Google przyznaje to otwarcie. Trend na rynku jest jasny i nieodwracalny

Data dodania: 24-04-2026
Google

Google oficjalnie przyznaje, że sposób tworzenia oprogramowania w firmie zmienił się zasadniczo. Według najnowszych danych około 75% nowego kodu powstaje dziś przy udziale sztucznej inteligencji. Nie oznacza to jednak, że inżynierowie przestali pisać kod. Ich rola coraz częściej polega na przeglądaniu, poprawianiu i ukierunkowywaniu tego, co generują modele AI.

Rola AI w Google dynamicznie rośnie

Jeszcze w 2024 roku Google mówiło o 25% kodu, który tworzony jest przy znacznym udziale sztucznej inteligencji. Rok później była to już mniej więcej połowa. Obecnie AI stała się standardowym elementem procesu, a nie dodatkiem. Kwestią czasu jest, gdy dojdziemy niemal do maksymalnej granicy.


Za tę zmianę w dużej mierze odpowiada wewnętrzne wykorzystanie modeli Gemini. Inżynierowie korzystają z nich nie tylko do generowania nowych fragmentów kodu, lecz także do refaktoryzacji istniejących projektów oraz do migracji dużych baz kodowych. Google nie ogranicza się przy tym wyłącznie do zespołów technicznych. Narzędzia oparte na AI są stopniowo wdrażane także w innych działach, a w niektórych przypadkach ich użycie zostało powiązane z oceną pracy.

Komputery stacjonarne w naszej ofercie:

Stosowanie sztucznej inteligencji przynosi wymierne efekty

Sundar Pichai opisuje ten proces jako zmianę sposobu pracy w całej organizacji. Zamiast skupiać się na ręcznym wykonywaniu kolejnych zadań, zespoły coraz częściej nadzorują systemy, które potrafią same planować i realizować złożone operacje. Według prezesa takie podejście przynosi konkretne efekty. Jako przykład podał skomplikowaną migrację kodu, która dzięki współpracy ludzi i agentów AI została ukończona sześć razy szybciej niż rok wcześniej, gdy zajmowali się nią wyłącznie inżynierowie.


Coraz większy nacisk na systemy AI oznacza odejście od prostych narzędzi do podpowiadania fragmentów kodu. Chodzi o rozwiązania, które potrafią samodzielnie analizować zadanie, zaplanować kolejne kroki i wykonać je w ramach większego projektu. W praktyce dotyczy to między innymi przenoszenia całych systemów na nowe platformy czy porządkowania rozbudowanych repozytoriów, co wcześniej wymagało długiej koordynacji pracy wielu osób.

Google nie jest wyjątkiem

Ogólnie rzecz biorąc, Google nie jest w tym podejściu wyjątkiem. Podobne zmiany zachodzą w całej branży. Microsoft informował wcześniej, że w niektórych projektach od 20 do 30% kodu tworzy AI, a jego przedstawiciele otwarcie mówią o dalszym wzroście. Meta ustaliła konkretne cele dla swoich zespołów, zakładając, że większość zmian w kodzie będzie wspierana przez agentów AI. Snap poszedł jeszcze dalej i już teraz deklaruje, że niemal dwie trzecie nowego kodu powstaje automatycznie.


Te dane pokazują wyraźnie, że rola programisty zmienia się na naszych oczach. Coraz rzadziej chodzi o ręczne pisanie każdej linijki na komputerze czy laptopie, a coraz częściej o kontrolę, ocenę jakości i podejmowanie decyzji na wyższym poziomie. W Google ten proces jest już mocno zaawansowany i trudno sobie wyobrazić, by firma miała się z niego wycofać.

Laptopy w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756