AI pozbawi pracy wielu ludzi? Specjalista przekonuje, że to mrzonki

Data dodania: 04-08-2026

Choć od kilku lat regularnie słyszymy prognozy o masowym znikaniu miejsc pracy z powodu sztucznej inteligencji, nie wszyscy specjaliści podzielają ten pogląd. Steve Hanke, profesor ekonomii stosowanej na Uniwersytecie Johns Hopkins i były doradca ekonomiczny administracji Ronalda Reagana, uważa, że scenariusz, w którym AI zastąpi większość pracowników, jest mało realny. Jego zdaniem decyduje o tym prosty rachunek kosztów.

Koszty wdrażania AI są ogromne

Hanke zwraca uwagę, że firmy podejmują decyzje przede wszystkim na podstawie opłacalności. Jeśli utrzymanie systemów AI okaże się droższe niż zatrudnianie ludzi, przedsiębiorstwa nie będą wymieniać całych zespołów na algorytmy. Według ekonomisty właśnie ten fakt podważa wizję przyszłości, w której sztuczna inteligencja wykonuje niemal każdą pracę, a ludzie przestają być potrzebni na rynku pracy.


W jego ocenie wiele publicznych dyskusji o AI pomija podstawowy problem, czyli koszty działania tej technologii. Hanke podkreśla, że nowoczesne modele sztucznej inteligencji wymagają ogromnych ilości energii, rozbudowanej infrastruktury oraz dużych nakładów inwestycyjnych. Wystarczy spojrzeć, jak wiele pamięci RAM potrzebują modele, aby poprawnie działać. To jednak nie koniec, bo oprócz tego wymagają ogromnej ilości wody wykorzystywanej do chłodzenia centrów danych. Wszystko to oznacza stałe wydatki, których nie da się zignorować. 

Roboty humanoidalne w naszej ofercie:

W pełni darmowe AI to wizja niemal utopijna

Ekonomista odniósł się również do popularnego przekonania, że w przyszłości najbardziej zaawansowane systemy AI będą dostępne niemal za darmo. Jego zdaniem taki scenariusz nie ma ekonomicznego uzasadnienia. W przeciwieństwie do tradycyjnego oprogramowania sztuczna inteligencja generuje koszty nie tylko podczas tworzenia, lecz także przez cały okres działania. Każde zapytanie użytkownika wymaga bowiem wykorzystania mocy obliczeniowej, energii i infrastruktury. W związku z tym model działania sztucznej inteligencji oparty na w pełni darmowych narzędziach jawi się jako utopijny i nierealny.


Pytanie, jak długo potrwa obecny boom na AI, pozostaje otwarte. Hanke uważa jednak, że przyszłość tej branży będzie zależeć głównie od cen zasobów niezbędnych do jej rozwoju. Im droższa stanie się energia, infrastruktura czy sprzęt komputerowy, tym trudniej będzie utrzymać obecne tempo inwestycji.

Firmy ochoczo inwestują w sztuczną inteligencję

Nie wszyscy zgadzają się z takim podejściem. Zwolennicy szybkiego rozwoju sztucznej inteligencji, w tym Jensen Huang, szef NVIDII (znanej z produkcji kart graficznych), od lat przekonują, że wraz z postępem technologicznym koszty będą stopniowo spadać. Ich zdaniem rosnąca wydajność układów obliczeniowych pozwoli znacząco obniżyć wydatki związane z funkcjonowaniem AI.


Jednocześnie skala inwestycji w ten sektor stale rośnie. Największe firmy technologiczne przeznaczają na rozwój sztucznej inteligencji setki miliardów dolarów. Google i Tesla wydają na ten cel tak duże kwoty, że odnotowały ujemne przepływy pieniężne. W przypadku Google był to pierwszy taki przypadek od momentu giełdowego debiutu firmy ponad dwadzieścia lat temu.

Tyle ma kosztować wdrażanie AI na światową skalę

Mimo ogromnych kosztów wielu inwestorów pozostaje optymistami. Masayoshi Son z SoftBanku szacuje, że wdrażanie AI na szeroką skalę będzie kosztować świat około 5 bilionów dolarów rocznie do 2040 roku. Jednocześnie nie uważa obecnej sytuacji za bańkę spekulacyjną.


Co ciekawe, ostatnie wydarzenia na rynku pracy częściowo potwierdzają argumenty Hanke'ego. Coraz więcej firm wraca do zatrudniania pracowników, których wcześniej zastąpiła automatyzacja oparta na AI. Przykładami są między innymi Ford i Klarna. W obu przypadkach okazało się, że systemy, które miały przejąć obowiązki ludzi, nie zawsze zapewniały oczekiwaną jakość pracy. Badania publikowane w ostatnich miesiącach pokazują również, że część pracodawców przeceniła potencjalne oszczędności i wzrost produktywności wynikające z wdrażania sztucznej inteligencji.

Roboty psy w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756