Xbox Game Pass w sierpniu 2026. Nadchodzą wielkie premiery, ale z biblioteką pożegnało się też kilka perełek

Data dodania: 04-08-2026

Game Pass od kilku lat działa według dobrze znanego schematu. Jedne gry pojawiają się w bibliotece, inne z niej znikają, a gracze za każdym razem próbują odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: czy nowa oferta jest lepsza od poprzedniej? W sierpniu odpowiedź wcale nie jest oczywista, bo Microsoft przygotował kilka naprawdę mocnych premier, ale jednocześnie pożegnał tytuły, które zdążyły zyskać wierne grono fanów. Mimo wszystko trudno oprzeć się wrażeniu, że początek miesiąca przynosi więcej powodów do optymizmu niż rozczarowań.

Największe premiery dopiero przed nami

Pierwsze dni sierpnia należą przede wszystkim do Beast of Reincarnation, czyli nowej produkcji studia Game Freak. Twórcy kojarzeni głównie z serią Pokémon tym razem postawili na znacznie dojrzalszy klimat i widowiskową grę akcji RPG. W centrum wydarzeń znajduje się postapokaliptyczna Japonia, w której ludzkość walczy o przetrwanie przeciwko tajemniczym bestiom. Materiały pokazane przed premierą sugerują dynamiczny system walki, efektowne starcia z potężnymi przeciwnikami i spory nacisk na eksplorację. Co ważne, gra od pierwszego dnia trafi do Game Pass Ultimate oraz PC Game Pass, dzięki czemu wielu graczy będzie mogło sprawdzić ją bez dodatkowych kosztów.


Tego samego dnia subskrybenci Xbox Game Pass Premium otrzymają również Heretic & Hexen. Dla młodszych graczy mogą to być jedynie kultowe nazwy z dawnych lat, ale starsi doskonale pamiętają, jak ogromny wpływ obie serie miały na rozwój gier FPS. Powrót tych klasyków to nie tylko ukłon w stronę nostalgii, lecz także okazja, aby przypomnieć sobie produkcje, które w latach dziewięćdziesiątych wyznaczały kierunek całemu gatunkowi. Dla wielu osób będzie to sentymentalna podróż, a dla innych możliwość poznania ważnego fragmentu historii elektronicznej rozrywki.


Kilka dni później do usługi zawita Monsters Are Coming!, czyli gra, która stawia na dynamiczną rozgrywkę i kooperację. Produkcja miesza elementy roguelike'a z survivalem, a kolejne fale przeciwników wymuszają ciągłe dostosowywanie strategii. To jeden z tych tytułów, które najlepiej smakują w gronie znajomych, choć nic nie stoi na przeszkodzie, by sprawdzić swoje umiejętności również w pojedynkę. Nie jest to największa premiera miesiąca, ale właśnie takie mniej oczywiste gry często okazują się pozytywnym zaskoczeniem w bibliotece Game Pass.

Gry na Xbox Series X w naszej ofercie:

Sierpień stawia na różnorodność

Druga połowa miesiąca wygląda równie interesująco. Sandustry to propozycja skierowana przede wszystkim do osób lubiących budowanie, automatyzację i zarządzanie zasobami. Twórcy połączyli elementy gier strategicznych z mechanikami znanymi z produkcji sandboxowych, zachęcając do tworzenia coraz bardziej rozbudowanych przemysłowych kompleksów. To zdecydowanie nie jest tytuł nastawiony na szybką akcję, ale fani spokojniejszej, przemyślanej rozgrywki mogą spędzić przy nim dziesiątki godzin.


Jeszcze większe emocje budzi Grave Seasons, które od pierwszej zapowiedzi porównywane jest do połączenia Stardew Valley z klasycznym horrorem. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda znajomo. Uprawa roślin, rozmowy z mieszkańcami i rozwijanie własnego gospodarstwa. Z czasem jednak idylliczna atmosfera ustępuje miejsca mrocznej tajemnicy, ponieważ w niewielkim miasteczku dochodzi do serii brutalnych morderstw. Gracz musi nie tylko rozwijać farmę, ale także odkryć tożsamość zabójcy, zanim kolejną ofiarą stanie się ktoś z lokalnej społeczności. Takie zestawienie spokojnego symulatora życia z thrillerem psychologicznym zapowiada się niezwykle intrygująco.


Na sam koniec miesiąca Microsoft przygotował prawdopodobnie najgłośniejszą premierę całej pierwszej fali sierpniowych zapowiedzi. Resonance: A Plague Tale Legacy rozwija uniwersum znane z serii A Plague Tale, ale zamiast bezpośredniej kontynuacji otrzymujemy nową historię osadzoną w tym samym świecie. Twórcy ponownie stawiają na mocno filmową narrację, wymagającą skradankę oraz atmosferę nieustannego zagrożenia. Jeżeli gra utrzyma poziom poprzednich odsłon cyklu, może okazać się jedną z najciekawszych premier całego lata i kolejnym argumentem przemawiającym za subskrypcją Game Pass.

Z biblioteki zniknęło kilka naprawdę mocnych tytułów

Każda nowa fala premier w Xbox Game Pass ma swoją cenę. Tym razem abonenci musieli pożegnać osiem gier, wśród których znalazło się kilka produkcji cieszących się bardzo dobrą opinią. Największą stratą wydaje się Celeste, czyli jedna z najwyżej ocenianych platformówek ostatnich lat. To gra, która pod prostą oprawą graficzną skrywa świetnie zaprojektowane poziomy, wymagającą rozgrywkę i zaskakująco dojrzałą historię o walce z własnymi słabościami. Jeśli ktoś do tej pory odkładał jej ukończenie na później, niestety będzie musiał sięgnąć po zakup.


Równie szkoda Mount & Blade II: Bannerlord, które dla wielu fanów średniowiecznych bitew pozostaje produkcją niemal bezkonkurencyjną. Rozbudowana kampania, ogromne starcia i swoboda w budowaniu własnego imperium sprawiały, że łatwo było spędzić przy tej grze dziesiątki, a nawet setki godzin. Bibliotekę opuściły również Crusader Kings III, Rain World, Back to the Dawn, My Friendly Neighborhood, Sniper Elite: Resistance oraz pecetowe Whiskerwood. To bardzo różnorodny zestaw, dlatego niemal każdy mógł znaleźć w nim coś dla siebie. Tym razem lista pożegnań jest znacznie bardziej odczuwalna niż podczas wielu wcześniejszych aktualizacji usługi.

Bilans? Trudno narzekać, choć sentyment pozostaje

Patrząc na sierpniową ofertę jako całość, trudno odmówić Microsoftowi konsekwencji. Firma ponownie stawia na mieszankę głośnych premier dostępnych w dniu debiutu, ambitnych produkcji niezależnych i klasyków, które przypominają o historii elektronicznej rozrywki. Dzięki temu w jednym miesiącu można zanurzyć się w mrocznej opowieści osadzonej w świecie A Plague Tale, sprawdzić nowe RPG od twórców Pokémonów, odpocząć przy budowaniu przemysłowego imperium albo odkrywać tajemnice niewielkiego miasteczka w Grave Seasons. Taka różnorodność od dawna jest jedną z największych zalet Game Pass i w sierpniu widać to wyjątkowo wyraźnie.


Oczywiście zawsze znajdą się gracze, którzy z większym żalem patrzą na listę usuniętych tytułów niż na nowe premiery. Sam mam jednak wrażenie, że tym razem bilans wypada na korzyść Microsoftu. Beast of Reincarnation i Resonance: A Plague Tale Legacy mają potencjał, by stać się jednymi z najgłośniejszych premier końcówki wakacji, a Grave Seasons może okazać się czarnym koniem całego miesiąca. Jeśli kolejne sierpniowe ogłoszenia utrzymają podobny poziom, abonenci Xbox Game Pass raczej nie będą narzekać na brak zajęcia. Pozostaje tylko znaleźć czas, by ograć wszystko, co w najbliższych tygodniach trafi do usługi.

Pady do Xbox Series X w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756