Pijesz kawę o złej porze? Naukowcy coraz częściej ostrzegają przed tym nawykiem

Data dodania: 21-07-2026

Dla wielu osób dzień zaczyna się dopiero wtedy, gdy w dłoni pojawia się kubek gorącej kawy. Aromat świeżo zmielonych ziaren stał się wręcz symbolem poranka i trudno się temu dziwić. Kawa poprawia koncentrację, dodaje energii i zwyczajnie sprawia przyjemność. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że znaczenie ma nie tylko to, ile kawy pijemy, ale również to, kiedy po nią sięgamy.

Nie każda pora jest dobra na filiżankę kawy

Przez lata sądzono, że liczy się głównie umiar, a pora dnia pozostaje sprawą drugorzędną. Sam przez długi czas podchodziłem do tego właśnie w ten sposób i sięgałem po kolejną filiżankę wtedy, gdy po prostu czułem spadek energii. Dziś naukowcy patrzą na ten temat nieco inaczej. Coraz częściej podkreślają, że najlepsza pora na picie kawy może mieć równie duże znaczenie jak liczba wypijanych filiżanek.


Z dużych analiz wynika, że osoby pijące kawę przede wszystkim rano i przed południem mogą odnosić większe korzyści zdrowotne niż ci, którzy popijają ją przez cały dzień. Pojawiają się nawet sugestie dotyczące niższego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych czy przedwczesnej śmierci. Oczywiście nie oznacza to, że późne espresso automatycznie szkodzi każdemu. Mówimy raczej o pewnych statystycznych zależnościach niż o uniwersalnej zasadzie.


To może częściowo tłumaczyć, dlaczego eksperci coraz częściej zalecają, by ostatnią kawę wypijać najpóźniej we wczesnych godzinach popołudniowych. Kofeina potrafi utrzymywać się w organizmie przez wiele godzin. Nawet jeśli wydaje nam się, że zasypiamy bez najmniejszego problemu, sam sen może być płytszy i mniej regenerujący. W praktyce wiele osób nawet nie łączy późniejszego zmęczenia czy gorszego samopoczucia z filiżanką wypitą wieczorem. I właśnie to wydaje mi się najbardziej podstępne. Organizm nie protestuje od razu, lecz wysyła sygnały dopiero po pewnym czasie.

Kawy w naszej ofercie:

Kawa na pusty żołądek nie dla każdego

Pytanie o to, czy kawa na czczo szkodzi, wraca regularnie niemal przy każdej większej dyskusji o zdrowym stylu życia. Jedni nie wyobrażają sobie rozpoczęcia dnia bez małej czarnej jeszcze przed śniadaniem, inni po kilku łykach od razu odczuwają dyskomfort. Jak zwykle, prawda leży gdzieś pośrodku.


Dietetycy zwracają uwagę, że szczególną ostrożność powinny zachować osoby cierpiące na refluks, nadwrażliwość żołądka czy inne problemy trawienne. Kawa pobudza wydzielanie kwasu żołądkowego, dlatego u części osób może nasilać nieprzyjemne objawy. Nie oznacza to jednak, że wszyscy muszą rezygnować z porannego rytuału. Dla wielu z nas chwila z kubkiem kawy to po prostu moment spokoju przed rozpoczęciem dnia. Czasami wystarczy zjeść coś lekkiego i dopiero później sięgnąć po ulubiony napój.


Co ciekawe, wiele osób ma wrażenie, że kofeina działa na nie zupełnie inaczej niż na znajomych. I rzeczywiście coś w tym jest. Reakcja organizmu zależy między innymi od genów, wieku, poziomu stresu czy przyjmowanych leków. Dlatego jedna osoba bez problemu wypije espresso późnym wieczorem i zaśnie kilka minut później, a druga po popołudniowej kawie będzie liczyć owce jeszcze długo po północy.

Dlaczego po kawie często od razu idziemy do toalety?

To jeden z tych tematów, o których rzadko mówi się głośno, choć dotyczy naprawdę wielu osób. Wystarczy kilka łyków porannej kawy, by organizm zaczął wysyłać bardzo konkretne sygnały. Dla niektórych jest to wręcz stały element porannej rutyny. Lekarze wyjaśniają, że kawa pobudza pracę układu pokarmowego i przyspiesza ruchy jelit. Co interesujące, nie odpowiada za to wyłącznie kofeina. Podobne reakcje obserwuje się także u części osób pijących kawę bezkofeinową


W większości przypadków jest to całkowicie naturalna reakcja organizmu i nie powinna budzić niepokoju, nawet jeśli bywa nieco kłopotliwa. Dopiero sytuacja, w której po każdej filiżance pojawiają się silne bóle brzucha, biegunki czy inne niepokojące objawy, powinna skłonić do bliższego przyjrzenia się problemowi. Czasami winna okazuje się nie sama kawa, lecz dodatki, takie jak mleko, śmietanka czy słodkie syropy. Organizm potrafi reagować na nie znacznie gorzej niż na sam napar.

Kawa wciąż może być sprzymierzeńcem zdrowia

Choć nagłówki często straszą kolejnymi zagrożeniami, wpływ kawy na zdrowie nie jest wyłącznie negatywny. Wręcz przeciwnie. To jeden z najlepiej przebadanych napojów na świecie, a liczne badania sugerują, że jej umiarkowane spożycie może wiązać się z mniejszym ryzykiem cukrzycy typu 2, niektórych chorób neurodegeneracyjnych oraz problemów sercowo-naczyniowych.


Klucz, jak zwykle, tkwi jednak w rozsądku. Kilka filiżanek wypitych przed południem prawdopodobnie nie zaszkodzi większości zdrowych osób. Sam mam wrażenie, że wiele osób traktuje kawę trochę niesprawiedliwie, obwiniając ją za skutki niedoboru snu, stresu czy przemęczenia. Tymczasem nawet najlepsze espresso nie zastąpi odpoczynku.


Możliwe więc, że największym problemem nie jest sama kawa, lecz nasze codzienne przyzwyczajenia. Trudno wyobrazić sobie poranek bez charakterystycznego aromatu unoszącego się w kuchni, ale coraz więcej wskazuje na to, że ta sama filiżanka może działać zupełnie inaczej rano niż późnym wieczorem. I być może właśnie ta świadomość jest dziś najważniejsza. Nie chodzi przecież o rezygnację z ulubionego napoju, lecz o to, by po prostu pić go nieco mądrzej.

Ekspresy do kawy w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756