Ahoj szczury lądowe i wilki morskie! Znamy datę premiery Assassin’s Creed Black Flag Resynced

Data dodania: 24-04-2026

Do dziś wszyscy pamiętamy jak wspaniałym doświadczeniem było oryginalne Black Flag. Po latach dane nam będzie wrócić na piękne karaibskie morze. Assassin’s Creed IV: Black Flag powraca w wersji Resynced, obiecując jeszcze pełniejsze doświadczenie. Czy będzie to jedynie sentymentalna podróż, czy faktycznie nowa jakość? By się przekonać nie będziemy musieli długo czekać, bo ujawniono oficjalną datę premiery!

Powrót na Karaiby w nowej oprawie już w lipcu

Nie będę przedłużać, bo trzeba szybko naprawić kadłub Kafki. Assassin’s Creed Black Flag Resynced zadebiutuje dokładnie 9 lipca 2026 roku. Na podbój mórz będą mogli wyruszyć posiadacze komputerów PC oraz konsol Xbox Series X, Xbox Series S oraz PlayStation 5. Jest to ważny moment dla wszystkich fanów serii, bo jakby nie patrzeć piracka odsłona do dziś uważana jest za jedną z najlepszych w obrębie całej marki.


Co jednak ważne. Nie chodzi wyłącznie o podbicie rozdzielczości czy poprawę płynności animacji. Twórcy zapowiedzieli kompleksowe odświeżenie oprawy, które obejmuje nowe modele postaci, bardziej szczegółowe środowisko oraz ulepszone efekty świetlne. By jednak nie być gołosłownym wszystko zostało zaprezentowane na specjalnym pokazie. Zapewniam, że morze, które już wcześniej było jednym z największych atutów Black Flag, jeszcze nigdy nie było tak realistyczne i piękne. Gra została zbudowana na nowej wersji silnika Anvil.

Konsole PlayStation 5 w naszej ofercie:

Nowa jakość rozgrywki - co naprawdę zmienia Resynced?

To teraz pochylmy się nad zmianami, których wbrew pozorom nie jest wcale tak mało. Zacznijmy od systemu walki, który został przebudowany tak, by od teraz był bardziej responsywny i nie opierał się już wyłącznie na kontratakach. Duży nacisk położono na parowaniu i wyczuciu odpowiednich momentów. Edward nadal jest wszechstronny w używaniu zarówno mieczy jak, broni palnej i oczywiście ukrytego ostrza.


Wszyscy pamiętamy, że jednymi z najbardziej znienawidzonymi misjami było śledzenie i podsłuchiwanie. Od teraz Edward potrafi płynnie przechodzić w tryb skradania – choć może wydawać się to dziwne, w oryginalnie postać nie potrafiła kucać. Kolejna zmiana dotknęła systemu parkour, który jest bardziej dynamiczny i naturalny, ma on zwierać wiele z najnowszych rozwiązań zaprezentowanych chociażby przy okazji Shadows. Mówi się również o możliwości swobodnego nurkowania, które w Black Flag występowało tylko w określonych miejscach.


A skoro już przy tym jesteśmy, to oczywiście zmiany nie ominęły starć morskich, które przecież stanowiły serce oryginału. Naszą Kafkę możemy teraz rozwijać w bardziej złożony sposób, dostępne będą nowe rodzaje uzbrojenia i alternatywne tryby ostrzału. Pojawią się nowi przeciwnicy oraz zróżnicowane frakcje, które będą wykorzystywały odmienne wyposażenie.


Choć historia Edwarda już wcześniej była ciekawa i poruszała, tak twórcy zdecydowali się ją jeszcze bardziej poszerzyć. Obiecują jednak, że zrobili to z szacunkiem do oryginalnej opowieści i główna oś fabularna pozostanie niezmieniona. Natomiast spodziewać możemy się nowych misji oraz fabularnych wątków. Pojawią się też trzy ważne postacie, które dołączą do załogi a każda z nich będzie posiadała swoje misje. Również starzy znajomi jak Czarnobrody otrzymają dodatkowe misje i poznamy ich nieco lepiej.


Cóż jeszcze? Większe możliwości personalizacji, rozbudowany tryb fotograficzny, zwierzaki na pokładzie Kafki i… nowe szanty! Tak żeglarskich pieśni będzie od teraz znacznie więcej. Jak więc widzicie zmian jest naprawdę sporo.

Czy warto czekać na ponowny rejs?

Biorąc pod uwagę powyższe, Black Flag Resynced ma duże szanse stać się ponownie wielkim hitem, który trafi zarówno do weteranów jak i nowych graczy. Dla tych pierwszych będzie to okazja, by ponownie zanurzyć się w świecie piratów i jeszcze raz przeżyć znaną historię, ale tym razem w rozszerzonej wersji i nowej oprawie. Dla drugich, będzie to możliwość poznania klasyki w formie, która jeszcze nigdy nie wyglądała tak dobrze.


Jeśli Ubisoft faktycznie zrealizuje wszystkie założenia, Black Flag Resynced może stać się jednym z ciekawszych powrotów ostatnich lat. To nie tylko szansa na przypomnienie sobie historii Edwarda Kenwaya, ale też dowód na to, że dobrze zaprojektowana gra potrafi przetrwać próbę czasu. Pozostaje pytanie, czy gracze rzeczywiście chcą wracać na te same wody, nawet jeśli są one teraz piękniejsze niż kiedykolwiek? Ja już sobie odpowiedziałem na to pytanie i zamierzam kolejny raz stanąć za sterem Kafki.

Komputery gamingowe w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756