Xenoblade Chronicles 2 wraca na Nintendo Switch 2. Kultowe jRPG zyska nowe funkcje i lepszą oprawę
Nintendo opublikowało nowy zwiastun prezentujący Xenoblade Chronicles 2 – Nintendo Switch 2 Edition. Materiał pozwala przyjrzeć się najważniejszym zmianom, które trafią do jednej z najwyżej ocenianych gier jRPG na konsolę Nintendo Switch. Co istotne, nie mówimy wyłącznie o poprawionej grafice. Twórcy z Monolith Soft przygotowali także nową zawartość, która ma zachęcić do ponownego odwiedzenia świata wielkich Tytanów.
Nie tylko wyższa rozdzielczość
Jako, że oryginalne Xenoblade Chronicles 2 jest jedną z moich ulubionych gier, pozwolę sobie na króciutką lekcję historii. Gra zadebiutowała pod koniec 2017 roku i stanowiła kontynuację wysoko cenionej Xenoblade Chronicles. Co prawda w oczach wielu graczy nie zyskała aż takiej sympatii jak pierwsza odsłona, ale i tak była jedną z wyżej ocenianych gier jRPG na konsolach Nintendo. Jednak każdy gracz, który grał na pierwszym Switchu doskonale wie, że tak obszerne tytuły bardzo szybko borykały się z technicznymi ograniczeniami sprzętu. Dlatego właśnie technikalia były najczęściej wspominane jako minus tytułu. Teraz ma się to zmienić.
Nintendo Switch 2 ma przecież znacznie silniejsze podzespoły. Tak więc nowa edycja zaoferuje rozdzielczość 4K po podłączeniu konsoli do telewizora oraz płynność na poziomie 60 klatek na sekundę. W trybie konsoli przenośnej gracze otrzymają obraz Full HD i również 60 FPS. Poprawiona zostanie także jakość przerywników filmowych, które mają być wyraźniejsze i bardziej szczegółowe.
Warto dodać, że posiadacze oryginalnej wersji na Nintendo Switch nie będą musieli kupować gry od początku. Nintendo przewidziało specjalny pakiet aktualizacyjny umożliwiający przejście na edycję przygotowaną dla Switcha 2. Ale tu zaznaczam, że jest on nadal płatny i kosztuje w polskim sklepie Nintendo eShop lekko ponad 42 zł. Nie jest to wygórowana cena za wszystkie zmiany.
Nowości w edycji na Nintendo Switch 2
No ale właśnie, co tak naprawdę otrzymamy dodatkowo? Monolith Soft przygotowało nowego rzadkiego Blade'a, którego będziemy mogli odnaleźć podczas rozgrywki. Postać otrzyma własne zadanie, dzięki czemu nie będzie jedynie kosmetycznym dodatkiem do naszej kolekcji. Z opublikowanego zwiastuna wynika, że nowym Blade'em będzie MOMO, postać zdolna do przełączania się pomiędzy żywiołem światła i mroku. I co ciekawe, postać już wywołała małe zamieszanie w społeczności graczy, ponieważ część fanów dostrzegła jej powiązania z serią Xenosaga. Jednak Nintendo nie potwierdziło owych spekulacji.
Na dodaniu postaci się jednak nie kończy. Twórcy postanowili również rozszerzyć system rozgrywki. W Nintendo Switch 2 Edition pojawi się nowy tryb akcji określany jako Merc Assault. Pozwoli on bezpośrednio kontrolować Blade'y wysyłane na misje najemnicze. Jest to znacząca zmiana względem pierwowzoru, gdzie część aktywności odbywała się w tle i miała bardziej pasywny charakter. W nowej wersji gracze będą mogli samodzielnie kierować nawet sześcioma Blade'ami podczas walki, co powinno przełożyć się na większą dynamikę starć oraz nowe możliwości taktyczne.
Nie da się ukryć, że dodatkowa zawartość może okazać się szczególnie atrakcyjna nie tylko dla debiutujących w grze graczy, ale także dla osób, które ukończyły już podstawową kampanię i szukają pretekstu do ponownego rozpoczęcia przygody z Rexem oraz Pyrą. Ja już zakupiłem rozszerzenie i szykuję się na kolejną przygodę.
Premiera już za kilka dni
Na koniec najważniejsze. Nintendo potwierdziło, że cyfrowa wersja Xenoblade Chronicles 2 – Nintendo Switch 2 Edition trafi do sprzedaży 30 lipca 2026 roku. Osoby preferujące wydania pudełkowe będą musiały poczekać nieco dłużej, ponieważ fizyczna edycja pojawi się dopiero 1 października, ale w sumie nie jest to jakoś szczególnie długo.
Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedna z najbardziej rozbudowanych aktualizacji przygotowanych dla gier z pierwszego Nintendo Switcha. Oprócz poprawionej wydajności i grafiki gracze otrzymają bowiem nową zawartość, a także dodatkowe elementy wyposażenia dla Pyry i Mythry – o których wcześniej nie wspomniałem – oraz zupełnie nowy tryb rozgrywki. Dla wielu fanów może to być idealna okazja, aby jeszcze raz wyruszyć w podróż przez świat gigantycznych Tytanów i sprawdzić, jak po latach prezentuje się jedna z najważniejszych odsłon serii Xenoblade Chronicles.
