Procesory Intel wesprą McLarena w Formule 1. Wyścig z AMD przenosi się do bolidów

Intel poinformował o rozpoczęciu współpracy z zespołem McLaren Racing w Formule 1. To porozumienie ma obowiązywać przez kilka lat i obejmuje zarówno główny zespół F1, jak i ekipę IndyCar oraz drużynę zajmującą się symulatorami. W praktyce oznacza to, że McLaren będzie korzystał z procesorów Intel w wielu obszarach, które mają wpływ na przygotowanie samochodu i analizę danych.
W ten sposób procesory Intela wesprą McLarena w F1
W oficjalnym komunikacie podkreślono, że Formuła 1 wymaga ogromnej mocy obliczeniowej i to w tym zakresie procesory Intela czeka największe wyzwanie. Zespół, którego gwiazdami są Lando Norris i Oscar Piastri pracuje na danych, które trzeba przetwarzać szybko i precyzyjnie. To zaś wymaga sprzętu zdolnego do obsługi skomplikowanych modeli i symulacji. Inżynierowie Intela mają dostarczać rozwiązania oparte na AI oraz architekturach wysokiej wydajności, które pomogą McLarenowi rozwijać samochód i podejmować decyzje w trakcie sezonu.
W ramach umowy McLaren będzie korzystał z procesorów Intel Xeon oraz Core Ultra. Mają one wspierać obliczenia związane z aerodynamiką, dynamiką pojazdu oraz analizą strategii wyścigowej. To zadania, które wymagają nie tylko dużej mocy, ale też stabilności i możliwości pracy na ogromnych zbiorach danych. Zespoły F1 analizują informacje zarówno w trakcie weekendu wyścigowego, jak i po nim, kiedy trzeba przejrzeć terabajty zapisów z czujników i telemetrii. Coraz częściej wykorzystuje się do tego narzędzia oparte na sztucznej inteligencji oraz systemy działające blisko toru, aby skrócić czas reakcji. CPU Intela mają w tym względzie wydatnie pomóc.
Formuła 1 to idealne środowisko do rozwoju procesorów Intela
Szef tej firmy, Lip-Bu Tan, stwierdził, że F1 i IndyCar to idealne środowisko do testowania rozwiązań obliczeniowych. Według niego współpraca z McLarenem pozwoli obu stronom rozwijać technologie, które pomagają zamieniać dane w realną przewagę na torze. Z kolei Zak Brown, stojący na czele teamu McLarena, przypomniał, że sprzęt Intela już wcześniej był częścią infrastruktury zespołu. Teraz współpraca ma wejść na wyższy poziom, co może przełożyć się na wyniki w kolejnych sezonach.
Intel i AMD jak McLaren i Mercedes na torze
Jednocześnie na tapet znów wraca kwestia porównania Intela z AMD, bo ta druga firma akurat od dawna wspiera ekipę Mercedesa. Jej procesory Epyc i Threadripper wspierają zespół w analizach aerodynamicznych i przetwarzaniu danych. W tamtym komunikacie nie pojawia się jeszcze temat sztucznej inteligencji, co wynika z czasu, w którym ogłoszono partnerstwo. Dziś AI jest już stałym elementem pracy zespołów F1, a rozwój narzędzi obliczeniowych stał się jednym z obszarów, w których rywalizacja między producentami procesorów jest równie intensywna jak walka na torze.
Teraz rywalizacja między obiema markami przeniesie się zatem na wyższy poziom. To ciekawe, biorąc pod uwagę, jak dobrze Kimi Antonelli i George Russell radzą sobie w obecnym sezonie i jak wygląda pogoń obu McLarenów za nimi w klasyfikacji generalnej.