Producenci zajmujący się aplikacją WhatsApp nadal pracują nad tym, by zapewnić użytkownikom jak najwięcej prywatności. Z najnowszych informacji wynika, że w wersji beta 2.25.24.18 dla Androida będzie można wysyłać wiadomości, które znikną po 1 lub 12 godzinach od ich wysłania. To znaczne rozszerzenie opcji timerów.
W jednej z wcześniejszych wersji WhatsApp na smartfony z Androidem pojawiła się funkcja, która pozwala użytkownikom ustawić wygasający status w sekcji „O mnie”. Dzięki niej można dodać krótką notatkę, która znika automatycznie po określonym czasie – od 30 minut do 1 dnia, albo ustawić własny timer maksymalnie na miesiąc. Będzie on widoczny dla wszystkich użytkowników, także tych, którzy korzystają z aplikacji na przykład na komputerze stacjonarnym lub tablecie.
Taki status może służyć np. do poinformowania kontaktów, że jesteśmy zajęci, w podróży albo chwilowo niedostępni ze względu na urlop. To proste rozwiązanie, które ułatwia komunikację, bo osoby, z którymi rozmawiamy, widzą aktualne informacje o naszej dostępności. Dzięki temu szansa, że ktoś odezwie się akurat w złym momencie, zostaje znacznie zminimalizowana.
Co do samych znikających wiadomości – obecnie można je ustawić tak, by przestawały być widoczne po 24 godzinach, 7 dniach lub 90 dniach. Teraz producenci szykują dodatkowe opcje. Na zrzutach ekranu z wersji testowej da się zauważyć nowe timery: na 1, 3, 6 lub 12 godzin. To będzie spore ułatwienie dla osób, którym zależy na większej prywatności, zwłaszcza gdy przekazują poufne informacje. Z drugiej istnieje ryzyko, że odbiorca nie odczyta wiadomości na czas.
WhatsApp ma tego świadomość i planuje informować użytkowników o tym ryzyku za każdym razem, gdy zdecydują się na ustawienie godzinnego timera. Chodzi o to, by świadomie korzystać z tej opcji i wybierać ją tylko wtedy, gdy mamy pewność, że wiadomość zostanie szybko przeczytana.
Dłuższe timery, takie jak 6 czy 12 godzin, są bardziej uniwersalne. Dają odbiorcy więcej czasu na zapoznanie się z treścią, a jednocześnie gwarantują, że wiadomość nie będzie wisiała w czacie w nieskończoność. Taka opcja sprawdzi się np. przy planowaniu spotkania, dzieleniu się adresem, numerem telefonu, kodem dostępu czy innymi informacjami, które są przydatne przez kilka godzin, ale później tracą znaczenie.
Nowe timery to odpowiedź na potrzeby użytkowników, którzy oczekują większej kontroli nad tym, jak długo ich wiadomości pozostają dostępne. Do tej pory WhatsApp oferował raczej długie okresy. Krótkie timery lepiej pasują do codziennej, szybkiej wymiany wiadomości, zwłaszcza w rozmowach, które nie wymagają trwałej historii. Z kolei dłuższe ustawienia nadal będą przydatne w mniej dynamicznych konwersacjach.
Wprowadzenie tych opcji może zmienić sposób, w jaki korzystamy z WhatsAppa. Dzięki krótszym timerom użytkownicy zyskają większą swobodę, a rozmowy staną się bardziej prywatne. Możliwość automatycznego usuwania wiadomości po kilku godzinach ułatwi zachowanie porządku na czacie i pozwoli uniknąć sytuacji, w której stare wiadomości pozostają dostępne, mimo że już dawno straciły aktualność.
Co ważne, funkcja krótkich timerów nie jest jeszcze dostępna publicznie. WhatsApp dopiero ją testuje i przygotowuje do wdrożenia w jednej z przyszłych aktualizacji. Na tym etapie nie wiadomo, czy nowe opcje będą od razu dostępne dla wszystkich, czy pojawią się stopniowo. Możliwe też, że ostateczna lista timerów będzie się różnić od tej, którą pokazują zrzuty ekranu z wersji beta.
Trudno też powiedzieć, czy WhatsApp planuje wprowadzić jeszcze krótsze czasy – na przykład kilkanaście minut. Byłoby to przydatne w bardzo specyficznych sytuacjach, np. podczas wymiany jednorazowych informacji, które są ważne tylko przez chwilę, niczym w aplikacji Snapchat. Na razie jednak są to tylko przypuszczenia. Twórcy jednak wyraźnie rozwijają funkcję wiadomości znikających, ale nie zdradzają jeszcze pełnych planów.
Na ten moment wiadomo jedno: krótkie timery są w przygotowaniu i zmierzają w stronę oficjalnego wydania. Gdy tylko pojawią się nowe informacje na ten temat, wrócimy z kolejnym artykułem i dokładnym omówieniem wszystkich zmian.