
Choć telefony z klawiaturą QWERTY powszechnie odeszły do lamusa, to nadal mają liczną rzeszę fanów. Są oni na tyle oddani, że kolejne firmy próbują wracać do tego pomysłu. W 2026 roku mają zadebiutować nowe modele nawiązujące do dawnych urządzeń w stylu BlackBerry.
Przypomnijmy, iż BlackBerry jako marka telefonów już nie istnieje. Urządzenia te były niezwykle popularne półtorej, dwie dekady temu, ale w świecie technologicznym taki okres to w zasadzie wieczność. Ten sprzęt wyposażony w klawiaturę QWERTY zyskał jednak na tyle dużą renomę, że nawet w świecie zdominowanym przez smartfony cieszy się uznaniem. Niektórzy przyzwyczaili się do telefonów BlackBerry i im podobnych na tyle mocno, iż później nie chcieli zmieniać swoich urządzeń na dotykowe smartfony.
Klasyczne modele BlackBerry straciły jednak sens użytkowy w 2022 roku, gdy firma wyłączyła wsparcie dla swoich starych systemów. Telefony przestały dzwonić, wysyłać SMS-y, więc stały się bezużyteczne. Sam sprzęt jednak wciąż budzi sympatię.
Część fanów idzie zatem w stronę projektów hobbystycznych. Przerabiają małe komputery, drukują obudowy i podpinają klawiatury, żeby choć częściowo odtworzyć doświadczenie znane z dawnych lat. Inni wolą gotowe rozwiązania i to właśnie do nich próbują dotrzeć mniejsze firmy, które widzą w tej niszy realny popyt. Skoro powstają kolejne modele, ktoś najwyraźniej jest gotów za nie płacić.
Jednym z nowych graczy jest Clicks Technology. Podczas targów CES 2026 firma pokazała projekt telefonu o nazwie Communicator. Do tej pory Clicks było znane głównie z produkcji etui z klawiaturą, ale teraz chce pójść krok dalej. Communicator ma być urządzeniem dodatkowym, przeznaczonym głównie do pisania wiadomości i komunikacji prywatnej. Producent już zbiera zamówienia w przedsprzedaży, żądając 500 dolarów (ponad 1800 zł według kursu z dnia 19 stycznia 2026) za egzemplarz. Problem w tym, że na targach nie pokazano działającego modelu, a jedynie makietę.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku Unihertz. Chińska firma od lat eksperymentuje z nietypowymi smartfonami i ma na koncie kilka telefonów z klawiaturą. W 2025 roku wypuściła Titan 2, a teraz zapowiada jego odświeżoną wersję pod nazwą Titan 2 Elite. Projekt pozostaje bardzo podobny – z kwadratową obudową i klawiaturą pod ekranem. Część użytkowników narzeka na słabe wsparcie starszych modeli, ale Unihertz przynajmniej dostarcza realny produkt.
Dlaczego telefony z klawiaturą w ogóle powstają? Dla części osób wciąż dają one większą kontrolę nad pisaniem. Klikające klawisze, wyczuwalne granice i możliwość pisania bez patrzenia na ekran to coś, czego ekrany dotykowe nadal nie potrafią w pełni zastąpić. To nie jest rozwiązanie dla mas, lecz dla wąskiej grupy użytkowników. Najwyraźniej wystarczający, by co jakiś czas ktoś próbował wskrzesić ducha BlackBerry.