Nowy Silent Hill jeszcze w 2026 roku? Ujawniono intrygującą zapowiedź Silent Hill: Townfall
Kiedy na ekranie pojawia się tytuł Silent Hill, miłośnicy horrorów na całym świecie wstrzymują oddech. Nie inaczej stało się w przypadku zapowiedzianego właśnie Silent Hill: Townfall, którego zwiastun mieliśmy okazję obejrzeć na pokazie State of Play. Premiera nastąpi jeszcze w tym roku, zatem już teraz warto sprawdzić co przygotowało nam Konami.
Tajemniczy, ale obiecujący zwiastun Townfall
Na ostatnim pokazie State of Play jedna z zapowiedzi szczególnie zaskoczyła wszystkich graczy. Konami ogłosiło bowiem kolejną odsłonę swojej kultowej serii horrorów Silent Hill. Co prawda jeszcze nie wyszliśmy z traumy pod Silent Hill f – zapraszam w tym miejscu do recenzji – a już zapowiedziano Silent Hill: Townfall, które może sporo namieszać wśród fanów spowitego mgłą miasteczka.
Narracja zwiastuna nie odsłania oczywiście wszystkiego, ale daje wyraźny sygnał, że twórcy chcą postawić ponownie na głęboką immersję i psychologiczne wnętrze bohatera. Gracz tym razem wcieli się w Simona Ordella – mężczyznę, który trafia do opuszczonego i spowitego mgłą miasteczka St. Amelia w celu naprawienia swoich błędów. Co ciekawe twórcy postawili na perspektywę pierwszej osoby, co stanowi ciekawą odskocznię w serii, która do tej pory charakteryzowała się raczej widokiem z trzeciej osoby. Co prawda w niewielkim stopniu mogliśmy obserwować już akcję z oczu w Silent Hill: The Room, jednak tym razem widok będzie nam towarzyszyć przez całą rozgrywkę. Na zaprezentowanym zwiastunie otrzymaliśmy pierwszy wgląd w to jak prezentuje się eksploracja, walka oraz rozwiązywanie logicznych zagadek. Czy tak duża zmiana w prezentacji dobrze wpłynie na serię Silent Hill?
Nowe podejście do rozgrywki w serii
Centralnym elementem rozgrywki w Townfall ma być tajemnicze urządzenie CRTV – swoisty przenośny telewizor, który pozwala graczowi odbierać niepokojące sygnały i ujawniać fragmenty historii St. Amelia. Według zapowiedzi gra ma zaoferować zupełnie świeże spojrzenie na gatunek horrorów, który zmusi gracza do unikania konfrontacji. Brzmi świetne, ale wydaje się to nieco naciągane biorąc pod uwagę, że w zasadzie w każdej grze z serii lepszym wyborem była ucieczka niż walka.
Tym co nadaje grze unikalnego klimatu jest niewątpliwie, sceneria wioski z 1996 roku. Otoczenie odróżnia grę od wcześniejszych odsłon serii i kolejny raz po Silent Hill f dość mocno zrywa z korzeniami tradycyjnego Silent Hill. Już po premierze japońskiej odsłony Konami informowało, że chce znacząco rozbudowywać uniwersum i prezentować jego inne rejony. Mimo wszystko starsi fani na pewno dopatrzą się wielu smaczków i będą w stanie połączyć sobie wszystkie linki łączące poszczególne odsłony.
Czego jeszcze nie wiemy, a co już intryguje?
Choć zwiastun i pierwsze szczegóły rzucają światło na świat Townfall, wiele kluczowych informacji pozostaje wciąż ukrytych za mgłą. Konami ujawniło jedynie, że gra trafi na PlayStation 5 i komputery PC w 2026 roku, ale konkretna data premiery nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. W czasach, w których wiemy o grach coraz więcej przed premierą, minimalistyczne podejście Konami niewątpliwe bardzo fajnie wpasowuje się w klimat samej serii, ale jednocześnie daje też twórcom możliwość dopracowania swojego nowego tytułu.
Jedno jest pewne. Fani horrorów w 2026 roku nie będą mogli narzekać na nudę. Debiutujące właśnie REANIMAL – recenzja już na stronie - czy nadchodzący Resident Evil: Requiem to zaledwie początek, bo jakby nie patrzeć w stronę kolejnego Silent Hilla spogląda każdy szanujący się miłośnik gatunku. Czy jednak i tym razem Konami sprosta oczekiwaniom?

