Ta gra ma być jak Morrowind. Poznaliśmy datę premiery The Lantern of the Laughless Saint

Fani serii The Elder Scrolls od lat czekają na kolejną odsłonę, ale niebawem będą mogli cieszyć się grą w podobnym klimacie. The Lantern of the Laughless Saint zapowiadany jest jako tytuł inspirowany klasycznym Morrowindem. Teraz właśnie dowiedzieliśmy się, kiedy można spodziewać się premiery.
Intrygujący pomysł na The Lantern of the Laughless Saint
The Lantern of the Laughless Saint zabiera gracza na odległą wyspę, do której trafiają ludzie dręczeni tym samym niepokojącym snem. Góruje nad nią tajemnicza wieża, a każdy, kto przybywa na wyspę, staje przed tym samym problemem: nikt nie pamięta, jak wyglądała podróż. Pozostają tylko urywki wspomnień, pytania bez odpowiedzi i dziwne poczucie, że coś nieustannie przyciąga ich w stronę głębin skrywających się pod wieżą.
To RPG stawia przede wszystkim na swobodną eksplorację i poznawanie historii świata. Nie prowadzi gracza za rękę. Zamiast tego zachęca do przemierzania wyspy, rozmów z jej mieszkańcami oraz odkrywania śladów przeszłości ukrytych w zapomnianych ruinach, notatkach i legendach przekazywanych z ust do ust. Każda nowa wskazówka może przybliżyć cię do prawdy albo zaprowadzić jeszcze głębiej w świat złudzeń i błędnych tropów.
Tajemniczy teatr powie ci wiele o twoich decyzjach
Jednym z najciekawszych elementów gry The Lantern of the Laughless Saint jest teatr znajdujący się gdzieś pod powierzchnią wyspy. Na początku jego widownia pozostaje niemal pusta, lecz z czasem zaczynają pojawiać się na niej duchy związane z osobami, które spotkasz podczas swojej podróży.
To, kto zajmie miejsca na widowni, zależy bezpośrednio od podejmowanych decyzji. Pomoc, lojalność i współczucie mogą sprawić, że zyskasz wiernych sojuszników. Obojętność, manipulacja lub okrucieństwo pozostawią po sobie znacznie mroczniejsze ślady. Wraz z zapełnianiem kolejnych miejsc zmienia się nie tylko atmosfera przedstawienia, ale również reakcja samej wyspy na twoje działania.
W tej grze a la Morrowind nie zabraknie walki
Świat w The Lantern of the Laughless Saint oferuje dużą swobodę rozwiązywania problemów. Większość zadań można ukończyć na kilka różnych sposobów. Czasami najlepszym rozwiązaniem okaże się rozmowa, innym razem kompromis lub podstęp. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by sięgnąć po argument siły... Twórcy wyraźnie stawiają na konsekwencje wyborów i pozwalają graczowi samodzielnie decydować, jaką drogą podąży.
W tej produkcji, mającej przypominać Morrowinda, nie zabraknie też elementów walki. Starcia w The Lantern of the Laughless Saint są dynamiczne i opierają się na wykorzystaniu różnych typów broni w konfrontacjach z dziwnymi stworzeniami zamieszkującymi wyspę i jej podziemia. Całą przygodę można przeżyć samodzielnie lub w trybie kooperacji. Wspólne odkrywanie sekretów, zdobywanie skarbów i podejmowanie decyzji wpływających na los świata sprawiają, że każda wyprawa może wyglądać inaczej.
Kiedy premiera The Lantern of the Laughless Saint?
Wszyscy, których opis gry zachęcił do sprawdzenia jej, nie muszą długo czekać na premierę. Ni stąd, ni zowąd na Steamie pojawiła się jej data. Produkcja, którą zajmuje się studio NerveLabs, ukaże się na rynku 21 sierpnia 2026 roku. Wiadomo też, że The Lantern of the Laughless Saint pojawi się wyłącznie w wersji na komputery PC. Nie ujawniono, czy tytuł ten trafi także na PlayStation 5 i Xbox Series X w późniejszym terminie.
Co ważne, wymagania sprzętowe dla tej gry jawią się jako stosunkowo przystępne. W minimalnym wariancie mówimy o Windowsie 10, 8 GB pamięci RAM, procesorze Intel Core i5-4460 lub wyższym oraz karcie graficznej NVIDIA GeForce GTX 970/AMD Radeon R9 290 lub lepszej. Do tego dochodzi jedynie 5 GB dostępnej przestrzeni na dysku. To wszystko razem wzięte sprawia, iż The Lantern of the Laughless Saint przed premierą wygląda na produkcję, którą będą mogli cieszyć się także posiadacze starszych komputerów gamingowych.