Sukces Palworld sprawił, że marka przestała być jedynie jednorazowym fenomenem. Pocketpair rozwija swoje uniwersum i właśnie zapowiedziało kolejną produkcję. Nie jest to jednak wyczekiwana kontynuacja ani duży dodatek do wersji na PC i konsole. Zamiast tego gracze otrzymają mobilne MMO, które już na starcie wywołało wiele emocji i równie wiele pytań.
Mobilne MMO zamiast kolejnej dużej gry
Twórcy nieco zamieszali w kotle zapowiadając nową produkcję ze swojego znanego uniwersum. Nowa gra będzie nosiła po prostu nazwę Palworld Online i powstaje, co ciekawe z myślą o urządzeniach z systemami Android oraz iOS. Za sam projekt odpowiada Garena, czyli firma mająca duże doświadczenie w rozwijaniu gier mobilnych, a całość oczywiście powstaje na oficjalnej licencji Pocketpair. Twórcy zapowiadają ogromny, połączony świat, możliwość wspólnej eksploracji, łapania stworków, budowanie baz oraz wykonywania zadań z innymi graczami. Oprócz znanych mechanik pojawi się także zupełnie nowa historia oraz dodatkowe mniejsze przygody przygotowane wyłącznie z myślą o mobilnej wersji gry.
Warto więc zaznaczyć, że nie mówimy tutaj o porcie znanym z komputerów osobistych. Produkcja została dostosowane pod ekrany dotykowe, a interfejs ma ułatwiać rozgrywkę na smartfonach lub tabletach. Twórcy wspominają również o uproszczonym sterowaniu oraz rozbudowanych funkcjach sieciowych obejmujących kooperację, PvE i PvP. Wszystko wskazuje więc na to, że Palworld Online będzie samodzielnym projektem, który jedynie wykorzysta fundamenty znane z pierwowzoru.
Dlaczego wielu graczy nie jest zachwyconych?
Więc dlaczego ta zapowiedź wywołała aż takie poruszenie wśród fanów? Otóż część społeczności faktycznie cieszy się, że marka rozwija się o kolejną platformę, jednak równie liczna grupa obawia się modelu biznesowego charakterystycznego dla rynku mobilnego. Bardzo często gracze poruszają chociażby kwestie dotyczące mikropłatności oraz elementów losowości, które są domeną gier typu gacha.
Dodatkowe emocje budzi również wybór Gareny jako wydawcy i dewelopera mobilnej odsłony. Firma ma ogromne doświadczenie na rynku gier mobilnych, ale część graczy kojarzy ją przede wszystkim z tytułami opartymi właśnie na intensywnej monetyzacji – czyli w zasadzie chodzi tak naprawdę cały czas o jedno. Ostateczny model biznesowy Palworld Online nie został jednak jeszcze ujawniony, dlatego na razie trudno przesądzać, czy obawy społeczności okażą się uzasadnione.
Palworld wciąż ma się świetnie
Mimo wszystko zapowiedź mobilnego MMO nie oznacza porzucenia głównej wersji gry. Wręcz przeciwnie – Palworld niedawno opuściło etap wczesnego dostępu, a twórcy regularnie publikują poprawki usuwające błędy i usprawniające rozgrywkę. Studio zapewnia także, że produkcja nie stanie się nigdy grą-usługą (chociaż dobrze wiemy, że nigdy nie należy mówić nigdy), a nawet w przyszłości będzie można grać offline, niezależnie od losów oficjalnych serwerów. Co przy obecnych kontrowersyjnych ogłoszeniach wydawców jest uspokajającą wiadomością.
Sama skala sukcesu Palworld pozostaje imponująca. Według informacji przekazanych przez Pocketpair gra przekroczyła już próg 40 milionów graczy, uwzględniając użytkowników komputerów oraz konsol Playstation 5 i Xbox Series X. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest to równoznaczne ze sprzedażą 40 milionów kopii, ponieważ część społeczności korzystała z produkcji za pośrednictwem usług abonamentowych, takich jak Xbox Game Pass.
Analitycy szacują jednak, że wynik sprzedażowy również należy do ścisłej czołówki ostatnich lat. Według danych Alinea Analytics Palworld miał przekroczyć około 30 milionów sprzedanych egzemplarzy, generując setki milionów dolarów przychodu ze sprzedaży samej gry. Największym źródłem sukcesu pozostaje wersja na komputery gamingowe, szczególnie na platformie Steam, która odpowiada za zdecydowaną większość zakupów.
Czy Palworld Online ma szansę odnieść sukces?
Trzeba jednocześnie brać pod uwagę, że rynek mobilnych gier MMO jest niezwykle konkurencyjny, dlatego sama rozpoznawalna marka może nie wystarczyć. Jeżeli Garena zachowa klimat oryginału i uniknie przesadnej liczby mikropłatności, Palworld Online ma szansę zainteresować zarówno nowych graczy, jak i osoby znające większą odsłonę. Wiele będzie zależeć jednak od jakości rozgrywki oraz tego, jak dobrze uda się przenieść znane systemy na mniejsze ekrany.
Na razie twórcy nie podali dokładnej daty premiery, ale potwierdzili, że gra zadebiutuje jeszcze w 2026 roku. Do tego czasu fani mogą jedynie obserwować kolejne materiały i liczyć, że mobilna odsłona zachowa ducha Palworld. Niezależnie od tego czy jesteście rozczarowani nową zapowiedzią, prześmiewczo nazwana "Pokémonami z karabinami" gra raczej na stałe zadomowiła się w świadomości graczy i nic nie zapowiada, by szybko spadła z podium.
