Bądź na

Aktywuj już teraz

korzystaj ze zniżek przez okrągły rok!

Więcej

Schowek
Twój koszyk jest pusty
Koszyk
Poradniki Eksperta

Zdaniem eksperta

"Chat Control" – czy UE chce skanować nasze prywatne wiadomości?

 2024-06-25 

Czym jest

W czwartek, 20 czerwca 2024 roku, Rada Unii Europejskiej głosowała nad nowym wnioskiem ustawodawczym, którego celem jest ochrona dzieci w internecie. Kluczowym elementem tej propozycji jest możliwość skanowania prywatnych wiadomości użytkowników. Czym jest "Chat Control"?

Na czym polega "Chat Control"?

Propozycja, określana przez krytyków mianem "Chat Control", ma za zadanie zwalczać rozpowszechnianie materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci (CSAM). Plan zakłada, że dostawcy usług internetowych będą musieli skanować wszelką komunikację cyfrową, w tym prywatne czaty, e-maile, wiadomości w mediach społecznościowych i zdjęcia, w poszukiwaniu nielegalnych treści na komputerach i telefonach. Aby obejść problem całkowitego zakazu szyfrowania, proponuje się tzw. "skanowanie po stronie klienta" lub "moderację przesyłania". Oznacza to analizowanie treści na urządzeniach użytkowników przed ich zaszyfrowaniem i wysłaniem.

Krytyka i obawy

Przeciwnicy "Chat Control" argumentują, że taki system narusza prywatność użytkowników. Algorytmy, które mają działać na urządzeniach użytkowników, byłyby odpowiedzialne za rozpoznawanie CSAM i innych nieodpowiednich treści, blokując je lub zgłaszając odpowiednim władzom. Krytycy twierdzą, że taki mechanizm automatycznego nadzoru podważa sens szyfrowania.

Reakcje przemysłu i społeczeństwa

Meredith Whittaker, dyrektor generalna aplikacji Signal, ostrzegła w liście otwartym, że firma wycofa się z rynku brytyjskiego, jeśli ustawa o bezpieczeństwie online uniemożliwi stosowanie szyfrowania. Whittaker podkreśliła, że propozycja UE dotycząca skanowania po stronie klienta jest niewykonalna i niebezpieczna. "Nie ma sposobu na wdrożenie takich propozycji w kontekście szyfrowanej komunikacji end-to-end bez fundamentalnego podważenia szyfrowania i stworzenia niebezpiecznej luki w podstawowej infrastrukturze, która miałaby globalne konsekwencje daleko poza Europą" - napisała.


Podobne stanowisko wyraziła firma Threema, argumentując, że masowa inwigilacja jest niezgodna z demokracją, nieskuteczna i podważa bezpieczeństwo danych. "Jeśli to przejdzie, konsekwencje będą druzgocące: Pod pretekstem ochrony dzieci, obywatele UE nie będą mogli komunikować się w internecie w bezpieczny i prywatny sposób" - stwierdzili przedstawiciele Threema. Firma zadeklarowała, że opuści rynek europejski, jeśli nie będzie mogła oferować szyfrowania.

List otwarty Europosłów

37 posłów do Parlamentu Europejskiego podpisało list otwarty do Rady Europy, wzywając prawodawców do odrzucenia "Chat Control". "Wyraźnie ostrzegamy, że obowiązek systematycznego skanowania zaszyfrowanej komunikacji, zwany 'moderacją przesyłania' lub 'skanowaniem po stronie klienta', nie tylko złamałby bezpieczne szyfrowanie typu end-to-end, ale z dużym prawdopodobieństwem nie wytrzymałby również orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Taki atak byłby sprzeczny z europejskim zobowiązaniem do bezpiecznej komunikacji i prywatności cyfrowej, a także praw człowieka w przestrzeni cyfrowej" - stwierdzili posłowie.


Propozycja "Chat Control" budzi zatem ogromne kontrowersje, zarówno wśród ekspertów, jak i w szerokiej opinii publicznej. Debata na ten temat z pewnością będzie jeszcze długo trwać, wpływając na przyszłość prywatności i bezpieczeństwa w sieci.

Powrót

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 40 618 750 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756