Jolla Phone wraca na rynek. Ma być alternatywą dla popularnych marek

Jolla Phone wraca na rynek. Tym razem producent przygotował urządzenie, które przynajmniej w teorii ma konkurować z urządzeniami od takich firm jak Google i Apple. Smartfon Jolla to sprzęt z systemem Sailfish OS opartym na Linuksie.
Jolla Phone i jego parametry
Jolla Phone powstaje w Salo w Finlandii. Telefony te mają procesor MediaTek Dimensity 7100 5G, 8 lub 12 GB pamięci RAM i 256 GB miejsca na dane z możliwością użycia karty microSD. Ekran to 6,36-calowy AMOLED Full HD+. Zestaw aparatów korzysta z sensorów Sony: główna kamera ma 50 megapikseli, obok znajduje się 13-megapikselowy moduł ultraszerokokątny i 32-megapikselowa kamera przednia. Akumulator ma pojemność 5500 mAh i można go wymienić. Telefon obsługuje 5G, Wi-Fi 6 i Bluetooth.
Jolla Phone najbardziej wyróżnia się pod względem konstrukcji tylnej części obudowy. Firma wskrzesiła pomysł nazwany kiedyś Other Half. Polega on na tym, że użytkownicy i małe firmy mogą projektować własne „plecy” z dodatkowymi funkcjami. Mogą to być klawiatury, ekrany albo inne moduły, które da się zintegrować elektrycznie i mechanicznie. Jolla zachęca społeczność do tworzenia takich projektów i udostępnia do tego narzędzia.
Ile mają kosztować smartfony Jolla?
Sam smartfon Jolla kosztuje 649 euro, co w przeliczeniu daje niespełna 2800 zł według kursu z dnia 9 marca 2026. Firma nie ukrywa, że celuje w niszę. Po jego zapowiedzi w grudniu 2025 roku zebrano ponad dziesięć tysięcy przedpremierowych zamówień. Przekroczenie tego limitu było warunkiem, by produkcja w ogóle ruszyła. Wysyłka ma się rozpocząć pod koniec czerwca 2026 w Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Norwegii i Szwajcarii.
Rynek urządzeń dla osób dbających o prywatność rozwija się, choć jest daleki od masowej skali. W Europie działają takie marki jak Murena, która rozwija system /e/OS, a w Kanadzie powstaje GrapheneOS. Punktem odniesienia są też telefony znacznie prostsze, jak Light Phone III. Wszystkie te produkty mają jedną cechę wspólną: koszty rosną, gdy brakuje masowej produkcji. W tym kontekście Jolla Phone, choć nie tani, wydaje się rozsądnym kompromisem między parametrami a ceną.
Istotne pytanie o Jolla Phone
Warto jednak mieć na uwadze fakt, iż Jolla Phone będzie oparty na Linuksie i ma funkcjonować jako oddzielna platforma. To rodzi pytanie o aplikacje – czy zadziałają na nim te same programy, które są dostępne na Androidzie? Producent podkreśla, że część z nich będzie można uruchomić, ale zaznacza też, iż pod względem stabilności mogą działać gorzej. Z drugiej strony dla wielu użytkowników istotną zaletę może stanowić fakt, iż do korzystania z tego telefonu nie trzeba żadnego konta w chmurze. Urządzenie działa od razu po włączeniu.
Cały projekt ma pokazać, czy na rynku zdominowanym przez dwie duże platformy jest jeszcze miejsce na alternatywny system oparty na Linuksie, częściową zgodność z Androidem i modułowy sprzęt. Twórcy są jednak świadomi, że kierują ofertę do wąskiej grupy odbiorców, ale są pewni, iż ich produkt jest na tyle wartościowy, by wyjść z nim do ludzi.