Nie tylko GTA VI. Zaledwie jedno słowo rozbudziło nadzieję fanów L.A. Noire

Data dodania: 30-04-2026

Los Angeles skąpane w powojennym półmroku, papierosy tlące się nad aktami spraw i twarze, którym nie zawsze było można zaufać. L.A. Noire było było doświadczeniem, które na chwilę pozwalało poczuć się niczym detektyw w klasycznych kryminałach noir. Dziś, po latach ciszy, jeden krótki komentarz ze strony Take-Two sprawił, że temat powrotu na języki graczy. Czy to tylko kurtuazja, czy początek czegoś większego?

Czy L.A. Noire powróci?

Nie da się ukryć, że L.A. Noire jest grą nietypową, można powiedzieć, że pod wieloma aspektami wręcz unikalną. Po latach cieszy pojawiły się nowe sygnały, które mogą sugerować, że znane najbardziej z GTA studio Rockstar może powrócić do detektywistycznej marki noir.


Podczas branżowego wydarzenia w Las Vegas szef Take-Two, Strauss Zelnick, został zaskoczony pytaniem o przyszłość marki. Odpowiedź była jeszcze bardziej zaskakująca i zarazem krótka – tak. Następnie dodano, że nic nie jest przesądzone i firma rozważa różne możliwości dla posiadanych przez siebie IP. Oczywiście wypowiedzi Zelnicka nie należy traktować jako zapowiedź samej gry, ale branża gier przyzwyczaiła nas już do tego, że takich komunikatów nie rzuca się zwykle w nicość.

Komputery gamingowe w naszej ofercie:

Dlaczego L.A. Noire to wciąż tak ważna gra

L.A. Noire zadebiutowała w 2011 roku i wówczas wydawało się, że mamy do czynienia z grą, która przypominała klasyczne GTA, ale po prostu umiejscowione w innych czasach. Ale sama rozgrywka bardzo szybko udowodniła, że gracze mieli do czynienia z czymś naprawdę wyjątkowym. Tytuł skupiał się bardziej na narracji i unikalnym systemie śledztw oraz przesłuchań. Zwłaszcza ten ostatni aspekt do dziś nie został przez nikogo podrobiony. W czasie przesłuchań gracz musiał bowiem analizować mimikę twarzy podejrzanych i biorąc pod uwagę najmniejsze zmiany podejmować decyzje. Technologia MotionScan pozwalała wręcz odczytywać emocje postaci, co było wtedy rozwiązaniem niemal rewolucyjnym. Oczywiście wszystko wyglądało czasem nieco przerysowanie, ale właśnie przez to idealnie wpasowywało się w klimat starych kryminałów.


I to właśnie przesłuchania sprawiły, że gra zapisała się w pamięci graczy, stając się tytułem dziś kultowym. W czasach, gdy większość produkcji nagradzała refleks i celność, L.A. Noire wymagało cierpliwości i intuicji. 


Nie oznacza to oczywiście, że gra była idealna. Grę krytykowano głównie za ograniczoną swobodę w otwartym świecie i momentami sztywne mechaniki. Mimo to sprzedała się w milionach egzemplarzy i zbudowała w swojej przestrzeni oddaną społeczność. Nowa wersja, o ile by powstała bez problemu mogłaby rozwiązać stare problemy.

Rockstar między hitami a zapomnianymi markami

Trudno jednak mówić o przyszłości L.A. Noire bez spojrzenia na szerszy kontekst. Rockstar od lat koncentruje się głównie na swoich dwóch kluczowych markach – seriach Grand Theft Auto i Red Dead Redemption. To produkcje kosztowne, czasochłonne, ale… generujące ogromne zyski. Z tego powodu każda decyzja o powrocie do mniejszej, bardziej niszowej marki musi być dobrze przemyślana. 


Sam Zelnick podkreślił, że firma analizuje wszystkie swoje IP, ale kluczowe jest to, czy znajdzie się zespół, który będzie chciał nad danym projektem pracować. Nie bez znaczenia jest też historia samego L.A. Noire. Oryginalna produkcja powstawała w burzliwych warunkach, a studio Team Bondi ostatecznie zakończyło swoją działalność. Dziś jednak Rockstar dysponuje znacznie większymi zasobami i doświadczeniem, co może całkowicie zmienić skalę potencjalnego powrotu.


Na razie jednak pozostajemy w sferze spekulacji. Rockstar skupia się na swoich największych projektach – w tym głównie na nadchodzącej premierze GTA VI -  a ewentualny powrót do L.A. Noire może być naprawdę daleką perspektywą. Przypuszczalnie gra nie pojawiłaby się na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X, a już na przyszłej generacji. Mimo wszystko sprawa pokazuje, jak wielkie znaczenie dla społeczności może mieć jedno słowo. I być może to właśnie jest najważniejsze – nie zapowiedź, nie data premiery, ale świadomość, że pewne historie nigdy naprawdę się nie kończą.

Gry Rockstar w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756