Tsubasa wraca na boisko! Zapowiedziano piłkę nożną w stylu anime Captain Tsubasa II: World Fighters
Legenda anime, która od dekad inspiruje fanów piłki nożnej na całym świecie powraca. I już wiadomo, że chodzi o Tsubasę. Zapowiedziano nową grę z tym kultowym bohaterem i według zapowiedzi musimy przygotować się na prawdziwego giganta. Ale czy Captain Tsubasa 2: World Fighters faktycznie się takowym okaże? Sprawdźmy co już wiadomo o tytule i kiedy będziemy mogli znów wbiec na murawę.
Powrót Kapitana Tsubasy – więcej niż zwykła kontynuacja?
Ale najpierw najważniejsze. Gra Captain Tsubasa II: World Fighters została oficjalnie potwierdzona przez Bandai Namco i stanowi kontynuację Rise of New Champions, jednak według informacji udostępnionych przez twórców możemy spodziewać się, że nie będzie to jedynie prosta kontynuacja. W odróżnieniu od typowych, realistycznych symulatorów piłkarskich, tytuł będzie stawiał na zręcznościową, pełną dynamiki rozgrywkę. Mówiąc wprost, nową grę będzie cechował dokładnie ten sam klimat, który towarzyszył nam w serialu z lat 80. I 90. ubiegłego stulecia.
Co jednak najlepsze, na tytuł nie będziemy musieli długo czekać. Choć nie podano jeszcze dokładnego dnia premiery, na murawę – przy dobrych wiatrach – wbiegniemy jeszcze w 2026 roku. Wiemy też, że trenować powinni zacząć już posiadacze komputerów PC oraz konsol PlayStation 5, Nintendo Switch 2, Xbox Series X i Xbox Series S. Już teraz twórcy zarzucili nas szczegółami, które zdecydowanie przykuwają uwagę.
Nowe funkcje i bogaty roster zawodników
Zapowiedziano, że w grze pojawi się większa możliwość personalizacji postaci i własnego stylu gry. Ale co to tak naprawdę oznacza? Jedną z najbardziej wyróżniających cech World Fighters będzie bardzo szeroki wachlarz drużyn i postaci. Twórcy zapowiedzieli obecność aż 22 reprezentacji narodowych oraz ponad 110 grywalnych bohaterów. Już samo to robi niewątpliwie wrażenie, a biorąc pod uwagę, że każdy z zawodników będzie dysponował unikalnymi animacjami i specjalnymi zagrywkami, czeka na nas aż ponad 159 efektownych akcji! Dzięki temu gra ma szansę nie tylko przyciągnąć fanów anime, ale również miłośników tradycyjnej piłki nożnej.
Nowością jest także rozbudowany system superakcji i taktycznych wymian. W World Fighters akcje takie jak dribling, podania, bloki czy strzały, a nawet bezpośrednie starcia bramkarza ze strzelcem, mają wyglądać bardziej spektakularnie niż kiedykolwiek wcześniej. O ile już poprzednia część przypominała anime, tak nowa odsłona pod względem technologicznym ma w końcu szansę faktycznie przenieść nas do klimatu znanego z serialu.
Skoro mówimy o piłce nożnej, to warto zaznaczyć, że twórcy przewidują dla nas zarówno tryb jednoosobowy jak i online. Dzięki temu, niezależnie czy wolicie skupić się na kampanii fabularnej, czy na rywalizacji z drugim graczem, będziecie mieli co w grze robić. Niestety, na chwilę obecną nieznane są dokładnie funkcje sieciowe, ale możemy przewidywać, że po premierze będziemy mogli rozgrywać zarówno pojedyncze mecze jak i całe turnieje.
Hołd dla anime i gier sportowych w jednym
Captain Tsubasa 2: World Fighters ma być swoistym hołdem dla kultowego już anime i gier sportowych. Tutaj nie będzie chodziło o realistyczne podejście do fizyki, ale o prawdziwe widowisko, które przeniesie nas w świat serialu. Dla wieloletnich fanów serii to szansa na ponowne spotkanie z ukochanymi postaciami, natomiast osoby, którym brakowało charakterystycznych dla stylu anime wrażeń może być to ciekawa alternatywa pomiędzy bardziej przyziemnymi meczami.
Captain Tsubasa 2: World Fighters zapowiada się na jedną z najciekawszych premier 2026 roku dla fanów anime i sportu. Dzięki połączeniu ukochanej stylistyki, rozbudowanych mechanik i ogromnej różnorodności postaci oraz drużyn, Bandai Namco ma szansę stworzyć tytuł, który nie tylko upamiętnia legendę Captain Tsubasa, ale też wyznacza nowy standard w gatunku sportowych gier w stylu anime.
