Coś wyłoni się z mroku w walentynki. Bloober Team szykuje się do prezentacji nowej gry?
Udostępnij przez:
Polskie studio Bloober Team, które znane jest najbardziej z odświeżonej wersji Silent Hill 2 ponownie wywołało ciarki u fanów horrorów na całym świecie. Studio opublikowało enigmatyczną stronę, na której licznik odmierza datę do 14 lutego – a więc Walentynek. Wiele osób spekuluje, że chodzi o odświeżoną wersję kultowego horroru Rule of Rose. Ale czy właśnie tę grę skrywa mgła tajemnicy?
Co wiemy o zapowiedzi nowej gry Bloober Team
Polskie studio Bloober Team, które znane jest z gier takich jak Medium, Silent Hill 2 czy ostatniego dzieła Cronos: The New Dawn – którego recenzje możecie przeczytać na naszej stronie – znów zaskoczyło fanów horrorów na całym świecie. Twórcy z Krakowa opublikowali tajemniczą stronę, na której umieszczono licznik, który odmierza czas do 14 lutego. Walentynki zatem mogą być jeszcze bardziej gorące. Tym bardziej, że atmosferę podgrzewa umieszczona nad licznikiem róża oraz napisz "Niektóre rzeczy nigdy nie opuszczają murów. Uczą się tylko czekać".
Przekaz nie jest przypadkowy. Bloober Team od lat konsekwentnie buduje doskonale napięcie i dziś jest jednym z najlepszych studiów specjalizujących się w grach horrorach. Strona od razu wywołała falę spekulacji i domysłów – i trudno tak naprawdę dziwić się fanom. Wielu z nich wskazuje, że Bloober Team w tajemnicy wzięło na warsztat jedną z najbardziej kultowych i niszowych gier gatunku, mianowicie Rule of Rose. Studio współpracowało wcześniej z Konami przy Silent Hill 2 Remake, więc… jest to całkiem możliwe.
Czy to remake kultowej gry, np. Rule of Rose?
Jedna z bardziej rozpowszechnionych teorii mówi, że Bloober Team może ujawnić w walentynki remake kultowego i bardzo kontrowersyjnego horroru sprzed lat. Chodzi oczywiście o Rule of Rose, które zostało wydane na PlayStation 2 w 2006 roku. Tytuł przez lata zbudował mocny status gry kultowej, głównie za sprawą mrocznej i nietypowej jak na tamte lata narracji, która nie bała się poruszać zakazanych wręcz tematów. Jednak wielu komentatorów i fanów uważa, że odświeżenie tej gry napotkałoby się w dzisiejszych czasach na poważne przeszkody prawne.
Drugą najpopularniejszą hipotezą jest ta, że Bloober Team po prostu zapowiedziało nową grę, której motyw przewodni będzie związany z różami. Być może w jakiś sposób stanie się ona spadkobierczynią spuścizny po Rule of Rose. Wielu fanów podkreśla, że choć studio faktycznie zajęło się odświeżeniem marki Silent Hill tak poza nią raczej skupia się na budowaniu własnego portfolio oryginalnych marek. Jednocześnie jedno nie wyklucza drugiego, więc na rozwikłanie zagadki musimy poczekać do święta zakochanych.
Co wydarzy się w walentynki?
Ostatnie lata były dla Bloober Team okresem dynamicznego rozwoju. Sukces odświeżonej wersji Silent Hill 2 jeszcze bardziej umocnił status polskiego studia na globalnej scenie horrorów. Już teraz wiadomo, że po świetnym przyjęciu gry przez fanów i krytyków twórcy zaczęli pracę nad oryginalną, pierwszą częścią Silent Hill, jak również pracują nad kilkoma innymi tytułami. Patrząc na tę historię, nadchodząca zapowiedź może być kluczowym momentem w portfolio Bloober Team.
Kolejne, mocne IP, może jedynie potwierdzić wysoki już i tak status studia w roli ekspertów od horrorów. Jednocześnie zanim licznik nie dobije zera warto podchodzić do tej zajawki na spokojnie. Choć róża rozpaliła wyobraźnię fanów, poza nią nie wiemy o grze absolutnie nic, a przynajmniej nie oficjalnie.
Możemy oczywiście spekulować, chociażby o platformach docelowych, bo biorąc pod uwagę przeszłość raczej oczywistym jest, że gra trafi komputery PC oraz na konsole PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Ale co jeśli jest to tak naprawdę projekt na wyłączność Nintendo Switch 2? Nie byłoby to aż takim zaskoczeniem, bo jakiś czas temu pojawiły się informacje jakoby studio pracowało nad grą właśnie na platformę Nintendo. Jakkolwiek by nie było, na oficjalne potwierdzenie musimy poczekać do 14 lutego 2026 roku, wówczas Bloober Team odsłoni nam swój najnowszy projekt.
