Górskie rowery elektryczne Trek z ograniczeniami co do prędkości. Firma apeluje do całej branży

Data dodania: 28-07-2026

Jeden z amerykańskich producentów postanowił samodzielnie wprowadzić ograniczenia dotyczące maksymalnej prędkości rowerów elektrycznych. Trek zastosował to w modelach górskich sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych. Firma przekonuje, że coraz szybsze i mocniejsze eMTB w szerszej perspektywie robią więcej szkód niż pożytku. Producent ten namawia inne przedsiębiorstwa do takich samych działań.

Górskie rowery elektryczne Trek mogą wyznaczyć nowy kierunek

Nowa polityka dotyczy przede wszystkim elektrycznych rowerów górskich. Trek zamierza oferować wyłącznie modele zaliczane do klasy 1, czyli takie, w których wspomaganie działa tylko podczas pedałowania i wyłącza się po osiągnięciu prędkości wynoszącej około 32 km/h. Rowery te nie są wyposażone w manetkę gazu pozwalającą poruszać się bez kręcenia pedałami.


Prezes firmy, John Burke, tłumaczy, że branża rowerowa przez wiele lat zabiegała o możliwość korzystania ze szlaków i ścieżek przez rowerzystów. Jego zdaniem producenci powinni działać odpowiedzialnie już teraz. Według Treka problem nie sprowadza się wyłącznie do kwestii bezpieczeństwa. Firma zwraca uwagę, że rosnące osiągi elektrycznych rowerów górskich mogą prowadzić do większej liczby konfliktów pomiędzy użytkownikami szlaków. Im większe prędkości rozwijają rowery, tym większe prawdopodobieństwo, że pojawią się głosy domagające się nowych ograniczeń lub całkowitego zakazu ich wjazdu na niektóre trasy.

Elektryczne rowery górskie MTB w naszej ofercie:

Dyskusja w Stanach Zjednoczonych trwa od dłuższego czasu

Obawy producenta nie są przypadkowe. W 2025 roku użytkownicy eMTB zyskali dostęp do ponad 17 tysięcy dodatkowych mil tras MTB w USA. Trek uważa, że niekontrolowany wzrost mocy i prędkości może doprowadzić do sytuacji, w której zarządcy szlaków ponownie zaczną zamykać je dla rowerów elektrycznych. 


Dyskusja o ograniczeniu parametrów e-bike'ów trwa już od pewnego czasu. W środowisku MTB pojawiają się propozycje, aby wspomaganie było dostępne wyłącznie do 20 mph (około 32 km/h) bez możliwości jazdy na samym gazie, a maksymalna moc nie przekraczała 750 W. Trek jest jedną z pierwszych dużych marek, które zdecydowały się przełożyć takie założenia na konkretne działania.


Nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji z szybszych rowerów elektrycznych. Na drogach publicznych i ścieżkach o utwardzonej nawierzchni firma nadal będzie sprzedawać modele klasy 3. W tej kategorii wspomaganie może działać do 28 mph, czyli około 45 km/h, a manetka gazu pozostaje aktywna do 20 mph.

W Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii już istnieją takie przepisy

W Europie i Wielkiej Brytanii podobne zasady funkcjonują już od lat. Rower elektryczny może wspomagać użytkownika tylko podczas pedałowania i wyłącznie do prędkości 25 km/h. Konstrukcje niespełniające tych wymogów są klasyfikowane jako motorowery elektryczne. To oznacza obowiązek rejestracji, ubezpieczenia oraz posiadania odpowiednich uprawnień.


Unia Europejska zapowiedziała również rewizję obowiązujących przepisów. Branża rowerowa ma czas do 2027 roku na doprecyzowanie standardów dotyczących e-bike'ów. Równocześnie brytyjska policja prowadzi działania wymierzone w nielegalnie zmodyfikowane jednoślady, konfiskując pojazdy przekraczające dopuszczalne limity. Teraz zdaje się, że rowery elektryczne Trek mogą rozpocząć nowy trend w Stanach Zjednoczonych.

Miejskie rowery elektryczne w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756