej zapowiadających się strategii taktycznych osadzonych w świecie George’a Lucasa.

Star Wars Zero Company wkracza na ostatnią prostą

Przyznaję, że jest to jedna z najbardziej oczekiwanych przeze mnie gier w tym roku, zatem nie będę Was wstrzymywał i od razu przejdę do konkretów. Za Star Wars Zero Company odpowiada Bit Reactor, studio stworzone przez osoby mające doświadczenie między innymi przy serii XCOM. Nad projektem współpracują również Respawn Entertainment oraz Lucasfilm Games, a wydawcą jest Electronic Arts.


Głównym bohaterem tytułu jest Hawks, były oficer Republiki, który staje na czele tytułowej Kompanii Zero. Jego zadaniem będzie zebranie grupy nietypowych najemników i przeprowadzenie operacji przeciwko zagrożeniu mogącemu zagrozić całej galaktyce. Co ważne, gracze sami będą mogli decydować o wyglądzie oraz płci głównej postaci. Powinno to przypaść do gustu głównie fanom kreatorów postaci w grach RPG. Według informacji, twórcy chcą pokazać Wojnę Klonów z perspektywy ludzi działających nieco w szarej strefie, często podejmujących decyzje, których konsekwencje nie są od razu oczywiste. Nie będzie tu typowego dobra i zła.


Nawiązania do XCOM nie są przypadkowe, bo Star Wars Zero Company będzie turową grą taktyczną dla jednego gracza, w której odpowiednie ustawienie jednostek, wykorzystanie ich umiejętności oraz współpraca członków zespołu mają być równie ważne jak sama siła ognia. Do naszego oddziału wykolejeńców trafią między innymi przemytnicy, droidy, najemnicy, przedstawiciele różnych ras, a nawet zbłąkany Jedi. Każda postać będzie pełniła oczywiście inną funkcję, dzięki czemu wybór składu będzie miał znaczenie podczas kolejnych misji. Do tego ostatniego przyzwyczaiły nas już gry taktyczne, zatem tutaj większego zaskoczenia nie będzie.

Star Wars Zero Company w naszej ofercie:

Tu nie wystarczy strzelić jako pierwszy

Co ciekawe jednym z ważniejszych elementów Star Wars Zero Company ma być rozwój relacji pomiędzy poszczególnymi członkami oddziału –bohaterowie nie będą jedynie pionkami na szachownicy. Wspólne misje pozwolą im lepiej się poznać, a rozwijane w ten sposób więzi mogą odblokowywać dodatkowe zdolności przydatne podczas walki. Ma to sprawić, że strata konkretnej postaci będzie miała większe znaczenie dla całej rozgrywki. A warto przypomnieć, że dzięki systemowi permanentnej śmierci bohaterowie będą mogli faktycznie umrzeć.


Ważną rolę w grze odegra także baza operacyjna, z której przygotowywane będą kolejne działania przed walką. Pomiędzy misjami gracz będzie mógł rozwijać zaplecze, zarządzać zespołem oraz zdobywać informacje potrzebne do podejmowania kolejnych decyzji. Nie wszystkie wydarzenia mają przebiegać identycznie, a wybory dokonywane podczas kampanii mogą wpływać na jej przebieg. Twórcy chcą w ten sposób połączyć klasyczne mechaniki strategii turowej z bardziej osobistą historią członków Kompanii Zero. Jeśli zaś chodzi o samo zarządzanie bazą to będzie ono w praktyce przypominało nieco poruszanie się w grze Marvel’s Midnight Suns.


Szczególnie interesująco zapowiada się już wspomniana wcześniej możliwość dostosowania Hawksa oraz pozostałych członków drużyny. Gracz będzie mógł zmieniać wygląd bohatera, jego specjalizację, wyposażenie i zdolności.

Premiera już 27 sierpnia!

Finałowy zwiastun pojawił się zaledwie kilka dni przed premierą i jest przede wszystkim przypomnieniem, że na debiut Star Wars Zero Company nie będziemy musieli długo czekać. Gra trafi na komputery PC oraz konsole PlayStation 5, Xbox Series X i Xbox Series S. Natomiast sama premiera została wyznaczona na 27 sierpnia 2026 roku. Dobrą wiadomością jest, że produkcja otrzyma polską wersję językową w postaci napisów.


Star Wars Zero Company ma więc olbrzymią szansę trafić w niszę, której w ostatnich latach w tym uniwersum brakowało. Zamiast kolejnej efektownej przygody nastawionej przede wszystkim na akcję otrzymamy strategię, w której liczyć się będą przygotowanie, pozycjonowanie jednostek i decyzje podejmowane na kolejnych etapach kampanii. Mam nadzieję, że Bit Reactor odpowiednio połączy charakterystyczny klimat Wojen Klonów z mechanikami znanymi fanom taktycznych RPG-ów. Jeśli ta sztuka im się uda, Zero Company może okazać się jedną z ciekawszych propozycji dla miłośników Gwiezdnych Wojen w 2026 roku. Osobiście trzymam mocno kciuki i liczę, że tak właśnie będzie.

PlayStation 5 w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756