Spotify chce dać ci władzę nad algorytmem. Po to powstała funkcja Taste Profile

Data dodania: 18-03-2026
Taste Profile

Spotify pracuje nad funkcją, która pozwoli użytkownikom realnie wpływać na rekomendacje płynące z aplikacji. Nowość nazywa się Taste Profile i ma pokazywać, jakie dane o słuchaniu stoją za podpowiedziami muzyki, podcastów i audiobooków. Co ważne, nie chodzi tylko o podgląd. Użytkownik dostanie też możliwość korygowania podpowiedzi.

Jak działa Taste Profile w Spotify?

Funkcja Taste Profile w Spotify została zaprezentowana 13 marca podczas konferencji SXSW przez współdyrektora generalnego firmy, Gustava Söderströma. Na początek trafi do użytkowników Premium w Nowej Zelandii w wersji beta. Dopiero później można się spodziewać szerszego udostępnienia w innych zakątkach świata. Przypomnijmy, iż Spotify jest dostępne na smartfony, tablety, a także w formie przeglądarkowej na komputery stacjonarne i laptopy.


Taste Profile zbiera informacje o tym, czego słuchasz i w jaki sposób to robisz. Działanie tej funkcji obejmuje artystów, gatunki oraz pory dnia, w których włączasz konkretne treści. Na tej podstawie powstaje profil, który ma odzwierciedlać twój gust. Jeśli jednak uznasz, że coś się nie zgadza, będziesz mógł to poprawić. W ramach nowej opcji da się wskazać, że chcesz więcej określonych treści albo wręcz przeciwnie, ograniczyć ich obecność. Da się też opisać swój aktualny nastrój i to, na co masz ochotę w danym momencie.

Smartfony w naszej ofercie:

Taste Profile w Spotify ma rozumieć konteksty i sytuacje

Spotify podkreśla, że takie sygnały wpływają bezpośrednio na to, co widzisz na stronie głównej. Innymi słowy, użytkownik dostaje narzędzia do sterowania tym, co algorytm uzna za warte pokazania w pierwszej kolejności. Firma tłumaczy to w prosty sposób: twoje decyzje pomagają ustalić, co tak naprawdę jest dla ciebie ważne.


Nowa funkcja nie ogranicza się tylko do historii odtwarzania. Można dodać też kontekst związany z codziennym życiem. Przykładowo: jeśli trenujesz do maratonu, możesz to zaznaczyć. Jeśli rano w dni robocze słuchasz wiadomości w drodze do pracy, też da się to uwzględnić. Według Spotify takie informacje pozwalają lepiej dopasować rekomendacje do realnych sytuacji, a nie tylko do suchych danych o odsłuchach.


Firma zaznacza przy tym, że nie każdy musi korzystać z nowej funkcji. Jeśli ktoś woli niczego nie zmieniać, może zostawić wszystko tak, jak jest, i dalej używać aplikacji w znany sposób. Taste Profile ma być opcją, a nie obowiązkiem.

Spotify ma przestać zgadywać

Wprowadzenie nowej funkcji do Spotify wpisuje się w szerszy kierunek rozwoju platformy. Firma ta od dawna stawia na personalizację i twierdzi, że dla ponad 80% użytkowników jest to najważniejszy element całej usługi. Teraz Spotify chce pójść krok dalej i dać większą przejrzystość oraz kontrolę nad tym, jak powstają rekomendacje.


Taste Profile pojawia się niedługo po innej nowości testowanej w Nowej Zelandii, czyli Prompted Playlist. Ta funkcja pozwala tworzyć playlisty na podstawie wpisanego tekstu. Możesz napisać krótkie hasło albo bardziej rozbudowany opis, a system zbuduje listę utworów, biorąc pod uwagę zarówno twoją historię słuchania, jak i ogólne trendy muzyczne.


Według Spotify to pierwszy raz, kiedy cała historia użytkownika jest tak bezpośrednio wykorzystywana przy tworzeniu playlist. Firma mówi wręcz o oddaniu części kontroli nad algorytmem w ręce użytkowników. Widać więc wyraźnie, że serwis streamingowy dąży do sytuacji, w której rekomendacje faktycznie odpowiadają upodobaniom użytkownika, a nie są jedynie muzyczną zgadywanką.

Słuchawki z ANC w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 287 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756