Koniec czekania na Steam Frame. Valve ujawniło pełną specyfikację i cenę headsetu VR
Valve wprowadza na rynek headset VR o nazwie Steam Frame. Nowe urządzenie było zapowiadane przez firmę od dawna, ale długo nie było wiadomo, kiedy doczeka się premiery. Teraz w końcu trafiło do sprzedaży. Przy okazji poznaliśmy pełną specyfikację tego sprzętu. Same parametry robią wrażenie.
Steam Frame ma być wygodniejsze dzięki tej zmianie
Steam Frame już przy pierwszym kontakcie sprawia bardzo dobre wrażenie. Urządzenie jest lekkie, wygodne i zostało zaprojektowane w sposób, który rozwiązuje jeden z częstszych problemów headsetów VR. Zamiast umieszczać większość ciężaru z przodu, Valve zdecydowało się przenieść akumulator na tył głowy. Dzięki temu ciężar rozkłada się bardziej równomiernie, a wielogodzinne korzystanie z urządzenia staje się mniej męczące.
Producent postawił także na soczewki typu pancake, które pozwalają uzyskać wyraźny obraz bez konieczności ciągłego poprawiania ustawienia sprzętu. To rozwiązanie znane już z Meta Quest 3 i przez wielu użytkowników uznawane za jeden z najważniejszych postępów ostatnich lat w konstrukcji headsetów VR.
Bezprzewodowe przesyłanie obrazu największym atutem
Pod względem jakości obrazu Steam Frame prezentuje wysoki poziom. Urządzenie to zostało wyposażone w LCD o rozdzielczości 2160 x 2160 (na każde oko). Do tego należy wspomnieć o odświeżaniu w częstotliwości od 72 do 144 Hz, gdzie najwyższa wartość to wciąż obsługa eksperymentalna. Niemniej dzięki tym parametrom wyświetlane multimedia są bogate w detale, wyraźne i atrakcyjne pod kątem realizmu kolorystycznego.
Największą siłą Steam Frame wydaje się nowe podejście do bezprzewodowego przesyłania obrazu. Valve wykorzystuje technologię określaną mianem „foveated streaming”. W praktyce oznacza to, że system renderuje w najwyższej jakości jedynie ten fragment obrazu, na który użytkownik patrzy w danym momencie. Elementy znajdujące się na obrzeżach pola widzenia są wyświetlane w niższej jakości, czego zazwyczaj nie da się zauważyć podczas normalnego korzystania. Pozwala to znacząco ograniczyć ilość przesyłanych danych i utrzymać wysoką jakość obrazu bez używania kabla.
Technologia działa dodatkowo w oparciu o dwa źródła połączenia jednocześnie. Headset wykorzystuje domową sieć Wi-Fi (w standardzie 7) oraz specjalny adapter podłączany do komputera. Efekt jest bardzo dobry, a gry uruchamiane z PC mogą działać płynnie i wyglądać atrakcyjnie wizualnie.
Nowoczesny procesor, dużo RAM-u i pamięci UFS
Przede wszystkim jednak Steam Frame może pochwalić się mocnymi podzespołami, dzięki którym oferuje użytkownikowi najwyższej jakości doświadczenia. Na taki stan rzeczy wpływ ma między innymi nowoczesny procesor Snapdragon 8 Gen 3 w architekturze ARM64 i procesie 4 nm. Do tego dochodzi 16 GB zunifikowanej pamięci RAM, a także 256 GB pamięci UFS. Do wyboru jest też wariant ze znacznie większą przestrzenią, a mianowicie 1 TB. Oprócz tego warto wspomnieć, że sprzęt ten działa na systemie SteamOS 3.
Ponadto każdy, kto zdecyduje się na zakup tego sprzętu, może liczyć na:
- Bluetooth 5.4;
- Dwa głośniki;
- Układ 2 mikrofonów;
- Śledzenie oparte na kamerach na urządzeniu;
- Akumulator litowo-jonowy o pojemności 21,6 Wh;
- Dwa kontrolery Steam Frame.
Zdjęcie w pełnym rozmiarze




Tyle kosztuje Steam Frame w dwóch wariantach
Problem polega na tym, że aby w pełni wykorzystać te możliwości, potrzebny jest odpowiednio wydajny komputer. Ostateczny koszt wejścia w ten ekosystem staje się więc znacznie wyższy niż cena samego headsetu. To właśnie ten aspekt budzi najwięcej dyskusji wokół Steam Frame.
Sam zestaw okularów VR kosztuje 4539 zł na stronie producenta w wersji z 256 GB pamięci. Z kolei cena wariantu z 1 TB to 5549 zł. Valve tłumaczy, że wysokie ceny są konsekwencją sytuacji na rynku podzespołów. Rosnące zapotrzebowanie ze strony firm rozwijających sztuczną inteligencję zwiększyło ceny wielu komponentów wykorzystywanych również w urządzeniach konsumenckich i Steam Frame nie jest tu żadnym wyjątkiem. Firma liczy jednak, że urządzenie znajdzie zastosowanie nie tylko w grach VR i wkrótce przekona do siebie szerokie grono odbiorców.
