Nintendo Switch 2 nie zwalnia. Sprzedaż konsoli robi ogromne wrażenie, a pudełka mają się świetnie
Nintendo może mieć kolejny powód do zadowolenia. Switch 2 w zaledwie nieco ponad rok od premiery przekroczył granicę 23 mln sprzedanych egzemplarzy, dzięki czemu wyprzedził pod względem całkowitej sprzedaży GameCube’a. W tym samym czasie poprzedni Switch wciąż imponuje wynikami i zbliża się do granicy 157 mln sprzedanych urządzeń. Najnowsze dane pokazują więc, że Nintendo ma obecnie dwie niezwykle mocne platformy. Co ciekawe, firma zapewnia, że pudełka mają się świetnie.
Nintendo Switch 2 już wyprzedziło GameCube!
Nintendo ma ostatnio dobrą passę i w zasadzie nie musi robić nic, by stawać się dla graczy ostatnim bastionem normalności. Przedstawione liczby robią naprawdę wrażenie. Bo uwaga, według ostatnich danych firmy do 30 czerwca 2026 roku Nintendo Switch 2 znalazło aż 23,68 mln nabywców na całym świecie. W samym ostatnim kwartale firma sprzedała 3,82 mln egzemplarzy swojej nowej konsoli. To mniej niż w początkowym okresie obecności urządzenia na rynku, ale wystarczająco, aby nowa platforma przekroczyła wynik GameCube, który zakończył swoją karierę ze sprzedażą na poziomie około 21,74 mln sztuk.
Trzeba przyznać, że tempo jest bardzo intensywne. Nawet biorąc pod uwagę, że Switch 2 jest następcą jednej z najbardziej popularnych konsol w historii. Bo trzeba otwarcie powiedzieć, że jednak marka swoje robi i Nintendo nie musiało budować swojej pozycji od zera. Nowa platforma korzysta z ogromnej popularności poprzednika, a możliwość uruchamiania wielu gier we wstecznej kompatybilności dodatkowo ułatwia użytkownikom przesiadkę na nowszy sprzęt.
Nintendo zakłada nawet, że w roku fiskalnym kończącym się w marcu 2027 roku sprzeda kolejne 16,5 mln egzemplarzy Nintendo Switch 2. Firma spodziewa się również sprzedaży około 60 mln gier na nową konsolę. Osiągnięcie tych celów będzie zależało przede wszystkim od tego, czy Nintendo utrzyma odpowiednio mocny kalendarz premier. A patrząc na nadchodzące gry śmiem twierdzić, że z tym nie będą mieli najmniejszego problemu.
Pierwszy Switch wciąż jest gigantem
Choć Nintendo koncentruje się obecnie na nowej konsoli Nintendo Switch nadal może pochwalić się wynikiem, którego większość producentów konsol może tylko pozazdrościć. Do końca czerwca 2026 roku sprzedano łącznie 156,59 mln egzemplarzy Nintendo Switch. To rezultat plasujący urządzenie w ścisłej czołówce najlepiej sprzedających się konsol w historii.
Ogromna pozostaje również sprzedaż samych gier. Biblioteka Switcha zgromadziła już ponad 1,56 mld sprzedanych egzemplarzy oprogramowania. Na czele znajduje się Mario Kart 8 Deluxe z wynikiem 71,53 mln (!) kopii. Bardzo dobrze radzą sobie również Animal Crossing: New Horizons, Super Smash Bros. Ultimate, The Legend of Zelda: Breath of the Wild oraz Super Mario Odyssey. Jest to ogromna baza użytkowników, która oznacza, że Nintendo nie musi gwałtownie odcinać się od poprzedniej generacji. Firma może nadal czerpać korzyści z milionów osób korzystających ze starszej konsoli, jednocześnie stopniowo przenosząc uwagę na Switcha 2.
Mario Kart World największym hitem Switcha 2
Jednak platforma to jedno, ale najważniejsze pozostają gry, a tutaj Nintendo również nie zawodzi fanów. Nowa konsola zaczyna budować własną listę bestsellerów. Największym hitem pozostaje Mario Kart World, które sprzedało się już w 15,39 mln egzemplarzy. Wynik robi wrażenie szczególnie dlatego, że gra jest dostępna znacznie krócej niż najpopularniejsze produkcje pierwszego Switcha. Drugie miejsce na podium zajął Donkey Kong Bananza z wynikiem 4,77 mln kopii, a trzecie Pokémon Legends: Z-A – Nintendo Switch 2 Edition, które osiągnęło już 3,99 mln sprzedanych egzemplarzy. Na liście znalazły się również Pokémon Pokopia z wynikiem 3,68 mln oraz Kirby Air Riders, które przekroczyło 1,9 mln kopii.
Łączna sprzedaż gier na Switcha 2 przekroczyła natomiast już 58,17 mln egzemplarzy. Co ciekawe, najnowszy raport finansowy Nintendo pokazuje, że mimo rosnącej popularności cyfrowej dystrybucji fizyczne wydania wciąż mają dla firmy olbrzymie znaczenie. W okresie od kwietnia do czerwca 2026 roku przychody ze sprzedaży gier w pudełkach wyniosły 83 mld jenów, czyli około 35,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, gdy było to 61,3 mld jenów.
Dla porównania przychody z cyfrowej sprzedaży sięgnęły 132,7 mld jenów i wzrosły aż o 90 proc. rok do roku. Co jednak istotne Nintendo zalicza do tej kategorii nie tylko pobierane wersje gier, ale również produkcje dostępne wyłącznie cyfrowo, dodatki oraz Nintendo Switch Online. W efekcie udział cyfrowej sprzedaży w całkowitych przychodach z oprogramowania wyniósł w tym okresie 61,5 proc. Jednocześnie wynik fizycznych wydań pokazuje, że pudełka nadal pozostają istotną częścią strategii Nintendo, szczególnie w przypadku dużych premier.
Nintendo Switch 2 dopiero się rozpędza
Co zaważyło na tak wielkich wynikach? W przypadku nowej generacji znaczenie mają oczywiście możliwości techniczne. Nintendo Switch 2 oferuje wyższą wydajność niż poprzednia generacja, dzięki czemu część gier może działać w wyższej rozdzielczości i z lepszą płynnością. Sam jestem obecnie na etapie ogrywania wielu tytułów właśnie z pierwszego Switcha, które na tej konsoli chodziły niestety dość średnio, a na nowej konsoli prezentują się i działają rewelacyjnie.
Rosnąca biblioteka nowych produkcji, mocne wyniki sprzedaży oraz utrzymujące się zainteresowanie fizycznymi wydaniami pokazują jedno. Nintendo jest zwycięzcą i na razie nie musi wybierać między tradycyjnym modelem sprzedaży a cyfrową dystrybucją jak zrobiło to chociażby Sony. Nie da się ukryć, że ostatnie wydarzenia w branż gier wideo również spowodowały napływ graczy na platformy Nintendo, którzy są przerażeni polityką pozostałych firm. Bo tak naprawdę jedynie o wybór chodzi i Nintendo doskonale zdaje sobie z tego sprawę. A nasze półki dzięki temu coraz bardziej zapełniają się małymi, czerwonymi pudełkami z kartridżami w środku.
