NVIDIA rozszerza wsparcie DLSS 4. Ponad 175 gier z nową technologią
Udostępnij przez:

NVIDIA ogłosiła, że technologia DLSS 4 trafiła już do ponad 175 gier i aplikacji na PC. To spory krok dla graczy korzystających z kart graficznych GeForce RTX serii 50, bo oznacza nie tylko lepszą wydajność, ale i zauważalnie wyższą jakość obrazu. DLSS 4 będzie też dostępne w kilku dużych premierach, jak Borderlands 4 czy Resident Evil Requiem.
Co daje DLSS 4 w grach?
DLSS 4 to nie tylko ciekawostka dla entuzjastów, lecz rozwiązanie, które staje się standardem w nowoczesnych grach. NVIDIA mówi wprost, iż deweloperzy chętnie ją wdrażają, bo pozwala im zaoferować wyższą jakość grafiki bez poświęcania płynności. Matt Wuebbling, wiceprezes ds. marketingu GeForce, twierdzi, że AI w grach to już nie przyszłość, tylko teraźniejszość.
Na czym polega różnica? DLSS 4 potrafi generować do trzech klatek przy użyciu sztucznej inteligencji na każdą klatkę stworzoną tradycyjnymi metodami. To oznacza, że wydajność może wzrosnąć nawet ośmiokrotnie w porównaniu z klasycznym renderowaniem. W praktyce oznacza to znacznie więcej klatek na sekundę, lepszą płynność i bardziej stabilną rozgrywkę.
DLSS 4 to nie tylko jedna technologia. W pakiecie są też inne rozwiązania, takie jak DLSS Super Resolution, Ray Reconstruction oraz NVIDIA Reflex. Wszystkie one razem wpływają na jakość obrazu i szybkość reakcji w grach, co szczególnie docenią gracze nastawieni na precyzyjną rozgrywkę.
Jakie gry będzie wspierała technologia DLSS 4?
Podczas tegorocznych targów Gamescom NVIDIA zaprezentowała listę nowych tytułów, które będą wspierać DLSS 4. Część z nich pojawi się jeszcze w tym roku. Oto kilka z nich:
- Resident Evil Requiem i Directive 8020 – z DLSS 4 i path tracingiem
- Borderlands 4 i Fate Trigger – z DLSS 4 i funkcją generowania wielu klatek
- Black State, Cronos: The New Dawn, Cinder City, Dying Light: The Beast, Honeycomb: The World Beyond, Lost Soul Aside, Phantom Blade Zero, Pragmata i The Outer Worlds 2 – wszystkie z DLSS 4 i ray tracingiem
We wrześniu z kolei Indiana Jones and the Great Circle dostanie dodatkowe wsparcie dla RTX Hair. To rozwiązanie, które sprawia, że włosy postaci wyglądają bardziej naturalnie. Na pierwszy rzut oka może to wyglądać jak niezbyt istotny detal, ale w praktyce takie szczegóły potrafią znacząco wpłynąć na ogólne wrażenia wizualne.
W ten sposób AI odmienia gaming
Większość z wymienionych gier będzie dostępna także przez usługę GeForce Now, czyli chmurową platformę NVIDII. Jej użytkownicy będą mogli grać z jakością odpowiadającą komputerom z kartą graficzną RTX 5080. To dobra opcja dla tych, którzy nie mają najnowszego sprzętu, ale chcą korzystać z nowoczesnych technologii.
Reasumując – DLSS 4 to nie tylko zwiększenie liczby klatek na sekundę, ale też realne ulepszenie wyglądu i działania gier. Dla posiadaczy GPU serii RTX 50 to świetna wiadomość, bo lista wspieranych tytułów szybko rośnie, a deweloperzy coraz chętniej sięgają po rozwiązania AI. Nie chodzi już tylko o technologię, lecz o realną zmianę tego, jak wygląda i działa rozgrywka na komputerze PC.