Warhammer 40,000: Boltgun 2 ma datę premiery. Nadciąga kolejna krwawa wojna z Chaosem

Data dodania: 02-09-2026

Premiera Warhammer 40,000: Boltgun 2 została wyznaczona na 14 października 2026 roku, a gra trafi na PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz na PC. Wersja na Nintendo Switch 2 pojawi się nieco później. Muszę przyznać, że w tym przypadku jestem wyjątkowo zainteresowany. Uwielbiam uniwersum Warhammer 40K i kilka gier osadzonych w tym mrocznym świecie mam już za sobą. Boltgun od początku kupił mnie czymś, czego w wielu współczesnych strzelankach zwyczajnie brakuje: bezczelną, nieskrępowaną frajdą z biegania przed siebie i robienia gigantycznej dziury w armii Chaosu.

Powrót do krwawego świata 40K

Boltgun 2 bezpośrednio kontynuuje historię pierwszej części. Ponownie spotkamy Maluma Caedo, ultramarine'a, który zdecydowanie nie należy do ludzi mających problem z rozwiązywaniem konfliktów przy pomocy boltera. Tym razem dołącza do niego druga grywalna postać, czyli Nyra Veyrath, doświadczona Siostra Bitwy. Ten duet może być jedną z najciekawszych zmian w sequelu. Nyra nie jest po prostu żeńskim odpowiednikiem Maluma. Twórcy przygotowali dla niej własny zestaw broni i umiejętności. Bohaterka korzysta między innymi z miotaczy ognia, melta bomb oraz Power Sworda, a jej mobilność zwiększa umiejętność Fervent Slide. Można więc spodziewać się nieco innego rytmu walki niż w przypadku Space Marine'a.


Fabuła również nie zamierza spuszczać z tonu. Malum i Nyra trafiają do odizolowanego systemu, gdzie badają nasilającą się aktywność Chaosu. Na miejscu budzi się jednak Vashtorr the Arkifane, demoniczny półbóg związany z wynalazcami, inżynierami i rzemieślnikami. Jego działania prowadzą do uruchomienia potężnej demonicznej maszyny, a bohaterowie muszą przemierzać kolejne światy, aby powstrzymać jego plan.

PlayStation 5 w naszej ofercie:

Chaos dostał potężny zestaw nowych zabawek

Jeżeli pierwszego Boltguna zapamiętaliście przede wszystkim jako niezwykle dynamiczną strzelankę w stylu klasycznych FPS-ów, sequel nie zamierza tego zmieniać. Nadal mamy biegać, ostrzeliwać przeciwników, wykonywać uniki i nieustannie pozostawać w ruchu. Twórcy stawiają na tempo, pikselową brutalność, potężne bronie oraz areny wypełnione przeciwnikami.


Lista wrogów jest przy tym znacznie ciekawsza niż wcześniej. W grze pojawią się wszystkie cztery główne frakcje Chaosu: Nurgle, Tzeentch, Khorne i Slaanesh, a obok nich powróci między innymi Black Legion. Gracze zmierzą się z Daemonettes Slaanesha, Bloodcrusherami Khorne'a, Blightlord Terminatorami Nurgle'a czy Scarab Occult Terminatorami Tzeentcha. Każda frakcja ma wymuszać nieco inne podejście do walki.


Szczególnie podoba mi się pomysł z Bloodcrusherem. To pierwszy dosiadany przeciwnik w serii, a w trakcie starcia Bloodletter może zeskoczyć z Juggernauta, zmieniając jednego przeciwnika w dwóch. Nurgle z kolei stawia na kontrolowanie przestrzeni za pomocą trujących stref, podczas gdy Tzeentch ma zasypywać gracza pociskami niczym w klasycznym bullet hell. To brzmi jak całkiem dobry sposób na uniknięcie monotonii.

Mick Gordon dorzucił coś od siebie

Jest jeszcze jeden powód, dla którego Boltgun 2 przyciąga moją uwagę. Za jeden z nowych utworów odpowiada Mick Gordon, czyli człowiek doskonale znany fanom DOOM-a z 2016 roku i DOOM Eternal. Nie oznacza to, że stworzył całą ścieżkę dźwiękową gry, ale już sam jego udział jest wystarczającym powodem, żeby podkręcić głośniki.


Twórcy przygotowali również nowe światy i rozgałęziającą się kampanię dla jednego gracza. Co ważne, dostępne informacje wskazują na brak zapowiedzianego trybu multiplayer. Na PC pojawiło się natomiast demo obejmujące dwa poziomy, pozwalające sprawdzić między innymi bagienne tereny opanowane przez siły Nurgle'a oraz skute lodem pole bitwy. To wszystko sprawia, że Boltgun 2 wydaje mi się szczególnie interesujący. W czasach, gdy wiele strzelanek próbuje być jednocześnie filmem, usługą na lata i platformą społecznościową, Auroch Digital zdaje się mówić: ''Masz tu bolter. Tam są heretycy. Ruszaj do boju. Ku chwale Imperatora!". Trudno się z takim podejściem nie zgodzić.

Już w październiku ruszymy do boju ku chwale Imperatora!

Warhammer 40,000: Boltgun 2 zadebiutuje 14 października 2026 roku na PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S i komputerach PC. Wersja na Nintendo Switch 2 pojawi się później, ale nadal w 2026 roku. Cena gry nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona, więc na ten moment nie ma sensu zgadywać, ile będzie kosztowała w Polsce.

 

Ja natomiast wiem jedno. Gdy tylko usiądę do Boltgun 2, przywdzieję swoją koszulkę z logo Space Marines. Skoro już mam wejść do tego ponurego, pełnego Chaosu świata, wypada zrobić to w odpowiedni sposób i ze stylem. Po kilku godzinach z bolterem w dłoniach mogę mieć po dziurki w nosie hektolitrów krwi, setek eksplozji i tysięcy demonów, ale znając siebie, następnego dnia znowu odpalę grę. Bo właśnie za to lubię Warhammera 40K. Tutaj nigdy nie jest zbyt mrocznie, zbyt brutalnie ani zbyt absurdalnie, by wracać do ekranu z uśmiechem na twarzy. Boltgun 2 wygląda na grę, która doskonale rozumie tę zasadę. For the Emperor!

Gry strzelanki w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756