Poradniki Eksperta

Pumptrack – jak na nim jeździć?


Pumptrack to nazwa coraz bardziej popularnego miejsca, gdzie można aktywnie spędzać czas na rowerze. To rowerowy „plac zabaw”, przeznaczony do rekreacji. Idealna zabawa zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Charakteryzują go skoordynowane, naprzemienne ruchy raz w górę raz w dół, wykonywane na przeznaczonym specjalnie do tego pagórkowatym torze. Na czym polega pumptrack?



Pumptrack


Czym jest pumptrack?


Dzięki powtarzającym się ruchom, rower utrzymuje się w ruchu bez pedałowania. Powtarzające się ruchy, wyglądają jak ruchy pompką, wykonywane raz w górę, raz w dół, stąd też nazwa tego właśnie miejsca. Pumptrack oznacza odpowiednio „pump”, czyli pompowanie oraz „track”, czyli tor. Uogólniając, chodzi o to, aby w odpowiednim momencie podczas zjazdu dociążyć rower tak, aby ten nabrał jak największej prędkości, po czym odciążyć rower podczas podjazdu pod górkę, co pozwoli na nią wjechać. To nic innego, jak odpowiednie balansowanie ciałem. Jeżeli dojdziemy do wprawy, będziemy mogli jeździć po torze praktycznie bez pedałowania.


Tor do pumptracka


Obecnie tory do pumptracka przygotowywane są przez specjalistyczne firmy, zajmujące się tego typu zadaniami. Chociaż można powiedzieć, że są do siebie podobne, to jednak się od siebie różnią i każdy pokonuje się w inny sposób. Wystarczy niewielka zmiana wysokości jednej górki oraz wydłużenie zjazdu z kolejnej, aby uzyskać zupełnie inną charakterystykę jazdy, a tym samym rozpracować nowy mechanizm zjazdu i wjazdu. Trzeba wszystko tak zsynchronizować, aby przejechać bez pedałowania jak najdalej. Pierwsze pumptracki, to naturalne twory powstałe w lasach, czy pozostałości po placach budowy. Obecnie są budowane na terenach rekreacyjnych, w specjalnie do tego wyznaczonych miejscach. 


W zależności od zapotrzebowania, wykonywane są z ziemi, poprzez jej odpowiednie usypanie, ukształtowanie i ubicie. Mogą być też betonowe, a ostatnio ze względu na szybkość ich powstawania, popularne są także modułowe. Te ostanie zbudowane są częściowo z modułów, które gotowe przywożone są na plac budowy. Złożenie takiego toru, jest wówczas zdecydowanie szybsze. Można go też w razie potrzeby przenieść w inne miejsce, wymienić część, która uległa uszkodzeniu, bądź nawet całość w razie potrzeby dość szybko usunąć. Rozwiązanie to sprawdza się idealnie podczas jedno- lub kilkudniowych zorganizowanych imprez, podczas których taki tor w krótkim czasie może powstać, a po ich zakończeniu, szybko zostać złożony i przewieziony w inne miejsce.


Rowery w naszej ofercie:



Jak zacząć jazdę na pumptracku?


Na początek musimy znaleźć pumptrack, na którym zaczniemy uczyć się jeździć. Teoretycznie lepiej poszukać łatwiejszego do rozpoczęcia nauki, ale pomimo coraz większej ich popularności, za dużego wyboru w naszej okolicy raczej nie będzie. Może uda nam się znaleźć miejsce, gdzie będzie pumptrack prostszy, dla najmłodszych, od którego rozpoczniemy naukę, zanim przejdziemy do tego przeznaczonego dla bardziej doświadczonych, na którym znajdziemy wysokie zakręty i potężne muldy.


Ponieważ jesteśmy nowicjuszami w tej dziedzinie, warto zabezpieczyć się przed urazami i kontuzjami. Na pumptracku raczej nie będziemy sami, więc musimy uważać na innych użytkowników, a wśród nich na pewno znajdą się poczatkujący, tacy jak my. Powinniśmy więc mieć założony co najmniej kask na głowę, a nie zaszkodzi też użyć ochraniaczy na kolana, golenie, łokcie, czy nadgarstki. Powinny być one dopasowane do naszego ciała, aby nie ograniczały wykonywania ruchów. Każdy nie do końca precyzyjnie wykonany ruch, może mieć wpływ na wytrącanie prędkości i podjazd, który będzie wymagał pedałowania.

 

Technika jazdy na pumptracku


Każdy przejazd na pewno będzie budował i poprawiał nasza technikę. Im więcej przejazdów wykonamy, tym będziemy nabierać większego doświadczenia. Ogólnie chodzi o to, aby podczas zjazdu na lekko ugiętych kolanach, docisnąć kierownicę poprzez lekkie wyprostowanie rąk, przy jednoczesnym przenoszeniu części ciężaru ciała na ręce. Gdy dojedziemy do płaskiego odcinka, zaczynamy kolejny etap, czyli przechylamy się do tyłu i robiąc lekki przysiad, dociskamy tylne koło roweru oraz wyrzucamy rower spod siebie, aby jak najlżej pokonać wzniesienie. Ruchy muszą być wykonywane harmonijnie, bez szarpnięć, aby jak najmniej wyhamowywały rower i pozwalały na uzyskanie jak największej prędkości. Trzeba trochę czasu, przejechanych kilku pumptracków i na nich zaliczonych kilometrów, aby umieć wyczuć tor i doprowadzić ruchy do perfekcji. Trening czyni mistrza.

 

Jaki rower wybrać na pumptrack?


Teoretycznie, po pumptracku można jeździć praktycznie na każdym rowerze, co jest dużą zaletą tego typu rekreacji. Jednak wszystko do czasu, kiedy złapiemy „bakcyla” na jazdę i zobaczymy, że zwykły rower ogranicza nasze możliwości. Wtedy najlepiej sprawdzą się proste rowery na szerszych kołach, bez zbędnego obciążenia w postaci błotników, lampek, czy bagażników, a nawet przerzutek. Im mniej gadżetów, tym rower lżejszy, łatwiej na nim się jedzie i łatwiej kontroluje. Najlepiej do tego sportu, nadają się rowery typu Dirt lub BMX. Dzięki możliwości opuszczenia nisko siodełka, możemy mieć możliwość wykonywania nieograniczonego ruchu „pompowania”, który przełoży się na efektywną jazdę. Rowery te poruszają się na 26-calowych kołach z szerokimi oponami o wyraźnym, ale nie agresywnym bieżniku. Mają wysoko uniesioną kierownicę, aby możliwa była na nich jazda na stojąco. Z dodatkowych udogodnień, posiadają przedni amortyzator i hamulec tarczowy na tylnym kole. Napęd jednorzędowy w tym sporcie, jest w zupełności wystarczający.

 

Jazda na pumptracku dla każdego


Zabawy na pumptracku powinien spróbować każdy wielbiciel dwóch kółek i nie tylko. Nie należy od razu specjalnie do tego kupować dedykowanego roweru, aby zasmakować jazdy po muldach. To również doskonalenie jazdy dla kolarzy, uprawiających inne rodzaje kolarstwa. Pumptrack uczy, jak lepiej wyczuć rower, poprawia naszą technikę jazdy w terenie i na zakrętach oraz wzmacnia wytrzymałość. Podczas pokonywania fałd na pumptracku, pracują praktycznie wszystkie mięśnie naszego ciała.


Powrót

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 39 875 000 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756