Uber Eats chce dostarczać jedzenie dronami. Zamówienie może dotrzeć nawet w kilka minut

Data dodania: 19-08-2026

Wyobraź sobie, że zamawiasz kolację, odkładasz telefon, a kilka minut później przesyłka pojawia się na podjeździe. Nie przywozi jej jednak kurier samochodem ani robot poruszający się po chodniku. Zamiast tego nad domem pojawia się niewielki bezzałogowiec. Taki scenariusz przestaje być eksperymentem. Uber chce połączyć swoją platformę Uber Eats z technologią firmy Zipline i stworzyć jedną z największych sieci autonomicznych dostaw w USA.

Dostawy nie będą już stać w korkach

Chyba każdy z nas zna sytuację, w której czeka kilka godzin na dostawę jedzenia. Ten problem może już niedługo zniknąć, a przynajmniej wszystko na to wskazuje. Uber ogłosił bowiem długoterminową współpracę z Zipline, firmą specjalizującą się w autonomicznych dostawach dronami. Projekt ma ruszyć jeszcze w 2026 roku, a pierwszymi ważnymi rynkami będą Dallas i Houston w Teksasie. Co ważne, plan zakłada, że z czasem usługa trafi do kolejnych amerykańskich miast. I teraz uwaga, ambicje Ubera są bardzo duże, bo firma chce dojść do poziomu miliona dostaw dronami dziennie do końca 2029 roku. Miejmy tylko nadzieję, że korki na ulicach nie zmienią się przez to w korki powietrzne.


Największą zmianą dla klientów ma być oczywiście czas. Zipline deklaruje, że jej system jest w stanie dostarczyć przesyłkę w około 5–10 minut. No i nie da się ukryć, że jest to szczególnie dobra wiadomość w przypadku dostaw jedzenia. Tradycyjny kurier musi zmagać się przecież z ruchem ulicznym, sygnalizacją świetlną i koniecznością pokonania całej trasy po drogach, na których sytuacje mogą w różny sposób zaskoczyć. Dron może natomiast obrać bez problemu znacznie bardziej bezpośrednią drogę. Ale tu jest pewne ale, opracowany system ma dobierać sposób realizacji zamówienia między innymi zależnie od dystansu, panujących warunków i charakteru przesyłki. Zatem nie każdy zamawiający ujrzy od razu drona przy swoim oknie.

Drony profesjonalne w naszej ofercie:

Dron nie musi lądować pod domem

Warta do odnotowania jest sama technologia Zipline, która różni się od najprostszego drona dostawczego. Bezzałogowiec nie musi osiadać na ziemi, aby zostawić paczkę. Wykorzystywany przez firmę system może opuścić niewielki ładunek na linie i precyzyjnie umieścić go w wyznaczonym przez klienta miejscu. Dzięki temu nie ma potrzeby, aby duża maszyna lądowała na podjeździe czy w naszym ogrodzie.


Zipline nie jest przy tym startupem, który dopiero raczkuje w omawianej technologii. Firma przekroczyła już 2,5 mln komercyjnych dostaw, a jej autonomiczne maszyny wykonują operacje już w kilku krajach. W Stanach Zjednoczonych drony dostarczają między innymi żywność, produkty detaliczne i artykuły medyczne. W lipcu 2026 roku przedsiębiorstwo informowało również o dalszym rozszerzaniu swojej działalności na amerykańskim rynku. Ale za całym systemem stoi oczywiście znacznie więcej niż sam dron.


Potrzebna jest również infrastruktura, odpowiednie oprogramowanie, automatyczne planowanie tras i rozwiązania pozwalające bezpiecznie zarządzać ruchem wielu maszyn. Właśnie dlatego rozwój takich usług zależy również od zmian prawnych. Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa stopniowo otwiera drogę do bardziej regularnych lotów poza bezpośrednim zasięgiem wzroku operatora. W lipcu 2026 roku FAA dopuściła w rejonie Dallas komercyjne operacje Zipline i Wing bez konieczności korzystania z obserwatorów wzrokowych, przy wykorzystaniu systemów zarządzania ruchem dronów.

Kurier, robot czy dron? Uber chce mieć wszystkie opcje

W tym miejscu uspokajam, drony nie mają całkowicie zastąpić ludzi. Uber buduje raczej system, w którym różne formy dostawy będą działały obok siebie. Krótkie zamówienie może obsłużyć robot, bardziej wymagającą trasę przejedzie kurier, a tam, gdzie droga jest długa lub zakorkowana, swoje zadanie wykona właśnie dron. Firma już wcześniej rozwijała dostawy realizowane przez autonomiczne pojazdy, a Uber Eats korzysta także z robotów poruszających się po chodnikach. Jeżeli algorytm będzie potrafił dobrać odpowiedni środek transportu do konkretnego zamówienia, dostawy mogą stać się bardziej elastyczne. Smartfon pozostanie dla klienta jedynie narzędziem do złożenia zamówienia, podczas gdy cała reszta procesu będzie odbywała się automatycznie w tle i bez naszego udziału.


Największą niewiadomą pozostaje jednak skala pomysłu. Milion dostaw dziennie oznacza konieczność obsługi ogromnej liczby lotów, baterii, punktów startowych i tras. Potrzebne będą także rozwiązania na wypadek złej pogody, awarii czy nagłego wzrostu ruchu w powietrzu. FAA już pracuje podobno nad zasadami dotyczącymi coraz bardziej zaawansowanych operacji bezzałogowców, ale masowe dostawy wymagają nie tylko zgód, lecz także sprawnie działającego systemu kontroli.

Drony nad Polską? Raczej nie

Warto jednak dodać na zakończenie, że w Stanach Zjednoczonych dostawy z powietrza rozwijają się znacznie szybciej niż w Polsce. Na amerykańskim rynku działają już między innymi Zipline, Wing, Amazon Prime Air czy Flytrex, a kolejne firmy próbują znaleźć swoje miejsce w tej branży. Dla Ubera partnerstwo z Zipline jest więc nie tylko próbą skrócenia czasu oczekiwania na jedzenie, ale również sposobem na wejście głębiej w rozwijający się segment autonomicznej logistyki.


W Polsce taki sposób dostawy pozostaje na znacznie wcześniejszym etapie. Co prawda pojawiają się testy i pilotaże, ale regularne wykorzystanie dronów do masowych dostaw konsumenckich wymaga rozwiązania szeregu kwestii związanych z bezpieczeństwem oraz organizacją ruchu bezzałogowców. Dlatego na razie trudno oczekiwać, że zamówiony obiad w polskim mieście przyleci pod dom w ciągu kilku minut. Jeżeli jednak amerykańskie projekty osiągną zakładaną skalę, mogą pokazać, że za kilka lat to nie kurier zapuka do naszych drzwi, a jedzenie zostanie nam dostarczone przy odgłosie silnika drona.

Torby i plecaki na drony w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756