Fable wzbudza ogromne emocje od chwili zapowiedzi swojego powrotu. Po latach ciszy, przesunięć i skąpych informacji zaczynają pojawiać się konkrety sugerujące, że gra faktycznie ukaże się w 2026 roku. Co jednak, gra podobno ma zadebiutować w dniu premiery również na konsoli PlayStation 5! Czy legenda naprawdę powróci w wielkim stylu?
Na wstępie przypominam, że mówimy o zupełnie nowym Fable, które w założeniu ma być rebootem znanej marki RPG. Najnowsza odsłona powstaje w studiu Playground Games – tym samym, które odpowiadało za serię Forza Horizon. Początkowo gra miała zadebiutować już w 2025 roku, ale Microsoft ogłosił przesunięcie premiery na rok 2026, podkreślając potrzebę dodatkowego czasu na dopracowanie wszystkich elementów rozgrywki.
Choć oficjalne ogłoszenia ze strony wydawcy ograniczają się do wersji na Xbox Series X|S oraz na komputery PC, tak coraz więcej źródeł sugeruje, że Microsoft szykuje coś specjalnego. Historycznie firma stroniła od jednoczesnych premier swoich flagowych tytułów na sprzęty konkurencji, jednak ostatnie ruchy – jak porty takich gier jak Forza Horizon 5, Sea of Thieves czy Indiana Jones i Wielki Krąg na PlayStation 5 pokazują, że podejście przez ostatni czas się zmieniło.
Ostatnie raporty branżowe mówią o tym, że Fable może ukazać się na PS5 w dniu premiery, czyli jednocześnie z wersjami na Xboxy i PC. Doniesienia te bazują na wypowiedziach znanego branżowego informatora Andy’ego Robinsona z VGC, który w podcaście wskazał, że port na PlayStation 5 był planowany już od dłuższego czasu i również ze względu na niego gra była przesuwana.
Należy jednak pamiętać, że informacje nie pochodzą z oficjalnych komunikatów Microsoftu, lecz z analiz i przecieków środowiskowych – co oznacza, że szczegółowe plany mogą jeszcze ulec zmianie. Nie mniej jednak sam fakt, że temat pojawia się w kontekście wydania w dniu premiery gry na PS5 jest interesujący i wart uwagi. Jeśli doniesienia się potwierdzą, będzie to znaczący sygnał o zmianie strategii Microsoftu. Choć nie jest to tak naprawdę, aż tak zaskakujące – firma od 2024 roku coraz częściej otwiera swoje gry na PlayStation i PC, co ma sens biznesowy, ale budzi też pytania o to, jak będzie to wpływać na pozycjonowanie marki Xbox w przyszłości.
Wygląda na to, że Microsoft eksperymentuje z nowym podejściem do wydawania swoich gier. W ostatnich miesiącach na PS5 zaczęły trafiać tytuły, które wcześniej kojarzyły się wyłącznie z platformą Xboxa, jak choćby Forza Horizon 5 czy Gears of War. To wyraźny sygnał, że firma jest coraz bardziej otwarta na dzielenie się swoimi hitami z szerszą publicznością. Nic więc dziwnego, że podobne decyzje mogą dotyczyć także kolejnych dużych premier.
W podobnej sytuacji jest Forza Horizon 6, nad którą również pracuje Playground Games. Według dostępnych informacji gra ma trafić także na PS5, choć raczej nie stanie się to dokładnie w dniu premiery. Powodem mają być opóźnienia w przygotowaniu tej wersji. Pokazuje to, że wydawcy coraz częściej myślą o swoich produkcjach w skali globalnej, a nie tylko z perspektywy jednej platformy. Chcą dotrzeć do jak największej liczby graczy i nie zamykać się w jednym ekosystemie. Taka zmiana podejścia może na dobre przetasować rynek i wpłynąć na to, jak w przyszłości będą wydawane największe gry.